Jak radzić sobie, gdy zostałeś porzucony

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Znowu jesteś sam? To pomoże Ci przetrwać

Gdy zostałeś porzucony

Każdy, kto buduje nowy związek, bierze pod uwagę fakt, że więź z partnerem może się kiedyś skończyć. Oczywiście siła uczucia sprawia, że nie myśli się o tym przez cały czas. Ludzie rozstają się z różnych powodów - to, co ich łączyło, może nie być już tak silne lub życiowe drogi partnerów i ich cele, po prostu się rozchodzą. Ze wszystkich „zakończeń miłości” najtragiczniejsza jest jednak sytuacja, gdy zostałeś porzucony; nastąpiło rozstanie - znowu jesteś sam. Czujesz się opuszczony. Portal dla Singli MyDwoje.pl podaje wskazówki, jak radzić sobie, gdy zostałeś porzucony. Jak znieść tę bolesną samotność.

Rozstanie i jego etapy

Czasami przeczuwamy wcześniej, że w naszym związku nie wszystko jest na dobrej drodze lub partner wydaje się nie być z nami do końca szczęśliwy. Myślimy jednak, że to tylko chwilowe, bo przecież nasze uczucie jest tak wielkie, że nic nie może go zniszczyć, jednocześnie towarzyszy nam samotność w związku. Często jednak porzucenie przychodzi nagle i niespodziewanie, jak burza w słoneczny, letni dzień. Zaskakuje Cię a Ty nie wiesz jak się pozbierać po rozstaniu. Znowu jesteś sam wśród par, co robić? W każdym przypadku, gdy zostałeś porzucony w Twoich odczuciach można wyróżnić pewne etapy:

1) Szok i niedowierzanie. To zazwyczaj pierwsze uczucia pojawiające się wraz z informacją, że ukochana osoba postanowiła od nas odejść. Jak to możliwe, że znowu jesteś sam? Niektórzy ludzie, opisując to przeżycie mówią, że czują się tak, jakby cały ich świat był zbudowany ze szkła, które nagle zostało rozbite w drobne kawałki. Związek uczuciowy jest zazwyczaj opoką, wydaje się, że to jedna z najpewniejszych podstaw w naszym życiu. Trudno uwierzyć, że nagle runęło to, na czym opieraliśmy marzenia.

2) Wyparcie. Osoba porzucona odsuwa od siebie myśli o tym, co się wydarzyło. Stara się nie przeżywać emocji, chowa je głęboko w sobie, aż wydaje się jej, że przestały istnieć. Wyparcie należy do mechanizmów obronnych psychiki, chroniących nas przed ciągłym przeżywaniem silnych, nieprzyjemnych uczuć, związanych z konkretnym wydarzeniem. Należy jednak pamiętać, że proces ten nie trwa wiecznie: nadejdzie chwila, gdy wyparte problemy zaczną domagać się rozwiązania.

3) Zmienne nastroje. Częste zmiany stanów emocjonalnych to kolejny etap, przez który przechodzą porzuceni. Oczywiście ciągle jeszcze dużo jest złości i gniewu. Jeśli jednak minął już jakiś czas od porzucenia, są chwile, gdy odczuwa się radość. Dobre samopoczucie zostaje jednak zazwyczaj przerwane przez myśli o tym, co się wydarzyło. Niektóre osoby starają się ukrywać swój gniew, gdyż wiedzą, że częste zmiany nastrojów mogą być nieprzyjemne dla otoczenia. Jednak ukrywanie gniewu nie powoduje jego zniknięcia.

4) Zrozumienie i akceptacja. To późny etap i wymaga pracy nad swoimi emocjami - często z pomocą bliskiej osoby lub terapeuty. Zrozumienie polega na przyjęciu, że ukochana niegdyś osoba miała prawo nas opuścić, niekoniecznie dlatego, że nie byliśmy dla niej zbyt dobrzy lub jesteśmy niegodni czyjejś miłości. Parter mógł dokonać takiego wyboru z różnych powodów, co nie powinno wiązać się z naszą samooceną. Tuż po porzuceniu może wydawać się, że zrozumienie i akceptacja nigdy nie będą możliwe, ale tak naprawdę tylko dzięki nim można odzyskać wewnętrzną równowagę i radość życia.

5) Wybaczenie. Gdy zostałeś porzucony, spróbuj wybaczyć. To, kiedy się pojawi się wybaczenie i czy w ogóle do niego dojdzie zależy od sytuacji i dynamiki uczuć danej osoby. Czasami pojawia się dopiero po wielu latach. Jest...

 
Komentarze (150)

Jak radzić sobie, gdy zostałeś porzucony  - dodaj komentarz
Lelka; 2018-05-02 12:52:17 
Mnie mąż zostawił dla młodszej po 14 latach
Zostałam sama z 11 synem i dwuletnimi bliźniakami jest ciężko psychika mi siada boje się samotności i tego ze nikt niw zechce matki z trójka dzieci
Ale obiecuje sobie dla dobra dzieci ze czas się ogarnąć i pokazać jaka jestem zajebista kobieta 😉
GP; 2018-05-02 00:51:47 
Do TF:
Jak sobie radzisz w tej sytuacji? Jak układają się wasze relacje? Jestem w podobnej sytuacji, tylko u mnie to mąż się odkochał. W tym roku mija 10 lat naszego małżeństwa, mamy trójkę dzieci. Nie wiem co dalej :-(
TF; 2017-11-05 14:44:44 
Moja żona po 10 latach małżeństwa oświadczyła mi nagle, że już nic do mnie nie czyje i w jej ocenie nic nas już nie łączy poza dziećmi. Byliśmy zawsze zgodnym małżeństwem i nawet jednej kłótni między nami przez 10 lat nie było. Żona oświadczyła mi, że jestem dobrym ojcem i dzieci mnie bardzo kochają. Zatem dla dobra dzieci możemy nadal żyć razem i jak na to przystałem. Chcemy oszczędzić dzieciom piekła rozwodu - one tego nie zrozumieją. Jeszcze nigdy nie czułem się tak samotny. Najgorsze jest to, że nie mam się komu wygadać, bo to by oznaczało ujawnienie tajemnicy. Musimy to trzymać w ukryciu.
jagoda; 2016-12-19 12:00:15 
wiem jak bardzo jest cięzko , sama tego doświadczyłam ,wyszedł zostawił klucze i jeszcze naubliżał ,ja nic nie zrobiłam nawet nie dałam mu powodu , dlatego trudno mi się z tym pogodzić , serce pęka z bólu , bezsenne noce, co zrobić żeby nie tęsknić , nie myśleć zacząć żyć od nowa .
Do j....... ;;;; 2016-11-18 14:25:50 
komentarz usunięty przez moderatora
załamana i upodlona; 2016-10-14 18:21:03 
Ja tam na przykład sobie nie radzę. Mój mąż porzucił mnie po 23 latach małżeństwa i 30 bycia razem z 4 letnią córką i 18 letnim synem. Dla innej, oczywiście młodszej. Próbuję sobie radzić. Wiem, że muszę- dla dzieci, ale niech mi nikt nie mówi że poczuję radość. Niby skąd? Mam 45 lat, mieszkam na wsi, pracuję w sfeminizowanym zawodzie. Już to widzę jak kolejka mężczyzn się ustawia. Czyli do końca życia bez miłości, seksu i szczęścia.
Do . . . . . . . . ;; 2016-09-21 09:55:45 
Te emocje sama sobie zorganizowałaś. Nie pielęgnuj w sobie poczucia krzywdy bo jednak sama przyczyniłaś się do przeżyć traumatycznych , które sobie zafundowałaś. Przed podejmowaniem ważnych decyzji - zastanowić się czy nie wyrządzam ,, komuś " świństwa, podejść z empatią /gdyby to Mi ,, ktoś "
wyrządził takie świństwo/ do tego życia i współżycia między ludźmi . Nie trzeba się nad sobą rozczulać tylko brać to życie za rogi i uczciwie żyć, ale najważniejsze to umieć odróżnić : dobro od zła
prawdę od kłamstwa
piękno od brzydoty
szlachetność od nikczemności
empatyczność od nieempatyczności
Trzeba zawrócić z drogi prowadzącej do nicości. Pracować ciężko nad
,, ciężkim " charakterkiem a wszystko będzie o.k.
bea; 2016-09-17 10:45:01 
dopiero 4 miesiące walki z emocjami, jedynie zemsta dalaby mi satysfakcję, za moją krzywdę
Mądralińska ; 2016-08-30 12:55:32 
Zemsta --- wbrew banalnemu powiedzeniu wcale nie jest słodka.
Bardzo mocno mdli tego, który jej dokonał. Pewne jest jedno: za wszystko w życiu trzeba zapłacić --- obojętnie komu i w jakiej formie.
Zemstą wcale nie osłodzi się goryczy porażki.
Faktem jest, że wyrządzone zło wraca do nadawcy ze zdwojona siłą.
Optymistycznie zabrzmi, że również dokonane dobro wraca do nadawcy i też ze zdwojoną siłą. Warto być dobrym człowiekiem i otaczać się dobrymi ludźmi. Omijać na swej drodze życia GAŁGANÓW. Trudna sztuka, ale można dokonać tego cudu pracując nad sobą cały czas.

_________________________________________________________________________
cycu; 2016-08-26 17:17:21 
Zemsta, powinna byc nagrodą za cierpliwośc :)

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Oświadczam, iż zapoznałem się z Regulaminem świadczenia usług oraz Polityką prywatności i je akceptuję.
*Zgoda na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną (powiadomienia dzienne i natychmiastowe). Zgodę można wycofać w każdej chwili.
Wyrażam zgodę na Newsletter z ofertami matrymonialnymi i wydarzeniami dla singli.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register

Administratorem podanych danych osobowych jest: Katarzyna Bieber reprezentująca Serwis Doboru Partnerskiego z siedzibą przy ul. Domaniewskiej nr 37 lok. 2.43, Warszawa 02-672, NIP: 9511875187. Administrator wyznaczył IOD, jest nią Małgorzata Lewandowska, z którą kontakt jest pod adresem e-mail iod@mydwoje.pl. Kategorie danych jak: e-mail, data urodzenia, fotografia, wiek, zawód, miasto, charakterystyka, poglądy oraz dane dotyczące preferencji tzw. dane szczególnej kategorii zostają przekazane dobrowolnie w celu realizacji usługi i przesyłania oferty marketingowej zgodnie z Regulaminem Serwisu. Podstawa prawna: Serwis Internetowy przetwarza dane osobowe na podstawie wyrażonej zgody, jest to niezbędne do wykonania umowy, do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze, na podstawie prawnie uzasadnionych interesów administratora i jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której danej dotyczą lub innej osoby fizycznej. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres obowiązywania Umowy lub wniesienia uzasadnionego sprzeciwu. Użytkownik ma prawo poprawiania danych, usuwania, ograniczenia przetwarzania a także wniesienia sprzeciwu, oraz przeniesienia ich do innego administratora. Podanie danych nie jest wymogiem ustawowym lecz umownym i jest dobrowolne jednak niezbędne do wypełnienia umowy. Dane będą wykorzystywane do automatycznego podejmowania decyzji w celu przygotowania wyboru ofert matrymonialnych dopasowanych do kandydata. Użytkownik ma prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego na adres Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajdziesz w Polityce prywatności Serwisu.

Napisz lub zadzwoń do nas




Tel: (22) 201 25 89
w dni powszednie 11:00-16:00



Fax: (22) 201 25 87


MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij