Miłość bez dzieci - opcja dla pokrewnych dusz

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Czy związek może być szczęśliwy bez dzieci?

Miłość bez dzieci

Para decydująca się na wspólne życie zazwyczaj w rozmowach podejmuje ważny temat - dzieci. Kiedy jednak partnerzy podejmują decyzję, że nie chcą mieć dzieci, otoczenie postrzega tę decyzję dwojako - dla nich miłość bez dzieci, to wyjątkowy pragmatyzm lub fatalny życiowy błąd. Niektórzy posuwają się nawet do stwierdzenia, że aby małżeństwo miało szansę przetrwania, koniecznie muszą być dzieci cementujące ten związek.

Dzieci a udany związek

Każdego miesiąca odwiedzam wielu ludzi, którzy poczuli zapach miłości albo przynajmniej tak przypuszczają… Iwona to silna kobieta w związku, jest zdecydowana, pewna siebie, wie czego chce. Gdy mówi, patrzy prosto w oczy. Trzy lata temu postanowiła, że Mariusz będzie jej facetem i oczywiście tak się stało. Opowiadała historię swojej miłości bez cienia wątpliwości do każdego jej aspektu. Ale… okazało się, że Iwona i Mariusz to para, która nie chce mieć dzieci i wykazali w tej sprawie wyjątkową zgodność osobowości i charakterów. - Wcześniej nie wiedzieliśmy tego o sobie nawzajem - mówi Mariusz. - Ale jest to oczywiście wielkie szczęście, że mamy takie same poglądy w tej kwestii. Iwona podkreśla: - To sprawia, że drobne sprawy są łatwiejsze.

Iwona i Mariusz poznali się w pracy. Pierwsze spojrzenie, pierwszy flirt, udana randka, pocałunek... Po wspólnie spędzonej nocy leżeli w łóżku i opowiadali sobie o swoim życiu, marzeniach, pragnieniach. Było tego tak dużo, że pozostali w łóżku niemal dwa dni. Na koniec doszło do krótkiej rozmowy na bardzo ważny temat. Wyglądała ona tak. Mariusz zapytał:
- Dzieci?
Odpowiedź Iwony była krótka: - Nie.
Mariusz: - Ja też nie chcę.
Iwona: - No to wszystko jest w jak najlepszym porządku.

Czy miłość bez dzieci to także opcja dla pokrewnych dusz?

Dlaczego pary nie chcą mieć dzieci?

Ona ma trzydzieści dwa lata, on trzydzieści. Zrobili karierę w minionych trzech latach. Zarabiają porządnie, mieszkają w pięknym mieszkaniu, trzy razy do roku wyjeżdżają na wakacje. Często wychodzą z domu: koncerty, wystawy, kino, dobre jedzenie. Dużo ze sobą rozmawiają i planują wspólnie swoje życie. Chronią się. Wcześniejsze związki nie były chyba tak udane. Tylko przez chwilę wspominają, że ich życie prywatne było kiedyś pełne smutku i bólu. Jednak nie chcą do tego wracać i o tym rozmawiać. Zaznaczają jedynie, że ich poglądy dotyczące dzieci nie mają z tym nic wspólnego. Skąd więc taka decyzja? Drążę temat…

- Po prostu nie chcę mieć dzieci mówi Iwona. - Nie jestem w stanie wyobrazić sobie malucha w swoim życiu. W dzisiejszym świecie można z czystym sumieniem nie mieć żadnego „berbecia” w domu.

Para z dziećmi przestaje być parą

Mariusz zauważa, że jego wszyscy znajomi, którzy w minionych latach doczekali się potomstwa, potwierdzili, że ich życie minęło, noszą swoje rodzicielstwo, jak odznakę honorową na piersi albo właśnie przechodzą kryzys małżeński. Fakty te są wynikiem podporządkowania własnego życia życiu małego człowieka.

Właśnie. Ech życie! Hiszpański filozof Jose Ortega y Gasset wiedział coś o tym i przed osiemdziesięcioma laty napisał książkę „Szkice o miłości”. Upatrywał on sens miłości we wszelkiej czystości, jaka się z niej rodzi. Miał na myśli dziecko. Bowiem „dziecko jest ani tatą ani mamą, jest ucieleśnioną jednostką obojga i dąży do doskonałości, zbudowane z krwi i kości.”

Gdy przeczytałem im to zdanie, Iwona, po krótkim spojrzeniu na Mariusza, powiedziała:
- Nasza miłość poradzi sobie bez tej ucieleśnionej jednostki nas obojga.

