Biuro matrymonialne > Poradnik > Miłość i związek > Małżeństwo > Kryzys małżeński przez oziębłość

Kryzys małżeński spowodowany oziębłością partnera

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Oziębłość w związku rodzi się, gdy przestajecie dbać o partnera

kryzys w związku

Jesteście razem już kilka lat i nagle pojawiają się pierwsze konflikty. Problemy ze zrozumieniem się, oziębłość w związku, kłótnie o pieniądze, czasem zainteresowanie inną osobą. Próbujemy zrozumieć, „co się z nami stało”, gdzie jest ten żar i ogień, który przecież istniał na początku. Bierzemy pod uwagę wiele przyczyn i powodów, ale zapominamy o tym, że czasem chodzi o zwyczajne bycie dla siebie miłym. Portal dla Singli radzi co zrobić, aby przezwyciężyć kryzys małżeński spowodowany oziębłością partnera.

Kryzys w związku z powodu zbytniej szczerości

Skąd się biorą problemy małżeńskie? Powodów kryzysu małżeńskiego jest kilka, warto wszystkie je poznać. Jedną z przyczyn pojawienia się problemów z docenieniem czy podkreśleniem atrakcyjności partnera jest zbytnia… szczerość. Kwestie te porusza i wyjaśnia Marta z Wielkopolski:

- Kiedy poznaliśmy się z mężem, bardzo często mówiłam mu miłe słowa. Że cudownie pachnie, że świetnie wygląda, że jest przystojniejszy od wszystkich mężczyzn na świecie, że jesteśmy stworzeni dla siebie. Ale po jakimś czasie zaczęliśmy podchodzić do tych kwestii w nieco odmienny sposób. Mianowicie, mąż bardzo często pytał mnie: „No i jak wyglądam? Tylko szczerze!”. Więc ja mu szczerze odpowiadałam  - „to musisz poprawić, buty nie pasują i zmień ten brzydki krawat”. W końcu doszłam do tego, że przestałam w ogóle mówić cokolwiek miłego – tylko słowa krytyki. Mąż odwdzięczał mi się tym samym. Później, gdy zaczął się kryzys w związku, psycholog wyjaśniła nam, że nie mówimy sobie nic miłego, żadnych chwalących komunikatów. Ze szczerości przeszliśmy w tylko i wyłącznie krytykę – podkreśla Marta.

Ktoś, kto jest nieustannie krytykowany, po pewnym czasie zaczyna czuć się niepewnie i nie odbiera zachowań oraz słów partnera jako czegoś dobrego. To taka związkowa pułapka. Z jednej strony pielęgnujemy najważniejsze wartości w związku,   chcemy, aby partner był z nami szczery (bo kto, jeśli nie on), z drugiej oczekujemy zachwytów. A ta druga osoba może nie znać naszych uczuć.

Rzeczy oczywiste przyczyną kryzysu w związku

Drugi powód często występujących nieporozumień na temat mówienia sobie miłych słów i komplementów to przeświadczenie, że druga osoba doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jest dla nas piękna czy mądra. O takim mylącym wrażeniu mówią Aleksandra i Grzegorz, u których z tego powodu zaczął się kryzys w związku:

- Nigdy nie pomyślałem, że Ani może być „za mało” miłych słów ode mnie. Kiedy mi to powiedziała, byłem bardzo zaskoczony. Mówiąc szczerze, to dla mnie oczywiste było, że uważam ją za ładną, mądrą i zwyczajnie fajną kobietkę. Przecież się z nią ożeniłem, to jak mógłbym myśleć inaczej? Poza tym pytam ją o zdanie w wielu sprawach, jest dla mnie autorytetem, jestem o nią zazdrosny. Myślałem, że to znaczy więcej, niż milion komplementów i Ania dobrze o tym wie – zauważa Grzegorz.

O tym, jak odmiennie patrzą na pewne sprawy kobiety i mężczyźni, świadczy relacja Anny:

- Kiedy byliśmy „młodzi”, czyli zaczynaliśmy ze sobą chodzić, Grzesiu bardzo mnie komplementował. Pamiętam, jak często mówił mi, że pięknie pachną mi włosy, że mam wspaniałą skórę, że jestem najdowcipniejszą dziewczyną, jaką zna. Później wszystko się zmieniło – nawet, gdy wkładałam najpiękniejszą suknię świata, to nie widziałam w jego oczach zachwytu. Nie słyszałam miłych słów. Zero oszołomienia moim wyglądem. Oczywiście ja wiem, że on mnie kocha, że daje mi tego sygnały. Ale czasem potrzebuję zwykłego: „Kochanie, jaka ty jesteś piękna!” – zauważa Ania.

Błędem wielu osób jest uważanie, że przecież „mój partner wie”. Nawet, jeżeli wie (albo się domyśla), jaka jest jej „wartość”, to...

 
Komentarze (4)

Kryzys małżeński spowodowany oziębłością partnera  - dodaj komentarz
Amelia; 2018-10-02 23:22:20 
komentarz usunięty przez moderatora
eeehh; 2017-02-07 02:26:37 
ludzie naprawde to straszne co wy tu wypisujecie, jak mozna nie iec czasu zeby powiedziec ales ty przystojny-przeciez to zaledwie 3 sek!!!! jezeli nie ma ktos tego naturalnie i musi sie silic na komplementy tzn,ze nie docenia innych. ja mowie komplementy nie tylko ukochanemu,ale takze i ludziom wokól, nawet tym, których nie znam w pracy,ze ładne buty,paznokcie,kolor włosów,mówie nawet osobom, za którymi nie przepadam.kurcze ludzie co jest z wami?! az tak bardzo nie potraficie docenic staran innych? komplement nic nie kosztuje, a szczery komplement wyraza zachwyt i podziw dla 2 osoby, naprawde az tak jestescie niedopieszczeni,ze tak obce jest wam to uczucie? ja nie mogę się na codzien powstrzymac! zacznijcie mówic komplementy wszystkim wokół a zobaczycie jak was swiat sie odmieni i zacznijcie udzielac konstruktywnej krytyki zamiast kłamac,ze ktos wyglada pieknie,nikt was z tego powodu nie zbije! nie podchodzcie do wszystkiego tak strasznie powaznie i nauczcie sie zartowac z samych siebie
Ilona; 2015-10-19 22:50:31 
Kryzys małżeński bierze się przede wszystkim z tego, że ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać o swoich emocjach, a nawet jeśli chcieliby to nie zawsze mają czas, aby przeprowadzić szczerą rozmowę. Zgodzę się z tym, że partnerzy po pewnym czasie przestają się komplementować, pewne rzeczy stają się po prostu oczywiste, więc przestajemy zwracać na nie uwagę. Na pewno każda kobieta chciałaby, aby jej partner od czasu do czasu pochwalił jej wygląd, docenił to, że dobrze gotuje, kupił kwiatka. Ale mężczyźni jak to mężczyźni, sami rzadko wpadają na takie pomysły ;))
szymek; 2014-10-13 11:58:49 
Oj prawda :)

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Oświadczam, iż zapoznałem się z Regulaminem świadczenia usług oraz Polityką prywatności i je akceptuję.
*Zgoda na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną (powiadomienia dzienne i natychmiastowe). Zgodę można wycofać w każdej chwili.
Wyrażam zgodę na Newsletter z ofertami matrymonialnymi i wydarzeniami dla singli.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register

Administratorem podanych danych osobowych jest: Katarzyna Bieber reprezentująca Serwis Doboru Partnerskiego z siedzibą przy ul. Domaniewskiej nr 37 lok. 2.43, Warszawa 02-672, NIP: 9511875187. Administrator wyznaczył IOD, jest nią Małgorzata Lewandowska, z którą kontakt jest pod adresem e-mail iod@mydwoje.pl. Kategorie danych jak: e-mail, data urodzenia, fotografia, wiek, zawód, miasto, charakterystyka, poglądy oraz dane dotyczące preferencji tzw. dane szczególnej kategorii zostają przekazane dobrowolnie w celu realizacji usługi i przesyłania oferty marketingowej zgodnie z Regulaminem Serwisu. Podstawa prawna: Serwis Internetowy przetwarza dane osobowe na podstawie wyrażonej zgody, jest to niezbędne do wykonania umowy, do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze, na podstawie prawnie uzasadnionych interesów administratora i jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której danej dotyczą lub innej osoby fizycznej. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres obowiązywania Umowy lub wniesienia uzasadnionego sprzeciwu. Użytkownik ma prawo poprawiania danych, usuwania, ograniczenia przetwarzania a także wniesienia sprzeciwu, oraz przeniesienia ich do innego administratora. Podanie danych nie jest wymogiem ustawowym lecz umownym i jest dobrowolne jednak niezbędne do wypełnienia umowy. Dane będą wykorzystywane do automatycznego podejmowania decyzji w celu przygotowania wyboru ofert matrymonialnych dopasowanych do kandydata. Użytkownik ma prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego na adres Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajdziesz w Polityce prywatności Serwisu.

Napisz lub zadzwoń do nas




Tel: (22) 201 25 89
w dni powszednie 11:00-16:00



Fax: (22) 201 25 87


MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij