Związek bez zobowiązań: szanse i ograniczenia. | Kiedyś związek bez zobowiązań, teraz szukam miłości.

Angażując się w związek bez zobowiązań, warto zadać sobie pytanie: „Do czego tak naprawdę dążę?”. Czy świadomie i konsekwentnie zakładam, że tego typu związek ma charakter jedynie czasowy i po jego zakończeniu stworzę coś, co będzie pełne i prawdziwe? Czy będę potrafił zaufać kolejnej osobie? Czy to co teraz robię nie jest po prostu marnowaniem czasu i odmawianiem sobie prawa do prawdziwego szczęścia, na które w istocie zasługuję? Każdy z nas ma swoje własne przeznaczenie. Wspólnym mianownikiem wydaje się być wewnętrzne poczucie szczęścia. Czy nie czujesz ukłucia zazdrości, kiedy przeglądając portale społecznościowe, widzisz, że Twój kolejny znajomy wziął ślub? Być może związek bez zobowiązań z pewnych powodów był etapem w Twoim życiu. Drogą, której następnym krokiem miała być świadomość swoich prawdziwych potrzeb i dążenie do związku, w którym poczujesz się do końca spełniony/a. Związku, który może uda Ci się stworzyć dzięki komuś poznanemu przez internetowe biuro matrymonialne MyDwoje.pl

Były partner przyjacielem od seksu

Anna, 22 lata, zdecydowała się na związek bez zobowiązań z byłym partnerem, po zakończeniu z nim „normalnego związku”. Pytana o zalety mówi o przyjacielskim wymiarze tego typu związku: ”Zawsze można do tej osoby zadzwonić, porozmawiać. Druga strona wie, co lubię, a czego nie. Jest to też mój przyjaciel od seksu. Wiemy dobrze czego od siebie oczekujemy. Nie interesuje mnie sex z przypadkowo poznaną osobą. Wolę spotkać się z moim byłym partnerem, niż przesiadywać sama w domu i przeglądać strony randkowe”. Jeżeli natomiast chodzi o zagrożenia, to według Anny są one następujące: „Boję się, że  on może znaleźć partnerkę - inną, stwierdzi: mam dość tego układu i pójdę w zapomnienie. Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Czasami myślę, że lepiej byłoby zakończyć to wcześniej niż doczekać się tego momentu. Sama nie szukam nikogo, nie potrafię zaangażować się w nowy związek. Myślę po prostu, że jest mi dobrze tak, jak jest, ale może kiedyś zmienię zdanie i wtedy powiem, że szukam pana, który jest moją bratnią duszą...”


Związek z żonatym mężczyzną


Joanna 40 lat, dwa razy była zaangażowana w związek bez zobowiązań, w tym raz z żonatym mężczyzną, jako kochanka. Wspominając przeszłość, Joanna mówi: „Generalnie wspominam te związki dobrze, nie wyszłam z nich szczególnie zraniona. Moim zdaniem taka relacja uczy życia, hartuje na przyszłość, daje świadomość, że mój chłopak zawsze może sobie znaleźć partnerkę - nową dziewczynę. Dla mnie ponadto była to pewnego rodzaju terapia kompleksów. Do zalet takiego związku należy również to, że nie musisz pytać o zdanie drugiej strony (chociaż po dłuższym zastanowieniu nie jestem pewna, czy odpowiada mi to do końca). Nie trzeba walczyć o kompromisy: jeżeli coś mi nie pasuje, jeżeli decyduje się, że  chcę coś zmienić, odchodzę i szukam miłości. Jeżeli chodzi o zagrożenia, to przede wszystkim jest to brak stabilizacji. W pewnym momencie takiego związku kobiecie zaczyna tego brakować. Z jednej strony jest namiętność i pożądanie, ale z drugiej brakuje zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Jeżeli jedna ze stron zaczyna się angażować, może powstać wiele negatywnych emocji. Dlatego teraz szukam mężczyzny, z którym stworzę prawdziwie trwały związek."


Związek w którym brakuje uczuć


Michał, 32 lata, był w związku bez zobowiązań, przeżył rozstanie z osobą, którą tworzył najsilniejszy do tej pory związek uczuciowy. Dzisiaj twierdzi, że taka relacja była błędem i nie chciałby, aby w jego życiu pojawiła się kiedykolwiek podobna sytuacja. „Na początku było miło, czułem pewną fizyczną fascynację w stosunku do tej kobiety. Od początku jednak wiedziałem, że nie jestem z nią związany emocjonalnie. Myślę, iż pomimo tego, co mówiła, zaangażowała się w tę relację bardziej i czuję, że została w pewien sposób zraniona. Ja też nie czułem się po tym wszystkim dobrze: zupełnie tak, jakby moje życie było płytkie, brakowało w nim głębi i prawdziwych uczuć. Teraz szukam miłości.”


Z przytoczonych powyżej wypowiedzi wynika, iż wady i zagrożenia związku bez zobowiązań zależą od sytuacji, osobowości danej osoby oraz celu, w jakim nawiązuje ona tę relację. W tym przypadku najważniejsza jednak wydaje się szczerość wobec samego siebie: świadomość tego, czego oczekuję od tej relacji, czy naprawdę mi to odpowiada oraz czy druga strona ma podobne cele i odczucia jak ja.


Związek bez zobowiązań: kiedy zagraża najbardziej?


Jeżeli obecnie przebywasz lub masz zamiar stworzyć z drugą osobą relację o charakterze związku bez zobowiązań, pamiętaj, iż w niektórych sytuacjach rodzaj Twojej motywacji może mieć wpływ na to, czy taki związek stanie się kolejną blizną na Twoim sercu.


Oto kilka sytuacji, w których związek bez zobowiązań może stać się szczególnie niekorzystny:


  • Nadzieja na miłość. Gdy żywisz głębsze uczucia do drugiej strony i masz nadzieję, że tego typu relacja z czasem przerodzi się w prawdziwy, głęboki związek. Prawdopodobieństwo takiego rozwoju sytuacji jest bardzo niewielkie. Jeżeli Twój „partner bez zobowiązań” poczuje, że dostaje od Ciebie naprawdę wiele i jednocześnie sam nie musi dawać, wówczas nie będzie czuł motywacji do zmiany i budowania lojalnego, emocjonalnego związku. Możesz czekać bardzo długo i ukrywać swoją miłość w nadziei, że pewnego dnia partner obudzi się i zacznie dawać Ci wsparcie emocjonalne. Nic bardziej błędnego. Pamiętaj, iż Twoja osoba jest na tyle wartościowa, aby uczucie podarować tylko tej osobie, która będzie w stanie w pełni je odwzajemnić.
  • Gdy związek bez zobowiązań ma pomóc zapomnieć o byłym partnerze. Przez pewien czas po zakończeniu związku, w który byłeś mocno zaangażowany emocjonalnie, możesz mieć poczucie, iż nie potrafisz żyć zupełnie w pojedynkę. Z drugiej strony nie jesteś jeszcze gotowy, aby obdarzyć uczuciem nową osobę. Związek bez zobowiązań może się wówczas wydawać pozornie najlepszym rozwiązaniem, przecież lepiej spotykać się niezobowiązująco z przypadkowym partnerem niż samotnie przeglądać serwisy randkowe. Po pewnym czasie jednak, może zacząć brakować Ci głębokiego uczucia, którego doznawałeś w poprzednim związku. Pojawia się wówczas uczucie żalu, niespełnienia i złości w stosunku do samego siebie. Innym zagrożeniem, które może wystąpić w tego typu sytuacji jest również nadmierne idealizowanie byłego partnera.
  • Gdy boisz się zaufać. Strach przed miłością i zaangażowaniem jest motywem wielu związków bez zobowiązań. Dotyczy to zwłaszcza osób, które w przeszłości zostały zranione i obawiają się wejścia ponownie w prawdziwy związek. Brak zaangażowania emocjonalnego sprawia, iż mają złudne poczucie kontroli i przekonanie, iż w takim przypadku nie mogą zostać skrzywdzone. Jednocześnie jednak nie odczuwają pełnego szczęścia i odmawiają sobie szansy na spotkanie, człowieka, z którym mogliby stworzyć relację opartą na zaufaniu.


 

 
Dodaj komentarz

Związek bez zobowiązań: szanse i ograniczenia. | Kiedyś związek bez zobowiązań, teraz szukam miłości. - przeglądaj komentarze
Twój podpis:
Twój komentarz:
Weryfikacja:
dodaj