Wydawało mi się, że usłyszałem w jej głosie nutkę wątpliwości we własne słowa. Ale oczywiście mogę się mylić…

Najlepszy czas na dzieci

Czy istnieje idealny czas na dzieci? Najlepszy czas na dzieci to według naszych singli 26-30 lat. Innymi słowy najlepszy czas na dzieci to wtedy, gdy spotkasz odpowiedniego partnera. Jeszcze go nie masz? Koniecznie zajrzyj na stronę dla samotnych. MyDwoje.pl czeka na Ciebie. 


Najlepszy czas na dzieci


Na podstawie artykułu Mateusza Kalickiego ze strony:

Miłość bez dzieci



oceń artykuł:
[ 5 / 6 z 7 oddanych głosów ]
 

Komentarze (6)


dodaj komentarz
dodaj komentarz
 forte do xyz 2016-09-29 22:43:21 
nielatwo jest powiedziec ze tak sie wybralo, zeby nie miec dzieci jest prosciej, byc moze mezczyzni nie sa spolecznie kastrowani ale kobiety ciagle tak. jak kobieta powie ze zdecydowala ze nie chce miec dzieci to powiedza ze jest zimna ( !) . bo nie rozlozyla nog gdzie popadnie... nie wazne ze tak naprawde, nie spotkala we wlasciwym czasie osoby z ktora te dzieci moglaby miec, ze wyznaje monogamie I sie obawiala ze bedzie sie rozwodzic tak jak rodzice, ze , ze .... itp
 xyz 2016-08-21 15:38:33 
Uważam, że pary które nie mają mieć dzieci po prostu ich mieć nie mogą z róznych przyczyn. Nie mówi się o tym, że jest się bezpłodnym. Lepiej powiedzieć że, nie chce się mieć dzici i zostać przez innych nazwanym egoistą. Tak jest łatwiej.
 Monika 2016-05-02 08:42:25 
Szczytem egoizmu jest robienie dzieci jako opiekunów na starość. Zgroza! Narodzi się wolny człowiek, który będzie chciał mieć swoje życie, pracę i rodzinę, a nie starych rodziców na głowie. Współczuję wszystkim tym dzieciom, które przyszły na świat jako opiekunowie...
 Zdziwiona 2016-04-29 12:31:22 
Posiadanie potomstwa po to, żeby miał kto podać szklankę wody na starość? To dopiero jest dziwne podejście! I egoistyczne bardzo...
Od tych spraw, kiedy już przyjdzie pora, są "opiekunowie osób starszych". A co zrobicie, jeżeli dzieci zawiodą wasze płonne nadzieje i nie oglądając się na Wasza starość bezczelnie ułożą sobie życie daleko od Was? na drugim końcu świata?
Jeżeli macie dzieci tylko po to, żeby na starość "odebrać z nawiązką" to wszystko, co teraz im "dajecie" - to lepiej wcale nie miejcie dzieci...
 Paweł 2016-04-28 21:13:23 
Wygodnictwo, indywidualizm, egoizm, powierzchowne relacje zamiast prawdziwej miłości - oto powody dla których bogaci partnerzy z dużych miast nie chcą mieć dzieci. Bo przeszkadzałyby im w wyjazdach na wakacje trzy razy w roku czy braniu udziału w innych imprezach i używania życia w sposób rozrywkowy. Lepiej mieć kota albo psa bo jest tańszy w utrzymaniu i w razie potrzeby łatwo się go można pozbyć. Rozumiem pary które z różnych względów zdrowotnych nie mogą mieć własnych dzieci ale nawet w takiej sytuacji można adoptować i wychowywać jak własne. Ale jeśli ktoś może mieć dzieci, stać go na to i są odpowiednie warunki mieszkaniowe, a jednak nie chce ich mieć to już jest dla mnie kompletne nieporozumienie. Jeśli się nie wychowa potomstwa to na stare lata nie będzie miał kto szklanki wody podać. Presja społeczna na posiadanie dzieci musi być i to duża - bo inaczej rodzaj ludzki wyginie na tej planecie.
 anna 2015-09-28 01:10:01 
To czy para chce mieć dzieci czy też nie, to już jej indywidualna sprawa. Jeśli kobieta nie czuje instynktu macierzyńskiego, wie że nie da rady pokochać własnego dziecka to lepiej aby nie rodziła dzieci. Najważniejsze, aby być szczęśliwym. Poza tym dziecko nie jest żadną gwarancją na szczęśliwy i udany związek. Dlatego nie rozumiem presji społeczeństwa w tej kwestii, narzucanie komuś swojego modelu życia jest niestosowne.

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Akceptuję Regulamin oraz Politykę prywatności Serwisu
Tak, chcę być informowany o w trendach i ofertach specjalnych dla Singli. Rezygnacja jest możliwa w każdej chwili.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register
Zadzwoń lub napisz do nas




tel: (22) 201 25 89
fax: (22) 201 25 87


codziennie 11.00 - 23.00
MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij