Synuś mamusi - Twój partner

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Czy związek z maminsynkiem ma przyszłość?

Portal dla Samotnych sprawdza czy związek z maminsynkiem ma przyszłość
Gdy szukasz partnera dla siebie, myślisz - szukam drugiej połówki, która będzie idealnie do mnie pasowała. Później, wydaje Ci się, że ją znalazłaś, ale okazuje się, że jesteś w związku z maminsynkiem... Często w myślach nazywasz swojego partnera: syneczek, synuś mamusi. Internetowe biuro matrymonialne MyDwoje.pl odpowiada na pytania: jak żyć w takim związku? Czy Wasza relacja, ma jakiekolwiek szanse powodzenia, czy lepszym rozwiązaniem będzie rozstanie?

W związku z maminsynkiem

Więź matki z synem - niepowtarzalna, pełna absolutnego zaufania. Jej wzorzec stanowi podstawę do nawiązywania innych relacji uczuciowych w dorosłości. Mężczyzna szanujący swoją matkę budzi dobre rokowania w potencjalnym związku, mogą to być, bowiem oznaki dojrzałości partnera. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w ten sam sposób będzie traktował swoją partnerkę. Relacja syna z matką zmienia się w ciągu życia: początkowo niezwykle silna, z upływem lat staje się coraz luźniejsza: wszystko po to, aby mężczyzna na jej podstawie mógł stworzyć związek z kobietą, która od tej pory zajmie główne miejsce w jego życiu osobistym. Zdarzają się jednak sytuacje, w których pomimo osiągnięcia przez mężczyznę dojrzałego wieku, jego rodzicielka ma w dalszym ciągu przeważający wpływ na jego życie i dokonywane wybory, tak żyje synuś mamusi. Szczególnie trudna staje się wówczas rola partnerki. Ciągłe „wtrącanie się” matki do związku dwojga dorosłych osób może być nie do zniesienia. Z drugiej strony powstaje obawa o naruszenie tak wyjątkowej relacji i tym samym unieszczęśliwienie ukochanej osoby. Zatem jak zrozumieć partnera?

Kobieta, której partner wydaje się zbyt uzależniony od swojej matki, może mieć wątpliwości co do słuszności swoich obaw. Związane jest to głównie z pytaniem, czy dla własnego szczęścia partnerka ma prawo ingerować w relację pomiędzy dzieckiem a rodzicem. Dodatkowym argumentem jest często fakt, iż mężczyźni tacy sprawiają często bardzo pozytywne tzw. „pierwsze wrażenie” i na pozór wydają się być idealnymi partnerami: niezwykle czuli, opiekuńczy wobec kobiety, potrafią komunikować i wyrażać uczucia, co jest niezwykle ważne dla zachowania dobrej relacji.

Partner silnie związany z matką

Na początku znajomości wydaje Ci się, że jest idealnie. W końcu znalazłaś Tego jedynego. Prawda wychodzi na jaw zazwyczaj dopiero wówczas, gdy więź partnerska rozwija się i zaczyna nabierać ważnego wymiaru w życiu obojga partnerów. Istnieje kilka charakterystycznych cech związku kobiety z mężczyzną, który jest szczególnie silnie związany emocjonalnie z własną matką:

  • Uwagę wzbudzają zwłaszcza poprzednie związki zakończone z dosyć niejasnych powodów, leżących po stronie byłych partnerek. Po wnikliwej analizie może okazać się, że po prostu nie dorównywały w wielu obszarach matce partnera, co praktycznie było niemożliwe.
  • Podejmowanie decyzji w oparciu o opinię matki. Tego typu mężczyzna w kwestii mniej lub bardziej ważnych wyborów może zasięgać opinii u wielu osób, jednak kluczowe dla niego będzie zdanie matki.
  • Gotowość „na każde wezwanie rodzicielki”. Niewątpliwy pozostaje fakt, że rodzice potrzebują czasem wsparcia ze strony dorosłych już dzieci, szczególnie w trudnych sytuacjach życiowych. Mężczyzna uzależniony emocjonalnie od własnej matki stawia jednak jej problemy i potrzeby, niezależnie od ich ważności, ponad własnym związkiem czy rodziną.
  • Dokładna wiedza rodzicielki o związku partnerskim syna. Informacje te są często naprawdę bardzo szczegółowe. Takie ujawnianie najskrytszych tajemnic może okazać się szczególnie raniące dla partnerki, której uczucia są podobne wówczas do tych, które pojawiają się w sytuacji zdrady emocjonalnej.

Na drodze do wspólnego szczęścia

Jak zauważył portal dla Singli MyDwoje.pl, relacja, w którą wchodzi synuś mamusi, rodzi wiele problemów. Jeżeli jednak już pokochałaś mężczyznę, który więź z matką stawia na pierwszym miejscu, nic nie wydaje się aż tak proste. Warto wiedzieć kiedy i jak walczyć...

 
Komentarze (31)

Synuś mamusi - Twój partner  - dodaj komentarz
Ania; 2019-08-07 11:13:29 
To fakt, nikt ani nic nie zmieni tego człowieka! Żadne prośby, groźby a wręcz przeciwnie im bardziej będziemy stawiać go pod ścianą i pokazywać co nam w relacjach jego z jego rodzina nie pasuje tym większą wrogość otrzymamy. Ja po 12 zmarnowanych latach z takim człowiekiem wiem jedno...z rodziną się nie wygra! Dopóki byłam miła, grzeczna, uslużna, nie miałam pretensji i co gorsza potrafiłam się podporządkować byłam żona noszona na rękach, kiedy zaczęłam protestować ciągłym docinkom, agresji werbalnej ze strony jego rodziny, wykorzystaniu finansowemu, czasowi poświęconemu jego rodzinie i powiedziałam że chcę żyć swoim życiem zostałam wyrzucona z domu!!!! Nie zlicze ile łez wylałam, ile przykrości czy wręcz upokorzeń doznałam znosiłam to w imię miłości, która jak się okazało.... była jednostronna. Przestrzegam wszystkie kobiety, które czują się nieakceptowane przez rodzinę męża a sam mąż się miota i nie opowiada za stroną żony, dajcie sobie spokój. Poboli, pocierpicie ale dacie sobie szanse na normalne życie. Nie traćcie swoich cennych lat u boku faceta, który pod przykrywką ciepłego miłego wrażliwego faceta jest egoistą, myślącym tylko o sobie i śwojej rodzinie a Was ma za co nic, Wasze uczucia i potrzeby. Skończycie jak ja, teściowa z córką chciały narzucać nam kolor ścian w mieszkaniu, moment na dziecko, auto jakie mamy kupić, miejsce na urlop a kiedy się zbuntujecie i postawicie granicę to Wasz kochany mąż wywali Was w eskorcie rodziny z mieszkania a w najlepszym przypadku same odjedzie bo nie zniesiecie takiego traktowania. W moim przypadku doszło nawet do agresji fizycznej żeby tylko mnie uciszyć! To chore relacje, toksyczni ludzie uciekajcie! Nie zmienicie ich mentalności! Takie matki traktują swoich synów jak mężczyzn swojego życia a Was jak rywalki! Co wart jest mężczyzna dla którego musicie znosić upokorzenia? Który jest ślepy na waszą krzywdę i najważniejsze dla niego jest zadowolenie matki? Weźcie przykład z osób które to przeżyły i nie marnujcie czasu, bo prędzej czy później Wasz mąż znacznie Was traktować jak jego rodzina czyli jak popychadlo które ma się słuchać, kropla drąży skalę...
A:) ; 2019-08-05 21:23:45 
Witam, przez ostatnich kilka miesięcy przekonywałam się, że sytuacja, która miała u mnie miejsce była rzadkim przypadkiem i nieliczni mogą "pochwalić" się podobną historią, ale nie ukrywam, że czuję duże wsparcie widząc, że nie trafiło się tylko mnie i szczerze mówiąc czytając wcześniejsze komentarze budzi się we mnie nadzieja, że moja decyzja była słuszna. Straciłam 10 lat mojego życia w związku z maminsynkiem i przez kilka ostatnich miesięcy zadreczała mnie myśl, że to ja zawiniłam. Było dokładnie tak jak opisują wszelkie psychologiczne fora. Początki były wspaniałe, ale gdy przyszło do poważnych decyzji i planów wszystko prysło. Oczywiście nie od razu, ale stopniowo pogrązałam się w przekonaniu, że nie wytrzymam z człowiekiem, który stawia mnie zawsze na 2 miejscu. Na pewno osoby, które tego doświadczyły wiedzą o co mi chodzi. Nie poddałam się z dnia na dzień. CO to to nie! ;) walczyłam sama ze sobą i z Jego rodziną kilka lat. Starałam się to robić subtelnie, pozniej prośbą, grozba, płaczem, krzykiem, rezygnacją. Wszelkie sposoby zawiodły. Poddałam się kiedy zauwazyłam, że wszelkie plany na przyszłość wiązały sie ciagle z jego mamusią, tatusiem i oczywiście cała reszta "wspaniałej" rodzinki. Jest to prawdą, że choć boli jak Chole** trzeba taką osobę zostawić samą, żeby poczuła to co my czuliśmy bedąc ciagle na drugim miejscu. Nie ukrywam, że przypłaciłam to zdrowiem, łzami i wieloma trudnymi sytuacjami, ale kiedy dopada mnie zwątpienie przypomniam sobie te wszytskie złe chwile i staram się wmówic sobie, że zycie z takim człowiekiem byłoby męczarnią.
Brak polskich znakow; 2019-06-26 13:39:51 
Zasada powinna byc taka, ze maminsynki i mamincorki powinni sie ze soba razem wiazac, tak samo jak ludzie, dla ktorych priorytetem jest partner powinni tworzyc razem zwiazek. Kazdemu wedlug ich priorytetow, zeby zadna ze stron nie czula frustracji. A tak serio to maminsynki w ogole nie powinny zawrac glowy kobietom.
Honor; 2019-05-21 16:42:20 
A gdzie się podział honor i szacunek? Wiele kobiet twierdzi że facet który chce budować relacje z kobietą i matką(często samotną z różnych powodów) uważany jest za maminsynka! Tyle że każda z tych kobiet właśnie myśli egoistycznie, bo w głębokim poważaniu mają to co czuje taki facet. Da się żyć w takich relacjach tylko trzeba wykazać chęci, bo jak się chce to wszystko jest możliwe! Ale nieee... Kobieta w matce syna widzi rywale!?! Śmieszne to jest naprawdę. Lepiej zostawić rodzica na pastwę losu, niech sam się o siebie martwi i w ogóle zostawiajcie rodziców w samotności. Gratuluję podejścia.
mary michael; 2018-11-18 14:43:37 
komentarz usunięty przez moderatora
gość; 2018-08-24 16:13:05 
Jak kobieta dzwoni do matki (nie ważne już z czym) to znaczy, że ma dobre dobre relacje z rodziną, jest kontaktowa i przyjacielska. Same superlatywy. Jak mężczyzna dzwoni do swojej matki (bo jest stara niedołężna i chce się zapytać czy jeszcze nie zdechła) to jest mamisynkiem! Do teściowej tak, do własnej matki już nie! To właśnie cały obraz kobiet i ich egoizmu. A te porady psychol. to sobie można w kieszeń wsadzić. Problem jest w tym, że facet każdego traktuje jak członka rodziny a kobieta jak konkurencje do wyeliminowania. Zaczyna się na jego kolegach, a kończy na jego rodzinie. Potem jak przychodzi co do czego, to ona jest otoczona setką przyjaciół a on nawet nie ma z kim wyjść na piwo! To przykre, ale całe te ideologie psychologiczne tworzą kobiety z wyrachowania i egoizmu.
Joanne; 2018-03-16 13:33:48 
komentarz usunięty przez moderatora
jolanta; 2018-02-05 14:51:33 
To samo u mnie.
Moj maz nie potrafi oderwac sie od swojej rodziny.Rok po slubie cale weekendy musielismy spedzac u jego rodzicow.Wszystkie swieta z jego rodzina ,gdzie wszyscy pija sobie z dziubkow.
Wakacje tez planuje o zgrozo z jego rodzina.
po slubie musialam chodzic do jego matki uczyc sie gotowac,bo nie ma to jak kuchnia mamusi.42 letni maz stwierdzic ze bedzie nosil koszule do prasowania ,bo mamusia mu ladnie sklada a ja tak nie potrafie.Wszystkie decyzje konsultuje z mamusia,ktora wie takze o wszystkich naszych klotnia.O wyjezdzie do moich rodzicow nie ma mowy.Wizyty u moich rodzicow trwaja godzine i spimy w hotelach bo nie pasuja mu warunki u mnie w domu.Raz wyjechalam to poszedl z mamusia wybierac ubrania.
Dzis juz wiem.Taki czlowiek sie nie zmieni .To zwykly egoista i powiem wiecej to jest wina matki bo bezkrytycznie go wychowala.Jego mamusia ulegla wobec swojego meza nawet robi zdjecia kotletow ktore smazy i mu wysyla zeby ocenil czy sa wystarczajaco wysmazone.Z takich wzorcow czerpie moj maz i ja tez mam mu sie podporzadkowac .On decyzuje o kupnie mebli,wybiera garnki,patelnie...zaslony...Dzisiaj wiem napewno ze to malzenstwo to najwiekszy blad mojego zycia i rozwiode sie z nim.
; 2017-12-18 17:14:47 
Najlepsze co mozecie zrobiv dla takiego to zostawic samego, naprawdę az pokocha tą samotność i uslyszy wlasne mysli, nauczy sie siebie,dowie sie kim jest i pokocha siebie. Jezeli kochasz to daj mu wolnosc, wysylaj samego na wakacje np :) taki panicznie boi się ludzi bo mamusia powtarza ze swiat zewn jest zly i ludzie są źli tylko ze mną bedzie ci dobrze, ja się toba zaopiekuje. Jak nie obskakujesz go jak mamusia znaczy nie kochasz go i pamietaj ze zawsze mamusia robi wszytko lepiej i najlepiej kocha synusia wiec jej sie nalezy lwia czesc uczucia bo ona go wykarmila,wychowala i pupkę podcierała. Nigdy taki cie nie pokocha tak naprawdę,bo nie wie co to znaczy dopoki sie nie uwolni z toksiku z matką. Zawsze bedziesz na 2 miejscu. Wiesz jak się czuje kobieta kiedy ją zdradza mąz z kochanką? Dokladnie tak samo jak z matką. Poza tym taki nie ma swiadomosci w ogole swoich błędow,wg siebie i jegi mamy jest najcudowniwjszym dzieckiem swiata i w zwiazku z tym nie popelnia zadnych blędow a wszystkiemu winna jestes ty, bedziesz go musiała przepraszac za wszystkie swoje błędy albo udawac,ze nic sie nie stało.
Argh; 2017-12-18 14:35:53 
Na upartego nawet z alkocholikiem mozna stwofzyc zwiazek ale nie bedzie to zwiazek partnerski tylko toksyczny oparty na uzaleznieniu. Ja sie kiedys oszukiwalam ze da się z maminsynkiem ale ja przejrzalam na oczynpo 2 latach,wlasciwie to on sie uparl ja mu mowilam ze nie ma szans od poczatku ale potem się starałam. On tylko gral na kompie i jezdzil do rodziny w kazde wolne,byl nieodpoqiedzialny,byl egoistą,panikarzem z syndromem ofiary,niezdolny do samodzielnego podejmowania decyzji,zapewne zwiazalas sie z takim,bo bylas przekonana ze zawsze bedzie cie sluchal jak mamy i masz potrzebe kontroli taką samą jak matka. Mnie to męczyło, ia nie czuje się bezpiecznie z facetem,ktory jest niedecyzyjny,nieofpowiedzialny i nie ma własnego zdania ani pojecia o zyciu. Jego naiwnosć moze dawac zludzenie slodkiego malucha,czystego jak łza,ale tak nie jest. Ten maluch domaga się calodobowej opieki i zajmowania nim,jest egoistą niezdolnym do samodzielnego zycia,bo się boi,bo matka wtloczyła mu do głowy,ze sam nie da rady. Najlepsza terapią dla takiego to zycie w pojedynkę,a nie wyjscie spod buta matki pod drugi but,bo on unaczej nie umie i walczysz z matką o posłuch. To chore,czlowiek to nie zabawka,robisz mu krzywdę tak samo. Pusć go wolno i ucz samodzielnosci jak chcesz mieć związek partnerski. Myslisz ze w 2 dni zmienisz cos co wyryło swoją sciezkę w glowie przez 50 lat,syare nawyki myslowe ktore odbywaja sie automatycznie bez myslenia? Czasami to jest niemozliwe bo dziecko uczy sie do 12 roku zycia i on jest tak nauczony zyc i sie juz nie zmieni. Dzieci ktore zyly z dzikimi zwierzetami lub w stanach byly trzymane w piwnicy i nie mialy kontaktu z ludzmi i nikt nie uczyl ich mowić,jezeli zostaly odnalezione przed 12 rokiem zycia jeszcze mogly cos ram nauczyc się dukac zalezy w jakim wieku im pozniej tym gorzej,po 13 roku zycia nie ma szans nie nauczy sie dziecko mówić,ma juz podstawy mozgu tak skonstruowane jak przez ostatnie 12 lat sie ksztaltował. On się nie zmieni i nie zmienisz tej sytuacji,mozesz złagodzic skutki tylko a chcąc naprawic cokolwiek mudialabys sie dowiedziec dlaczego jej mąz jej nie kocha lub nie kochał lub dlaczego tak się czuje,ze musi potrzebę milosci zaspokajac z synem zamiast z malzonkiem. Dlaczego wybrala takiego malzonka? Czy uwaza,ze nie zasluguje na milosc? Jacy byli rodzice tesciowej i jak ją traktowali? Dlaczego na kazdym kroku potrzebuje uznania i nie czerpie radoscu z siebie z wenatrz? Ja mialam mamindynka za partnera i zrobilam najlepsze co moglam dla niego-zabralam na 2 koniec polski od matki i zostawilam samego bo powtarzal ze mną ta samą relacje-dusil swoje potrzeby a spelnial moje caly czas,nie mial wlasnego zdania ale oczekiwal za to ciaglej opieki i nic nie robstwa tylko gral na kompie calymi dniami. Sprzatac nie,gotowac nie,zalatwic cos-nie,nawet zadzwonic sie bal. Jak jak sie rozchorowalam to nie potrafil sie mna zająć, okazalo sie,ze w ogole nie ma rozwinietej empatii bo przez 30 lat caly swiat krecil sie wokol niego. Ledwie miał lekko smutną minkę mamusia juz nadskawkiwala co ci jest synusiu a moze chcesz rogalika a noze budyniu cu zrobic,a moze zrobie ci twoje ulubione roladki na obiad...on nie rozumiał co to znaczy czyjes cierpienie,nie mial pojecia jak kogos wspierac,nie wiedzial jak ma sie zachowac,nue umial przyjsc przyfulic to go przerastalo i stresowalo. Nie rozumiał nawet wlasnych emocji,bo o wszystkich informowala go mama,swiat byl prosty. Synus przychodzi zmieszany i mama pyta co sie stalo aaa na pewno jestes smutny,synus opiwida ze udewrzyl go kolega i matka mowi ze kolega jest zly i uczy ze powinien czyc zlosc do kolegi albo bezsilnosc,matki nie pytają dzieci zazwtczaj i jak sie z tym czuleś lub jak sie czujesz teraz tylko nazywają ich emocje za nich i okreslaja kto jest zly kto dobry i ci mają robic. Moj byly nie potrafil ogarnąc swoich emocji. Płakał z byle powodu, np byl u dentysty i wrocil z rachunkiem 400 zl za zęba,nie popytal nigdzie indziej tylko jak kazal dentysta tak zaplacil. Kiedy zobaczylam rachunek myslalamze sie przewrocę. A on zaczal plakac. I co ja z takim facetem mam robic? Caly czas glaskac i pocieszac bo jemu jest ciezko caly czas? Ja tez potrzebowalam wsparcia i pocieszenia i nie dostalam go. Nie foczekalam sie nawet kanapki kiedy on mial wolne lub byl bezrobotny a ja zapieprzalam w 2 robotach tylko pretensji,ze ja go nie przytulilam i ze mam pretensje ze nie sprząta. Maminsynek nie nadaje sie do zwiazku partnerskiego,jezeli tkwi w rakim ukladzie tzn ze jest toksyczny rak jak uklad w ktorym sie znajduje. Musi sam sie uwolnic,bo uwierzcie mi nawet wywiezieniw go na 2 koniec polski nue bylo w stanie zerwac pępowiny. A im mamusia dalej tym bardziej chora u zmeczona i potrzebujaca ponocy albo bardziej dectzyjna. Oni za moimi plecami podejmowali decyzje czy oddac nasze auto do warsztatu! Ja wstaje rano raz a tu auta nie ma! Zglosilam na policję a potem sie okazalo ze on u mamusia podjeli decyzje zeby oddac auto do warsztatu! To ma byc zwiazek?! Bardzo szybko okazali sie ze mamusi chodzilo tylko o moją kasę,jak zarabialam sporo to mnie kochał ale jak sie rozchorowalam i stracilam prace to mnie zostawil w ciazy chorą bez srodkow do zycia i wyrzutow sumienia i jeszcze zabral to co bylo na jego nazwisko kupione w domu ake kredtiw ktore ja na siebie wzielam nie chce splacac za jego wakacje. Uciekajcie od takich kalek emocjonalnych jak najdalej, ta przykrywka slodkiego chlopczyka to wyuczone przez lata zachowanie,ktore ma na celu wzbudzenie w tobie instyntktow macierzynskich: troszcz sie mną, opiekuj, jestem taki biedny,potrzebuje cie,kocham cię. On rozunie slowo kocham cię-zajmuj się mną, bo tak byl uczony mama wszystko za niego robiła. Onnprzyrzekajac ci milosc przyrzeka ci ze bedziesz mu uslugiwac do konca zycia albo di wtedy az mu sie znudzisz. On nie wie co to kocham i zajmowanie sie kims bo nigdy tego nie robil! Najczesciej tacy nie maja dziewczyn. Mamusia odgania i zaspokaja wszystkie te potrzeby,przytula do 30rż itd

1-10 | 11-20 |21-30 |31-31 |
Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Oświadczam, iż zapoznałem się z Regulaminem świadczenia usług oraz Polityką prywatności i je akceptuję.
*Zgoda na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną (powiadomienia dzienne i natychmiastowe). Zgodę można wycofać w każdej chwili.
Wyrażam zgodę na Newsletter z ofertami matrymonialnymi i wydarzeniami dla singli.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register

Klauzula Informacyjna My Dwoje: 1. Administratorem danych osobowych (ADO), czyli podmiotem decydującym w jaki sposób będą przetwarzane Twoje dane osobowe jest: My Dwoje z siedzibą przy ul. Domaniewskiej nr 37 lok. 2.43, Warszawa 02-672, NIP: 951-187-51-87, 2. ADO wyznaczył Inspektora Danych Osobowych, z którym kontakt jest możliwy pod adresem e-mail iod@mydwoje.pl, 3. Twoje dane osobowe są gromadzone i przetwarzane w następujących celach: - realizacji zawartej z Tobą umowy, w tym umożliwienia nam świadczenia usług drogą elektroniczną, - realizowania usług oferowanych przez serwis na podstawie wyrażonej przez ciebie zgody, - w celach podatkowych, rachunkowych i ewentualnych roszczeń i. in.– na podstawie obowiązujących i nałożonych na ADO przepisów prawa oraz do ochrony żywotnych interesów osoby, której danej dotyczą lub innej osoby fizycznej, -celach marketingowych w tym prowadzenie marketingu bezpośredniego, prowadzenia badań i analiz serwisu, między innymi pod kątem jego funkcjonalności, poprawy działania czy też oszacowania głównych zainteresowań i potrzeb użytkowników - na podstawie prawnie uzasadnionego interesu ADO, 4. Twoje dane są przekazywane do zaufanych podmiotów współpracujących z serwisem w ściśle określonych celach. 5. Dane osobowe będą przechowywane przez czas obowiązywania zawartej umowy, a po tym czasie przez okres wymagany obowiązkami nałożonymi na ADO przepisami prawa, tj. obsługi po usługowej, dochodzenia ew. roszczeń w związku z wykonywaniem umowy, w celu wykonania obowiązków wynikających z przepisów prawa, w tym w szczególności podatkowych i rachunkowych oraz w celach prawnie uzasadnionego interesu ADO maksymalnie przez okres 30 lat. 5. Osoba, której dane są przetwarzane w granicach określonych w RODO ma prawo do żądania od administratora dostępu do swoich danych osobowych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania lub wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych, a także przenoszenia danych oraz wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa, a w przypadku wyrażenia dobrowolnej zgody na przetwarzanie danych osobowych – prawo do cofnięcia tej zgody w dowolnym momencie, co nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem, 6. Dane będą wykorzystywane do automatycznego podejmowania decyzji w celu przygotowania wyboru ofert matrymonialnych dopasowanych do kandydata, 7. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności Serwisu. 

Napisz do nas



Konsultacje telefoniczne
są dostępne w abonamentach VIP


MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface


Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku!

Nasza strona używa plików cookie w celu personalizowania treści i reklam, zapewnienia funkcji mediów społecznościowych i analizy ruchu na naszej stronie. Udostępniamy również informacje o korzystaniu z naszej strony internetowej naszym zaufanym partnerom. Dzięki cookies możemy dopasować wyświetlaną treść do Twoich preferencji.

Zaakceptuj wszystkie stosowane przez nas pliki cookie lub dokonaj własnych ustawień i zmieniając zakres swojej zgody w ustawienia zaawansowane. Czytaj więcej o ciasteczkach w Polityce prywatności.  Jeżeli korzystasz ze strony, wyrażasz zgodę na stosowanie przez nas plików cookie.


  Akceptuję
zamknij