Biuro matrymonialne > Poradnik > Poszukiwanie partnera > Poszukiwanie partnera po 50-tce > Samotność po nagłej śmierci partnera

Samotność po nagłej śmierci partnera

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Nagła śmierć ukochanego partnera, wypadek

Samotność po nagłej śmierci partnera

Trudno o bardziej bolesne przeżycie, niż śmierć współmałżonka, ukochanego partnera. To najbardziej tragiczne i traumatyczne zdarzenie w życiu człowieka. Wydaje się, że świat rozpadł się na kawałki, że nie będziemy umieli żyć dalej. Takie emocje i myśli są całkowicie normalne w tej sytuacji. Po pierwszych chwilach szoku, otępienia, w końcu po kolejnych etapach żałoby, dalsze życie wydaje się być coraz bardziej możliwe. Dom, praca, obowiązki i nawet spotkania ze znajomymi – wszystko wraca na „prawie” takie same tory. „Prawie”, bo przecież wciąż pozostaje ta okropna, bolesna samotność. Internetowe biuro matrymonialne MyDwoje.pl radzi co zrobić, gdy doskwiera Ci samotność po nagłej śmierci partnera.

Nagła strata i żałoba po śmierci partnera

Gdy śmierci bliskiej nam osoby przychodzi nagle, jest to oczywiście na wskroś trudna pod względem emocjonalnym. Nagła śmierć partnera, wypadek, w ciągu jednej sekundy zmienia się tak naprawdę całe nasze życie, a mówiąc dosadniej – zamienia się w gruzy. Jednak odchodząc na chwilę od tematu szoku, jaki towarzyszy takim wydarzeniom – jest to też sytuacja niezwykle trudna pod innym względem.

Gdy śmierć partnera jest czymś, czego się spodziewamy – bo na przykład choroba nowotworowa partnera pogarsza jego/jej stan zdrowia, możemy się w jakiś sposób na tę nagłą stratę przygotować. Psychologowie mówią tutaj często o wcześniejszym przeżywaniu żałoby po śmierci partnera – proces ten rozpoczyna się już wtedy, kiedy dowiadujemy się o chorobie osoby bliskiej. Wraz z upływem czasu chwile te, choć niezwykle trudne, zmuszają nas do uzgodnienia wielu rzeczy. Często umierający partner wyraźnie życzy sobie, by jego druga połówka znalazła sobie kogoś, gdy stanie się najgorsze. By rozdała jego rzeczy, uśmiechała się i chodziła na randki we dwoje. Choć wydaje się to w danym momencie niedorzeczne – z czasem, gdy śmierć bliskiej osoby jest już za nami – wiemy, co robić. Mamy w głowie zasłyszane wskazówki, znamy pragnienia i życzenia. Są to pewne drogowskazy.

Koniec żałoby - nowy okres w życiu człowieka

Zupełnie inaczej jest w przypadku, gdy jest to nagła strata. Nagła śmierć partnera, wypadek i żałoba po śmierci partnera jest zawsze ciężka, ale niemożliwość pożegnania się za życia powoduje, że bliska osoba pozostawia jej rzeczy w nienaruszonym stanie, strzeże, by nikt ich nie dotykał, w końcu myśl o ewentualnych randkach wydaje się do zniesienia. No bo przecież to trochę jak… zdrada! Co ta druga osoba by sobie pomyślała? Nowa miłość po śmierci współmałżonka? Jak by ją to zabolało! Brakuje tutaj tego znaczącego przyzwolenia i pożegnania – czegoś, co pozwoli nam na układanie sobie życia bez obezwładniających wyrzutów sumienia.

Kiedy kończy się czas żałoby, rozpoczyna się nowy okres w życiu człowieka – wdowieństwo. Jeżeli zaakceptujemy nieuchronność pewnych zdarzeń, możemy zauważyć, że świat stwarza nam jeszcze wiele możliwości spełniania się i samorozwoju. Nie warto trwać w przekonaniu, że od tej pory będzie nam już tylko towarzyszyć samotność po nagłej śmierci partnera i nic dobrego nas już nie czeka. Samotni: wdowa i wdowiec -  choć naznaczeni bolesnymi doświadczeniami z przeszłości, mogą otworzyć nowy, piękny okres w swoim życiu. Warto w to uwierzyć!

Śmierć partnera – ważne jest wsparcie rodziny

Stres straty przyczyną odczuwania samotności. To w jaki sposób poradzimy sobie ze śmiercią partnera i samotnością, zależy od naszych cech indywidualnych, od tego jakie ...

 
Komentarze (12)

Samotność po nagłej śmierci partnera  - dodaj komentarz
Samotna; 2018-11-19 19:59:13 
Moj maz zmarl ponad 2 lata temu a ja w dalszym ciagu cierpie tak samo strasznie za nim tesknie i to sie chyba nie zmieni mam dorosle dzieci ale one musza zyc wlasnym zyciem chociaz wiem ze bardzo im go brakuje ale ja juz mialam fajne i dobre zycie a przed nimi jeszcze wszystko i chce zeby byly w tych swoich zwiazkach tak szczesliwe jak ja kiedys
Marek; 2018-10-06 22:18:41 
komentarz usunięty przez moderatora
Marek; 2018-10-06 21:55:12 
komentarz usunięty przez moderatora
Marek; 2018-10-06 17:22:05 
komentarz usunięty przez moderatora
Piotrek; 2017-11-24 09:48:36 
Zapraszamy wszystkich chętnych do zamkniętej grupy Wdowy - Wdowcy. Na Facebooku. Pozdrawiam.
Emma; 2017-05-08 21:33:04 
Edek zmarl 5 lipca 2016 roku. To byl facet. Ech. Mialam 30 lat jak Go poznalam zareczylismy sie na pielgrzymce. Szlam wtedy na Jasna Gorę. Jak ja sie cieszylam ze nie jestem juz sama, ze mam oparcie. Byl wwspaniałym człowiekiem wymarzonym dobrym ukochanym. Tanczylismy wieczorami w kuchni po kolacji a rano na stoliku zawsze stala moja ulubiona kawa. Codziennie mówiliśmy sobie jak sie kochamy. To bylo urocze. Urodziłam Oliwie byla jego ksiezniczka. Opowiadal jak bedzie uczyl ja jezdzic na rowerze jak odganial bedzie kolegow. Był dumnym ojcem. A ja bylam dumna ze swojej rodziny. To byl dziwny dzień. Bylam u mojej mamy. Wrocilam a on pogadal pytal jak sie czuje. I nagle upadl reanimowalam go w tle slyszalam tato tatusiu. Umarl na zawal od razu. Mial 40 lat. Oliwia wtedy miała 1.5 :-( . Do tej pory wspomnia tate. Czarna rozpacz. Otchłań. Chęć ucieczki. Żal.. ból nie do opisania. Ale musialam sie pozbierac dla niej. Planowalismy budowe domu, wiec kupiłam projekt i buduje. Jestem dumna ze swojej siły. Zajmuje sie Oliwia i dogladam budowy. Placze wieczorem jak pójdzie spac ale wierze ze Edek by tego nie chcial. Kocham go nadal. Ale ide dalej.. nie ukrywam ze chodze na terapię do psycholog. Małgosia mi bardzo pomaga. Motywuje. Wierze w lepsze jutro. ... trzymam kciuki za siłę jaka macie kobiet i mężczyźni. Cieszmy sie szczesciem jakie nas spotkalo, ze moglismy poznac tych wspanialych ludzi ze bylo nam dane przezyc chociaz tyle szczęścia.
anulka140289; 2017-04-01 21:16:44 
Witam potrzebuje pomocy sama niewiem jak mam sobie radzic moj przyszly narzeczony zginal dwa miesiace temu w wypadku na domiar jestem w ciazy i za miesiac rodze zostalam z tym wszystkim sama szukam wsparcia czy ktos byl lub jest w podobnej sytuacji ?
wdowa4+; 2017-03-24 16:37:56 
Mój mąż też nagle odszedł, 7 miesięcy temu,a ja nadal z anim tęsknię, wpadam w tzw.doła, mieszkam sama, nie mam wsparcia w nikim, nawet w rodzinie..Tak bardzo mi Go brak..niedługo są Jego imieniny i zamiast je wspólnie świętować, pójdę na Jego grób.Miało być długo i szczęśliwie, a było tylko 8lat...Jak dalej żyć?I po co?
agulka11; 2017-03-20 20:45:11 
Hej ja zostałam wdową po 2 latach od ślubu a po 5 ogólnie związku w wieku 21 lat. Mój ukochany mąż miał wypadek na motorze wracając z pracy. Jest bardzo ciężko choć dzięki pomocy terapi jest coraz lepiej przynajmniej tak powierzchownie mówiąc. Ale 4 mieisiace po wypadku poznałam kogoś z kim nic nie planowałam to były luźne spotkania. Pokazał mi ze ja wciąż żyje i ze jestem kobieta. Tylko ze zaliczyliśmy wpadka. Nie czuje się z tym komfortowo ale stało się. Czuje się jakbym zdradziła go , choć za życia to on zdradził mnie a ja wciąż go kochałam i kocham. Tego mężczyzny nie kocham ale będę z nim narazie mając na względzie dobro dziecka. Tylko wielu ludzi traktuje mnie jak najgorsza szmatę. Nie wiem jak sobie z tym radzić?
Obserwator; 2017-03-11 09:26:57 
Ja zostałem wdowcem w wieku 32 lat z dwojka dzieci. To wogóle niedlamnie chyba jest. Niewiem ale jeszcze niepotrafie sie zkims umówić. Samemu tesz niest żle apozatym dzieći firma obowiązki służbowe... Może bliżej 50-tki. Pozdrawiam

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Oświadczam, iż zapoznałem się z Regulaminem świadczenia usług oraz Polityką prywatności i je akceptuję.
*Zgoda na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną (powiadomienia dzienne i natychmiastowe). Zgodę można wycofać w każdej chwili.
Wyrażam zgodę na Newsletter z ofertami matrymonialnymi i wydarzeniami dla singli.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register

Administratorem podanych danych osobowych jest: Katarzyna Bieber reprezentująca Serwis Doboru Partnerskiego z siedzibą przy ul. Domaniewskiej nr 37 lok. 2.43, Warszawa 02-672, NIP: 9511875187. Administrator wyznaczył IOD, jest nią Małgorzata Lewandowska, z którą kontakt jest pod adresem e-mail iod@mydwoje.pl. Kategorie danych jak: e-mail, data urodzenia, fotografia, wiek, zawód, miasto, charakterystyka, poglądy oraz dane dotyczące preferencji tzw. dane szczególnej kategorii zostają przekazane dobrowolnie w celu realizacji usługi i przesyłania oferty marketingowej zgodnie z Regulaminem Serwisu. Podstawa prawna: Serwis Internetowy przetwarza dane osobowe na podstawie wyrażonej zgody, jest to niezbędne do wykonania umowy, do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze, na podstawie prawnie uzasadnionych interesów administratora i jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której danej dotyczą lub innej osoby fizycznej. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres obowiązywania Umowy lub wniesienia uzasadnionego sprzeciwu. Użytkownik ma prawo poprawiania danych, usuwania, ograniczenia przetwarzania a także wniesienia sprzeciwu, oraz przeniesienia ich do innego administratora. Podanie danych nie jest wymogiem ustawowym lecz umownym i jest dobrowolne jednak niezbędne do wypełnienia umowy. Dane będą wykorzystywane do automatycznego podejmowania decyzji w celu przygotowania wyboru ofert matrymonialnych dopasowanych do kandydata. Użytkownik ma prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego na adres Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajdziesz w Polityce prywatności Serwisu.

Napisz do nas


Fax: (22) 201 25 87


Konsultacje telefoniczne
są dostępne w abonamentach VIP


MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij