Życie singla w pojedynkę, przyczyny Twojej samotności.

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Poznaj sposoby jak szukać partnera i zawrzeć nowy związek uczuciowy.

Życie w pojedynkę
Samotność może się przejawiać na kilka sposobów. Samotni mogą mieć grono znajomych, przyjaciół, lecz ciągle poszukiwać tego jednego, najbliższego człowieka. Można też być całkiem samotnym, wieść życie w pojedynkę. Żyć niczym oddzielony grubym murem od reszty świata pustelnik. Ten drugi rodzaj samotności wydaje się być szczególnie bolesny. Samotność można także podzielić na tę z wyboru i tę z konieczności. Podział ten jest jednak często bardzo niewyraźny. Jedno jest pewne: samotność to nie wyrok. Można stawić jej czoła. Portal dla Singli MyDwoje.pl radzi: pożegnaj swoją samotność, życie singla w pojedynkę.

Nie każdy z nas to samotny wojownik

„Wojownik światła wie, że żaden człowiek nie jest samotną wyspą. Wie, że nie może walczyć sam. Jakiekolwiek byłyby jego zamiary, zawsze potrzebuje innych ludzi”. Fragment ten pochodzi z książki Paulo Coelho pt. „Podręcznik wojownika światła”. Gdyby przyjrzeć się bliżej naszemu światu, można by ze zdziwieniem stwierdzić, że mamy wokół siebie wielu samotnych wojowników. Czyżby zatem słowa Paulo Coelho aż tak bardzo odbiegały od prawdy? A może wojownicy nie wiedzą, że można stworzyć związek uczuciowy, pozwolić, by nawiązała się nowa relacja partnerska i walczyć inaczej niż w pojedynkę? I wygrać. Jakie są przyczyny Twojej samotności?

Samotność i jej przyczyny

  • Wcześniejsze rozczarowania. Niektórzy z nas odważnie przechodzą przez miłosne zawody i po pewnym czasie od rozstania są w stanie ponowie zaangażować się w nowy związek uczuciowy. Istnieje jednak dość znaczna grupa „wrażliwców”, którzy latami rozpamiętują utraconą miłość. Są to często ludzie mający głęboką wiarę w to, że związek uczuciowy powinien trwać całe życie; są także osoby, które zostały zbyt mocno zranione i boją się zaufać na nowo, odczuwają strach przed miłością, myśląc, że w każdym związku partnerzy sprawiają sobie ból. Zamknięcie się w sobie wydaje się być bezpieczniejsze niż otworzenie się przed drugim człowiekiem i ryzyko, że znów będzie się cierpieć. Tymczasem takie właśnie osoby, jako szczególnie wrażliwe emocjonalnie, mają szansę stworzyć wyjątkowo ciepłą i głęboką więź z nowym partnerem;
  • Zbyt niska samoocena. Singiel z kompleksami ma często przekonanie, że jest „zbyt brzydki” lub „za mało inteligentny”, dlatego nie może nawiązać nowej relacji partnerskiej. Nie na darmo często słyszymy nakaz typu „Jeśli jesteś samotny, pomyśl pozytywnie o sobie, pokochaj siebie, by ktoś inny mógł Cię pokochać”. Osoby z obniżoną samooceną często nawet nie starają się znaleźć partnera, gdyż nie wierzą, że ktoś mógłby je pokochać i w ten sposób skazują siebie na życie w pojedynkę; lub angażują się w związki krótkotrwałe, nierzadko z nieodpowiednimi partnerami, a kolejne rozstania są dla nich niesłusznie potwierdzeniem ich rzekomo niskiej wartości;
  • Wzory z dzieciństwa. Związek rodziców lub innych osób wychowujących dziecko stanowi zazwyczaj pierwszy wzorzec partnerstwa. Jeżeli w związku opiekunów stało się coś szczególnie trudnego, niepokojącego bądź rodzice tworzyli związek toksyczny, wówczas dorastający człowiek może przyjąć przekonanie, że bliskie relacje interpersonalne są bolesne i bezpieczniej jest z nikim się nie wiązać, ponieważ partnerzy ranią się wzajemnie. Nie oznacza to, że wszystkie osoby, wychowane w niezbyt szczęśliwych domach, są skazane na tego typu myślenie. Ma to miejsce zazwyczaj u ludzi szczególnie wrażliwych lub gdy sytuacja w przeszłości była bardzo trudna.
  • „Modny” styl życia. W naszej kulturze dość popularne jest przekonanie, że najpierw należy się „wyszaleć”, a dopiero potem budować poważny związek; lub „najpierw kariera, później rodzina”. Takie zjawisko jest jednak powszechne głównie wśród młodych...
 
Komentarze (2)

Życie singla w pojedynkę, przyczyny Twojej samotności.  - dodaj komentarz
Zuza; 2015-12-04 11:05:26 
Teresa, chyba nie do końca lubisz swoją samotność, skoro tu jesteś. Samotność jest dobra, ale tylko do pewnego czasu. Owszem nikomu nie trzeba się tłumaczyć, można robić to na co ma się ochotę, ale w pewnym momencie zaczyna brakować tej bliskiej osoby.
Do przyczyn samotności dodałabym jeszcze nieśmiałość. Niektórych tak bardzo ona blokuje, że nie są w stanie nawiązać żadnych znajomości. Inni z kolei już raz zostali porzuceni i boją się kolejnych rozczarowań, dlatego wolą nie wchodzić w nowe związki.
Teresa; 2015-07-13 10:13:58 
W gruncie rzeczy lubię swoją samotność - nie muszę niczego i nikogo brać pod uwagę w swoich planach, spędzam czas tak jak lubię, pieniądze wydaję tylko na siebie, nikt mnie nie krytykuje, nie podcina skrzydeł, nie krzywdzi, nie upokarza, nie stresuje, nie wkurza, nie muszę po nikim sprzątać ani nikomu ustępować. Na nikogo nie czekam i nikt na mnie nie czeka. Do nikogo się nie przytulam i nikt mi nie opowiada, co u niego. Nikt się o mnie nie martwi, ani ja o nikogo. Wygodnie. Tylko pusto. Co tu zrobić z pokładami empatii?...

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Akceptuję Regulamin oraz Politykę prywatności Serwisu
Tak, chcę być informowany o w trendach i ofertach specjalnych dla Singli. Rezygnacja jest możliwa w każdej chwili.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register
Zadzwoń lub napisz do nas




tel: (22) 201 25 89
fax: (22) 201 25 87


codziennie 11.00 - 23.00
MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij