Choroba nowotworowa partnera

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Samotność to dla chorego człowieka dodatkowy cios - okaż mu swoją miłość.

Samotność to dla chorego człowieka dodatkowy cios - okaż mu swoją miłość.
Emocje, postawy, sposoby zachowania, nawyki zmieniają się wraz z chorobą i jej poszczególnymi fazami. Są one specyficzne zwłaszcza dla choroby nowotworowej. Inaczej reagujemy w momencie usłyszenia diagnozy lekarskiej, odmienne reakcje występują już w trakcie podjętego leczenia, jeszcze inne w momencie nawrotu choroby. Dlatego też sposoby wsparcia, jakie należą się choremu również powinny ulegać zmianom stosownie do sytuacji, najważniejsze, byś zapewnił partnerowi opiekę i nie pozwolił, by czuł się opuszczony, samotność w tak trudnych chwilach to dla chorego dodatkowy cios. Internetowe biuro matrymonialne MyDwoje.pl porusza kwestię: związek a ciężka choroba.

Etapy choroby nowotworowej

Poniższy opis zaleceń dotyczących wsparcia, którego potrzebują chorzy w różnych fazach ich choroby dotyczy zjawiska, jakim jest choroba nowotworowa. Z powodzeniem jednak odnoszą się one do potrzeb osób, które zmagają się z postępującymi postaciami innych schorzeń[1].

Etap diagnozy ciężkiej choroby – to dla chorego etap szoku, wstrząsu i niedowierzania. Targają nim skrajne i gwałtowne emocje: żal, rozgoryczenie, wściekłość, samotność w związku. Twoim zadaniem jest fizyczna obecność, budowanie i podtrzymywanie nadziei, pomoc w AKCEPTACJI sytuacji choroby i mobilizacji sił do podjęcia leczenia. To prawdziwy sprawdzian dla Waszego związku. Spraw, by partner czuł Twoją miłość. Ważnym czynnikiem jest CZAS, jakiego oboje potrzebujecie, aby pogodzić się z losem i zebrać informacje na temat choroby i jej leczenia.

Etap leczenia – niezależnie od jego formy, niezwykle ważna jest empatia w związku, podtrzymywanie emocji pozytywnych i optymistycznego nastawienia odnośnie efektów leczenia. Niekiedy, zwłaszcza, gdy w grę wchodzi choroba nowotworowa, leczenie może być okaleczające lub nieść ze sobą wiele skutków ubocznych. Wtedy dużego znaczenia nabierają takie formy emocjonalnego wsparcia, jak akceptacja fizyczności partnera i zapewnianie o jego dalszej atrakcyjności seksualnej. Ważne również jest łagodzenie dolegliwości wynikających z choroby i leczenia.

Etap remisji – to sytuacja, w której postęp choroby został zahamowany i mamy do czynienia z wyleczeniem. Choć nie dzieje się nic złego, partner może doświadczać lęku i poczucie zagrożenia spowodowanego perspektywą możliwości nawrotu choroby. Doświadczenia tego rodzaju nazywamy „efektem miecza Demoklesa”. Warto wiedzieć, czy myśli partnera nie krążą wokół choroby, czy nie żyje on w napięciu spowodowanym strachem przed nią. Najlepszym lekarstwem na takie czarne myśli jest szczera i otwarta rozmowa, by umieć się komunikować i wyrażać uczucia.

Etap nawrotu choroby– specjaliści podkreślają, że jest to etap najtrudniejszy dla chorego, jeszcze gorszy niż etap otrzymania informacji o chorobie. Wiadomość, iż mimo przebytego leczenia, choroba partnera powraca jest druzgocąca. Wspierająca obecność partnera, przy którym można się wypłakać, wyżalić, wyrzucić z siebie gniew, bunt lub pretensje, spełnia bardzo ważną rolę terapeutyczną, pozwala szybciej oraz łatwiej odzyskać równowagę i podjąć dalszą walkę o życie i zdrowie.

Zdarza się, że mimo wysiłków, choroba nowotworowa jest niemożliwa do pokonania. Są to doświadczenia egzystencjalne niesamowicie trudne i bolesne. Samotność, która towarzyszy choremu i uczucie, że nikt nie rozumie tego, co przeżywa są niemożliwe do opisania. Bycie z drugą osobą na dobre i złe wymaga czasami pomocy w przejściu na tę drugą stronę. Dzieje się tak w terminalnej fazie choroby.

Etap terminalny- to końcowa faza życia nieuleczalnie chorego pacjenta, gdy w sposób nie budzący wątpliwości można przewidzieć, że śmierć nastąpi w ciągu najbliższych dni. To okres najtrudniejszy dla bliskich chorego. Mogą przerażać Cię dolegliwości partnera (ból, duszności, majaczenie, inne zmiany zachowania), budzić lęk, trwogę i poczucie bezradności. Mogą Cię również przytłaczać obowiązki związane z pielęgnacją umierającego partnera. Grozę budzi perspektywa jego rychłej śmierci. Niestety nie sposób uniknąć cierpienia. Należy pozwolić sobie na te uczucia.

Zapewnij choremu partnerowi cieszę i spokój. Często w tych ostatnich dniach wokół chorego gromadzi się rodzina i bliscy. Niech będzie to jednak spokojna, wspierając i nie narzucająca obecność – wspólna modlitwa w przypadku osób wierzących, czy też trwanie w jednoczącej ciszy i zadumie.

To, co możesz zrobić dla partnera, to opanowanie jego BÓLU. Musisz zdawać sobie sprawę, że leki przeciwbólowe należy podawać do samego końca, nawet wtedy, gdy chory jest nieprzytomny. Walka z bólem jest kluczowym elementem wszelkich medycznych działań w fazie terminalnej. Podawaj więc do końca środki przeciwbólowe, zgodnie z lekarskimi zaleceniami. W żadnym wypadku nie mów partnerowi, że cierpienie uszlachetnia.

Żywienie nie jest teraz lekarstwem. Chory NIE JEST W STANIE spożywać dużej ilości posiłków, niejednokrotnie je tyle, ile niemowlę. To normalne i nie należy z tym walczyć.

Jeżeli partner jest osobą wierzącą, teraz jest moment na wezwanie księdza i sakrament namaszczenia.

Zmysł dotyku funkcjonuje najdłużej ze wszystkich zmysłów, a jednym z najczulszych miejsc są DŁONIE, zwłaszcza ich części wewnętrzne. Możesz trzymać ukochanego za rękę, włożyć swoją dłoń w jego dłoń i w ten sposób trwać przy nim do samego końca. Jedną z najtrudniejszych rzeczy, ale bardzo potrzebną choremu jest to, abyś po prostu czuwając przy nim POZWOLIŁ MU ODEJŚĆ.

Jak zrozumieć partnera, który jest chory?

Jak zrozumieć partnera? Przede wszystkim, rozmawiaj – rozmowa stanowi dla chorego nie tylko prostą wymianę informacji, to okazja do obniżenia napięcia emocjonalnego, możliwość poczucia ulgi, wygadania się. To także sposobność do przeanalizowania problemów związanych z chorobą, okazja do tworzenia planów, podjęcia decyzji. Chorzy często potrzebują rozmów na temat przyszłości, o tym, co stanie się, kiedy choroba się pogłębi, jeszcze bardziej odbierając choremu sprawność. Zastanawiają się również, co się stanie po ich śmierci. Nie bój się tych rozmów. Konfrontacja z ewentualną niepomyślną przyszłością i zaplanowanie strategii zaradczych może przynieść partnerowi wiele spokoju i wpłynąć pozytywnie na poziom nadziei i poczucia bezpieczeństwa.

W tym aspekcie również bardzo ważna jest ostrożność i wychodzenie naprzeciw potrzebom osoby chorej. To ona powinna decydować o zakresie penetracji tematów trudnych, dotyczących choroby i jej skutków. Zdarza się, że chory nie chce rozmawiać o chorobie. Fakt ten również należy uszanować, choć rozmowa o niej i związane z tym wyładowanie emocji działa prozdrowotnie. Zachęcajmy więc do mówienia, ale ostrożnie.

Słuchaj – uważne słuchanie pomaga podążać za potrzebami osoby chorej. Przynosi również tak ważne ZROZUMIENIE sytuacji, w której znalazł się partner oraz ograniczenie możliwości wystąpienia konfliktów.

Bądź cierpliwy i tolerancyjny, szukaj klucza do tego, jak zrozumieć partnera– choroba i związane z nią skutki powodują, że ukochanym targają różnego rodzaju emocje – lęk, przygnębienie, smutek, strach, złość, rozdrażnienie itp. Huśtawka uczuć i emocji jest w jego stanie czymś naturalnym. W sposób oczywisty może to prowadzić do różnego rodzaju pretensji i konfliktów. Dlatego też musisz mieć sporo cierpliwości i tolerancji dla partnera. Miej na względzie to, że ukochany zmaga się z trudnościami wynikającymi z sytuacji choroby. Skoro Tobie nie jest łatwo, tym bardziej trudne są doświadczenia i przeżycia chorego.

Chorzy potrzebują wsparcia

  • Duchowa sfera - uwzględnij duchową sferę przeżyć partnera. Sytuacja choroby (zwłaszcza śmiertelnej) bardzo często powoduje, że chorzy zmieniają swoją hierarchię wartości, pytają o sens życia i śmierci, pogłębiają swoje życie duchowe, religijne. Rodzi to nowe potrzeby o charakterze egzystencjalnym. Staraj się odpowiedzieć na nie, stając się towarzyszem rozmowy na temat sensu życia, proponuj partnerowi literaturę, czy też spotkania z księdzem, udział we wspólnocie religijnej.
  • Relacje intymne - w sposób szczególny zatroszcz się o wasze relacje intymne. W tym aspekcie na pierwszy plan wysuwają się wasze umiejętności budowania postawy obustronnej, dozgonnej akceptacji, szacunku i zrozumienia oraz wiedza o tym, w jaki sposób choroba może wpływać na wasze życie seksualne. Zatroszcz się o siebie i o dobro partnera. Warto również porozmawiać o tym z lekarzem. Choroba partnera może powodować powstawanie oporu i barier związanych z seksualnością, zarówno w sferze fizycznej, jak i sferze psychicznej. Warto rozmawiać o tym z partnerem i razem próbować przezwyciężać trudności. Należy pamiętać o tym, iż miłość cielesną można uprawiać na wiele sposobów. To, co w większości wypadków trwa nienaruszone, to możliwość odczuwania przyjemności z dotyku. Niejednokrotnie w sytuacji choroby zmieniają się potrzeby fizycznego kontaktu, osoba chora może nade wszystko pragnąć jedynie zwyczajnej bliskości w postaci przytulenia. Warto wziąć to pod uwagę i uszanować uczucia partnera.
  • Zadbaj o czas wolny– w miarę możliwości starajcie się uczestniczyć w różnego rodzaju wydarzeniach kulturalnych, towarzyskich, chodźcie na spacery i randki. Niech choroba partnera nie stanowi jedynej i wyłącznej treści waszego życia. Wykorzystujcie twórczo wasz wolny czas. Zatroszcz się o siebie i o partnera. Odwrócenie uwag i od spraw związanych z chorobą może przynieść ulgę wam obojgu.
  • Dbajcie o zdrowie– jeśli ukochany ma zaleconą określoną dietę, możesz razem z nim zmienić nawyki żywieniowe. Jeżeli partner musi rozstać się z nałogiem np. tytoniowym, Ty również, jeżeli palisz, postaraj się rzucić palenie. Możecie wtedy wspierać się wzajemnie, a ukochany poczuje, że ma prawdziwego sojusznika w walce z chorobą.

Zatroszcz się o siebie

Wspieranie i pomoc choremu partnerowi często jest obciążające dla bliskich. Oni również na swój sposób przeżywają sytuację choroby osoby bliskiej i borykają się z wieloma przykrymi emocjami. Często je tłumią, aby nie obarczać nimi chorego. Należy pamiętać jednak, ze i oni mają prawo do odreagowania i przerwy. Jeżeli na co dzień poświęcasz się bez reszty choremu partnerowi, zatroszcz się o siebie, zadbaj o chwile wyłącznie dla siebie. Nie wahaj się poprosić o pomoc innych członków rodziny i znajomych o wsparcie w sytuacji dla was trudnej. Idź na spacer, weź odprężającą kąpiel, poczytaj gazetę. Pozwól sobie na odrobinę wypoczynku.

Korzystaj z pomocy – w wielu ośrodkach oferowane jest wsparcie psychologiczne specjalistów dla chorych i ich rodzin. Warto poszukać informacji, gdzie można uzyskać pomoc i skorzystać z niej. W ten sposób łatwiej przewidywać pojawiające się trudności i stawiać im czoła.

Życzymy dużo sił i mądrości oraz powodzenia w każdym dniu ciężkiego zmagania się chorobą. Niech miłość przyświeca wam na każdym etapie tej trudnej drogi!


Literatura:

1.K. de Walden-Gałuszko,Psychoonkologia, Kraków 2000

2.K. de Walden-Gałuszko, M. Majkowicz (red.),Jakość życia w chorobie nowotworowej, Gdańsk 1994

3.Stawić czoła chorobie– wywiad z prof. dr hab. med. Krystyną de Walden-Gałuszko z Polskiego Towarzystwa Psychoonkologicznego, Głos Pomorza – Słupsk 2012-06-09


 
Komentarze (3)

Choroba nowotworowa partnera  - dodaj komentarz
suzi; 2015-11-03 00:40:17 
Zgadzam się z duńką. Bardzo ładnie zostało tu wszystko opisane, ale prawda jest taka, że nie każda osobą zniesie chorobę nowotworową partnera. Niektórzy nie wytrzymują i odchodzą. Uważam, że skoro kogoś się kocha to należy wspierać go w walce z chorobą, jak można zostawić uchowaną osobę w takim momencie. Wiadomo, są ciężkie dni, partner cierpi, być może nie ma nawet ochoty na rozmowę, ale należy zrobić wszystko, aby mu pomóc i ulżyć w cierpieniu. Być może to są jego ostatnie chwile, więc niech pozytywnie je zapamięta.
duńka ; 2015-07-23 18:40:37 
Pięknie tu wszystko opisane, ale życie czasami weryfikuje wszystko czego oczekujemy. Ciężko jest wtedy gdy człowiek zostaje zupełnie sam z chorobą a najbliższa osoba zawodzi na całej linii. Oj ciężko wtedy ciężko się pozbierać, ciężko znaleźć siłę do dalszej walki a słowa na dobre i na złe nabierają innego znaczenia. Dla mnie ratunkiem okazali się znajomi, którzy pomogli mi przejść te trudne chwile a mąż zniknął na dobre na ten trudny czas leczenia oddając się obowiązkom i rozwijając swoje pasje rozwijał się przy tym. Nic go przecież nie może ograniczać
A ty może z tego wyjdziesz a może nie ale on na pewno ci w tym nie pomoże. Nikomu nie życzę tego co mnie spotkało. Ale zawsze znajdą się osoby ktzóre pomogą Ci stanąć na cztery nogi i ich warto się trzymać
Kato; 2014-04-29 21:53:57 
komentarz usunięty przez moderatora

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Oświadczam, iż zapoznałem się z Regulaminem świadczenia usług oraz Polityką prywatności i je akceptuję.
*Zgoda na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną (powiadomienia dzienne i natychmiastowe). Zgodę można wycofać w każdej chwili.
Wyrażam zgodę na Newsletter z ofertami matrymonialnymi i wydarzeniami dla singli.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register

Administratorem podanych danych osobowych jest: Katarzyna Bieber reprezentująca Serwis Doboru Partnerskiego z siedzibą przy ul. Domaniewskiej nr 37 lok. 2.43, Warszawa 02-672, NIP: 9511875187. Administrator wyznaczył IOD, jest nią Małgorzata Lewandowska, z którą kontakt jest pod adresem e-mail iod@mydwoje.pl. Kategorie danych jak: e-mail, data urodzenia, fotografia, wiek, zawód, miasto, charakterystyka, poglądy oraz dane dotyczące preferencji tzw. dane szczególnej kategorii zostają przekazane dobrowolnie w celu realizacji usługi i przesyłania oferty marketingowej zgodnie z Regulaminem Serwisu. Podstawa prawna: Serwis Internetowy przetwarza dane osobowe na podstawie wyrażonej zgody, jest to niezbędne do wykonania umowy, do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze, na podstawie prawnie uzasadnionych interesów administratora i jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której danej dotyczą lub innej osoby fizycznej. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres obowiązywania Umowy lub wniesienia uzasadnionego sprzeciwu. Użytkownik ma prawo poprawiania danych, usuwania, ograniczenia przetwarzania a także wniesienia sprzeciwu, oraz przeniesienia ich do innego administratora. Podanie danych nie jest wymogiem ustawowym lecz umownym i jest dobrowolne jednak niezbędne do wypełnienia umowy. Dane będą wykorzystywane do automatycznego podejmowania decyzji w celu przygotowania wyboru ofert matrymonialnych dopasowanych do kandydata. Użytkownik ma prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego na adres Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajdziesz w Polityce prywatności Serwisu.

Napisz lub zadzwoń do nas




Tel: (22) 201 25 89
w dni powszednie 11:00-16:00



Fax: (22) 201 25 87


MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij