Śmierć współmałżonka - jak odnaleźć się w nowej samotności?

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Śmierć żony lub śmierć męża, to jedno z najbardziej traumatycznych przeżyć

Śmierć współmałżonka
Śmierć współmałżonka jest jedną z najbardziej boleśnie doświadczanych strat w życiu człowieka. Nie bez przyczyny Holmes i Rahe [1] na szczycie swojej listy najbardziej stresujących wydarzeń życiowych umieszczają właśnie śmierć żony lub śmierć męża. Żałoba po śmierci partnera to bowiem najtrudniejsza postać żałoby, niosąca ze sobą doświadczenie skrajnie trudnych i bolesnych emocji. Śmierć partnera, osoby bliskiej, burzy u osoby owdowiałej dotychczasowe spojrzenie na siebie i otoczenie. Kiedy następuje śmierć żony lub męża kończy się miłość, a zaczyna samotność, która wpływa na dalszy przebieg życia, pociągając ze sobą szereg kolejnych strat o charakterze osobistym, społecznym, finansowym. Niejednokrotnie wiąże się z zagubieniem własnej drogi życiowej, stanowiąc poważny kryzys. Internetowe biuro matrymonialne MyDwoje.pl porusza temat: śmierć współmałżonka - jak odnaleźć się w nowej samotności. 

Śmierć partnera - najtrudniejsze emocje

Zmaganie się ze stratą bliskiej osoby jest ciągiem następujących po sobie różnych emocji, zachowań i postaw zarówno wobec osoby, która odeszła, zakończonego związku, jak i wobec siebie i innych. Celem całego procesu żałoby jest reinterpretacja i reorganizacja więzi emocjonalnej ze zmarłą osobą i ponowne osiągnięcie równowagi psychicznej. Zaakceptowanie życia, kiedy dotyka nas samotność po nagłej śmierci partnera. Innymi słowy jest to proces psychicznego zmagania się, które ostatecznie ma doprowadzić do włączenia faktu śmierci partnera, w szerszy kontekst życia i powrót do normalnego poziomu funkcjonowania psychospołecznego. Nie jest to jednak zadanie łatwe. Zaakceptowanie bycia singlem zwykle zajmuje kilkanaście miesięcy, a nawet kilka lat.
Samotność - jak sobie z nią radzić? Aby sobie pomóc i lepiej zrozumieć własne uczucia, warto poznać fazy procesu żałoby po śmierci współmałżonka[2]:

FAZA POCZĄTKOWA: jest to czas szoku i niedowierzania. Osoby owdowiałe nie są w pełni zdolne do przyjęcia informacji o realności śmierci bliskiej osoby, o tym, że skończył się związek. Miotają się pomiędzy emocjami zarówno smutku, żalu, złości, jak i poczuciem pustki, samotności, odrętwienia, gniewu wynikającego z chęci zaprzeczenia faktom o śmierci małżonka. Faza ta jest szczególnie trudna w sytuacji, gdy śmierć bliskiej osoby następuje nagle, bez możliwości psychicznego przygotowania się na nią. Łatwiej znoszą tę fazę osoby, które utraciły małżonka w sytuacji, gdy mogły się spodziewać tej straty, np. gdy przyczyną śmierci była choroba nowotworowa partnera.

FAZA POŚREDNIA: nazywana jest również fazą dezorganizacji. Charakteryzują ją chaos w codziennej organizacji działań, spadek samooceny i wiary w możliwości samodzielnego poradzenia sobie z zadaniami życiowymi. Powoduje to również obniżenie poziomu poczucia bezpieczeństwa, zwłaszcza wtedy, kiedy osoba owdowiała pozostawała w dużej zależności od zmarłego małżonka, np. finansowej. Żałobnicy oscylują w tej fazie od potrzeby kontaktu i wyrażania swojego żalu do chęci wycofania się i przebywania w samotności. Podobnie momentami odczuwają przypływy energii i mobilizacji do działania, krótko potem natomiast pojawia się totalna dezorganizacja działań i brak sił do podejmowania codziennych aktywności.

Jednocześnie w tej fazie często następuje zwrot ku religii, filozofii. Oznacza on chęć osoby owdowiałej do zrozumienia znaczenia śmierci współmałżonka i potrzeba włączenia tego faktu w cały kontekst życia. Odejście osoby bliskiej jest ponownie przeżywane i analizowane, lecz w szerszym, egzystencjalnym znaczeniu. Procesy te mają bardzo duże znaczenie dla odzyskania umysłowej i emocjonalnej równowagi.

FAZA KOŃCOWA: Wiąże się ona z akceptacją śmierci współmałżonka, pogodzeniem się z nią i przystosowaniem do funkcjonowania w nowej sytuacji. W sposób oczywisty istnieje potrzeba zachowania wspomnień o zmarłym współmałżonku, gdyż stanowią one ciągłość pomiędzy przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Jednakże osoby owdowiałe są teraz dużo silniejsze, mają więcej wiary w siebie...

 
Komentarze (205)

Śmierć współmałżonka - jak odnaleźć się w nowej samotności?  - dodaj komentarz
Wdowa; 2019-01-06 21:22:17 
Mój mąż zginął w tragicznym wypadku 26 listopada , 3 dni po 8 urodzinach naszej córeczki, mamy jeszcze syna 14 letniego . Mąż miał 42 lata , ja 37 . Nie radzę sobie wcale , funkcjonuje Ale nie żyje....brakuje mi go jak powietrza.
Codziennie jestem na cmentarzu, siedzę z nim rozmawiam , nawet są dni że zanosze mu tam jedzenie i picie , tam się wypłacze i wykrzycze...W domu nie mogę bo jak dzieci mnie widzą w takim stanie to też się roxklejaja....
Byłam i u psychologa i psychiatry, jestem cały czas na lekach one pomagają mi wstać z łóżka i wykonywać codzienne czynności , z każdym dniem jest coraz gorzej, tęsknota jest coraz większą....Nie mam pomysłu jak żyć...po co żyć
Wiem mam dzieci ..dla nich musze, przepraszam ale na ta chwilę te słowa mnie nie przekonuja
Wdowa; 2019-01-06 21:19:43 
komentarz usunięty przez moderatora
Wdowa; 2018-12-26 11:52:04 
Mój mąż zmar pół roku temu po ciezkiej chorobie która trwaly tylko 2 miesiące. 4 lata temu zmarl nagle nasz syn miał tylko 23 lata .mąż bardzo za nim tęsknił nie mógł sobie poradzic z nagłą śmiercią naszego syna.Ja pomalu dzięki niemu i pracy jakos sobie poradzilam ale teraz po smierci męża nie mogę sobie poradzić nawet praca juz tak mi nie cieszy , a nawet mnie złości.Bardzo jest mi go brak on po śmierci naszego syna robił wszystko żebym tak niecierpiala. Moze kiedys to mine.Niestety w tym czase moje serce płacze bardzo tęsknię za synem i mężem.
Wdowa; 2018-12-26 11:48:51 
Mój mąż zmar pół roku temu po ciezkiej chorobie która trwaly tylko 2 miesiące. 4 lata temu zmarl nagle nasz syn miał tylko 23 lata .mąż bardzo za nim tęsknił nie mógł sobie poradzic z nagłą śmiercią naszego syna.Ja pomalu dzięki niemu i pracy jakos sobie poradzilam ale teraz po smierci męża nie mogę sobie poradzić nawet praca juz tak mi nie cieszy , a nawet mnie złości.Bardzo jest mi go brak on po śmierci naszego syna robił wszystko żebym tak niecierpiala. Moze kiedys to mine.Niestety w tym czase moje serce płacze bardzo tęsknię za synem i mężem.
zosiula; 2018-12-23 13:01:29 
Myślalam, że będzie lżej.Mimo upływu czasu wracają chwile a szczególnie w swięta,że jest trudno to wszstko ogarnąć. Pozdrawiam .
Wiola ; 2018-12-14 23:48:30 
Nie, ważne czy minął,
dzień, miesiąc, czy też lata.
Gdy odszedł ktoś... na zawsze,
To tracisz cząstkę świata.

I cząstkę samej siebie,
Bo żyjesz już inaczej,
Choć wstajesz co dzień rano,

Ps. Cały czas Kocham mojego Marka choć Go już nie ma od 2,5 roku, nie potrafię inaczej.
Choć śmiejesz się i płaczesz.
wd; 2018-12-03 21:42:55 
faktycznie czas nie leczy ran,
wd; 2018-12-03 21:41:23 
tez zmarła mi żona ,świat się zawalił
beti; 2018-12-01 17:09:18 
czas nie leczy ran; gdy wydaje się że jest lepiej znów zaczyna być gorzej i tak w kółko
emo; 2018-11-26 22:58:52 
Myślałam, że będzie lżej po kilkunastu miesiącach. Jednak nic się nie zmienia.Brakuje mi Jego w każdej chwili.Nie potrafię cieszyć się życiem. Mam złe myśli, czasem prowadzac auto zatrzymuje wzrok na pobliskim drzewie i myślę. ..a może to skończyć. Tylko żal mi córki, wnuczat,matki...Ale jest mi tak źle. Zdaję sobie sprawę, że dopadła mnie depresja, no i co z tego.Jego nie ma...

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Oświadczam, iż zapoznałem się z Regulaminem świadczenia usług oraz Polityką prywatności i je akceptuję.
*Zgoda na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną (powiadomienia dzienne i natychmiastowe). Zgodę można wycofać w każdej chwili.
Wyrażam zgodę na Newsletter z ofertami matrymonialnymi i wydarzeniami dla singli.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register

Administratorem podanych danych osobowych jest: Katarzyna Bieber reprezentująca Serwis Doboru Partnerskiego z siedzibą przy ul. Domaniewskiej nr 37 lok. 2.43, Warszawa 02-672, NIP: 9511875187. Administrator wyznaczył IOD, jest nią Małgorzata Lewandowska, z którą kontakt jest pod adresem e-mail iod@mydwoje.pl. Kategorie danych jak: e-mail, data urodzenia, fotografia, wiek, zawód, miasto, charakterystyka, poglądy oraz dane dotyczące preferencji tzw. dane szczególnej kategorii zostają przekazane dobrowolnie w celu realizacji usługi i przesyłania oferty marketingowej zgodnie z Regulaminem Serwisu. Podstawa prawna: Serwis Internetowy przetwarza dane osobowe na podstawie wyrażonej zgody, jest to niezbędne do wykonania umowy, do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze, na podstawie prawnie uzasadnionych interesów administratora i jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której danej dotyczą lub innej osoby fizycznej. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres obowiązywania Umowy lub wniesienia uzasadnionego sprzeciwu. Użytkownik ma prawo poprawiania danych, usuwania, ograniczenia przetwarzania a także wniesienia sprzeciwu, oraz przeniesienia ich do innego administratora. Podanie danych nie jest wymogiem ustawowym lecz umownym i jest dobrowolne jednak niezbędne do wypełnienia umowy. Dane będą wykorzystywane do automatycznego podejmowania decyzji w celu przygotowania wyboru ofert matrymonialnych dopasowanych do kandydata. Użytkownik ma prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego na adres Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajdziesz w Polityce prywatności Serwisu.

Napisz do nas


Fax: (22) 201 25 87


Konsultacje telefoniczne
są dostępne w abonamentach VIP


MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij