Biuro matrymonialne > Poradnik > Samotność > Samotna kobieta - matka > Twój partner - główny opiekun dziecka

Twój partner - główny opiekun dziecka

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Portal dla Singli MyDwoje.pl o sytuacji, w której to tata opiekuje się dzieckiem

Twój partner - główny opiekun dziecka
Kobieta jako głowa rodziny, mężczyzna jako główny opiekun dziecka - różne są tego przyczyny. Czasami dzieje się tak dlatego, że partner zarabia mniej niż żona, więc łatwiej dla rodziny, kiedy to ona wróci do pracy oraz dla dobra związku, w trosce o dobro rodziny i o Waszą miłość, taka właśnie decyzja zapada; czasami mąż może wykonywać swoją pracę z domu lub dorywczo. Współcześni mężczyźni w rodzinnej ofensywie nadal jednak wzbudzają zdziwienie, dlatego pamiętajcie, kiedy podejmiecie decyzję: Twój partner - główny opiekun dziecka, musicie liczyć się z zaskoczeniem ze strony Waszych bliskich, reakcja otoczenia może być różna.

Aby dziecko czuło się kochane i bezpieczne

Sytuacja, w której ojciec to główny opiekun dziecka wynika z tego, iż rodzice podejmowali różne próby rozwiązania swojej sytuacji i wybrali  rozwiązanie, które uznali za najbardziej udane. Kiedyś była taka rozmowa i zastanawialiśmy się, czy lepiej byłoby gdybyśmy obydwoje pracowali, a Franek był z opiekunką zwłaszcza mały Franek (…). Przez jakiś czas mieliśmy opiekunkę (…). I żona i ja uznaliśmy, że gdzieś tam, w tym czasie, kiedy Franek był z opiekunką, nasze myśli krążyły, co tam się dzieje? Czy daje sobie z nim radę? (…) i tak dalej i zrezygnowaliśmy z tego - ojciec Franka. Moje dziecko było w żłobku. Sytuacja była jaka była i myśmy stwierdzili, że ok i jak nie ma wyjścia to puszczamy. (…) kilka dni było w żłobku, a później jest choroba od razu. Po pierwsze łapie od innych dzieci. (…) Stres, który dziecko przechodzi, przynajmniej moja córa, która przeszła kiedy ją oddawałem… Próbowaliśmy tam na tydzień - Leszek. Można wiec powiedzieć, że niejednokrotnie jest to decyzja „wypracowywana”, mająca na celu zapewnić to, co najlepsze Waszemu dziecku, a więc to, aby czuło rodzinne ciepło i miłość.

Ojciec opiekunem dziecka ze względów finansowych

Portal dla Singli MyDwoje.pl zauważa, że najczęściej wymienianym powodem podjęcia decyzji o sprawowaniu opieki przez ojca są względy finansowe. Gdy partner zarabia mniej, partnerzy dla dobra związku podejmują decyzję o tym, że to żona wróci do pracy, a partner zostanie z dzieckiem. To była kwestia czysto finansowa - Piotr. Żona troszeczkę więcej zarabia - Zbyszek. Jak to wszystko wynikło? Też kwestia finansowa. Żona ma dobrą pracę. Po urlopie macierzyńskim wróciła, a ja zostałem - Paweł. Względy czysto finansowe - Marcin. Innym powodem, często towarzyszącym względom dla wyższych zarobków żony, jest rodzaj pracy lub innych czynności zarobkowych wykonywanych  przez ojców (np. jeden z ojców zarabia grą w karty, inny specjalizuje się w wykonywaniu zdjęć ze ślubów i wesel w soboty i niedziele), możliwość wykonywania przez nich pracy w domu albo po południu lub w weekendy: Ja mam o tyle dobrze, że część prac mogę robić w domu – zlecone. Tak, że dodatkowo jeszcze się zarobi. Nie muszę na gwizdek być w pracy - Zbyszek. Na chwilę obecną mam luźną pracę. Na chwile obecną jestem pod telefonem. Jeżeli jest zlecenie (…) wtedy ewentualnie wyskoczę na parę godzin do pracy. I przed północą jestem w domu - Krzysztof. Ja tam sobie dorabiam w domu jeszcze coś - Paweł. Dochód mam też nie gorszy niż gdybym pracował na etacie - Daniel. Tylko w jednym przypadku to, że partner zarabia mniej czy inne względy finansowe nie były decydujące, liczyła się możliwość podjęcia przez żonę atrakcyjnej, pozwalającej na rozwój pracy: u nas to finanse były na końcu (…) żona pracy szukała (…) kiedy udało się prace znaleźć to fajnie (…) Póki była okazja, była praca, mówię weź to, ja mam zgodę przełożonych. Trzeba z szansy korzystać, dla dobra związku. No i zobaczymy jak będzie dalej - Leszek.

Mężczyzna głównym opiekunem dziecka - reakcja otoczenia

Badani przez internetowe biuro matrymonialne MyDwoje.pl we wszystkich grupach podzielali przekonanie, że mężczyźni w rodzinnej i partnerskiej ofensywie, sprawujący główną opiekę nad dzieckiem to sytuacja nietypowa, niezgodna ze stereotypem, a więc mogąca wywoływać różne komentarze, opinie, reakcje. Jak wspomnieliśmy na początku, kiedy to Twój partner zajmuje się dzieckiem, powinniście wiedzieć, że różna może być reakcja otoczenia. Pytaliśmy o reakcje realne (w grupie mężczyzn sprawujących opiekę codzienną nad małym dzieckiem) lub te, jakie ich zdaniem nastąpiłyby (w grupie ojców dwojga dzieci i w grupie przyszłych ojców) na decyzję mężczyzny o pozostaniu na urlopie wychowawczym. Jak się okazało, reakcje są wprawdzie zróżnicowane, ale układają się w kilka wzorów. Poniżej przedstawiamy realne lub spodziewane reakcje na taką sytuację rodziny, znajomych i przyjaciół, szefa i osób obcych.

Reakcja rodziny - pełna troski i gotowości pomocy


Typową reakcją matek na wiadomość o tym, że ich syn to główny opiekun małego dziecka jest chęć pomocy:  jeżeli chodzi o rodzinę, to mama ok.;. powiedz co ci pomóc. - Marcin; babcie pytały – Pomóc ci? - Paweł. Telefony na początku. Jak ci idzie? - Leszek. Łączy się to z niepewnością i nieufnością, czy mężczyzna sam poradzi sobie w takiej sytuacji: Nieufność bardziej niż krytyka. (…) nagle jest ojciec czuły, opiekuńczy, który potrafi 6 godzin w klocki bawić, dziecko już nie chce, a on się jeszcze bawi. Niektórym takie rzeczy nie przychodziły do głowy - Leszek. Czy dasz sobie radę? Jakoś sobie daję radę - Paweł. No i oczywiście miliony rad. Telefony na początku. Jak ci idzie? Relacje, co się działo – nic jakoś sobie dawałem radę – jak sobie dawałeś radę? Opisuj po kolei. Co robiła? Obudziła się i co? I co zrobiłeś? – też się obudziłem - Leszek. Może więc, mimo, że takie podejście wynika zapewne z dobrego serca, nie trzeba się dziwić innemu badanemu, który mówi: ja wyłączałem telefon.

Niektórzy badani podkreślają, że inaczej w tej sytuacji zareagowała ich matka, inaczej zaś ojciec: jeżeli chodzi o rodzinę, to mama ok. powiedz co ci pomóc. Natomiast tato się śmieje - Marcin. I wprawdzie w pojedynczym przypadku, ale pojawiła się uwaga dotycząca wątpliwości ze strony rodziny, czy takie zachowanie jest „męskie”, a my moglibyśmy dodać – czy jest męskie, skoro nie mieści się w tradycyjnym wzorze „dominującej męskości”: Rodzinka…. Oni mnie znają wszyscy, więc nie obrażając nikogo, ale powiedzieli, że mam w sobie coś z geja i na pewno sobie poradzę z tym wszystkim. I tutaj nie będzie problemu. Raczej moja mama miała problem, czy na pewno dobrze mnie wychowała na ojca - Leszek.

Reakcję przyjaciół i znajomych cechuje zdziwienie i brak zrozumienia


Pytani o reakcje znajomych i przyjaciół badani mężczyźni wskazywali przede wszystkim na zdziwienie taką sytuacją: U mnie w pracy w obecnej chwili jeden z facetów  na urlopie wychowawczym. To na początku było lekkie zdziwienie, no ale jest i koniec (…) Każdy przeszedł do porządku dziennego - Marek. Ponadto napotykali na dwa charakterystyczne typy reakcji na informację, że sprawują lub będą sprawowali codzienną opiekę nad dzieckiem, przy czym pierwsza z nich dotyczy wyłącznie reakcji mężczyzn, druga przede wszystkim kobiet. Reakcja ze strony kolegów, „kumpli”, z którymi dotąd łączyły ich zainteresowania, chodzenie na piwo i podobne czynności wykonywane w męskim gronie, to przede wszystkim niezrozumienie i brak akceptacji ograniczenia dotychczasowych kontaktów.

Jak przedstawia to jeden z badanych, który ograniczył z powodu opieki nad dzieckiem i zwiększonych obowiązków rodzinnych kontakty z kolegami po pójściu na urlop wychowawczy:  jakby się oderwałem od pracy, to straciłem w cudzysłowie kontakt z kolegami z pracy. Nie mogłem się z nimi kontaktować. To się odbiło, nie ukrywam, później na kontaktach. (…) stary cały dzień z tym dzieckiem siedzisz. Godzinkę chociaż. Nie? Najbardziej się wkurzyli, jak im w końcu powiedziałem. Chłopaki, jak mam wybierać między wami, a byciem z moją żoną, to nie gniewajcie się, ale jeszcze wole swoją żonę. I tutaj się skończyło. Tak, te kontakty są ograniczone. To było od początku.(…) Ale zależało mi na zrozumieniu kolegów, którzy dzwonili do mnie i ciężko im było zrozumieć. –  Jak to? Ty siedzisz w domu? - Leszek. Podobną reakcję przewiduje inny badany, pytany o ewentualną reakcję kolegów na informację o skorzystaniu przez mężczyznę z urlopu wychowawczego: Zmartwiliby się, bo nie miałby kto z nimi na piwo chodzić - Hubert.

Inna reakcja, o której często wspominali badani to niedowierzanie, że mężczyzna poradzi sobie z taką sytuacją: Ja spotkałem się u koleżanek w pracy z uśmieszkami, jak się dowiedziały, że idę na wychowawczy. (…) takie spojrzenia między sobą. Jakiś taki lekki uśmieszek. Trudne do rozgryzienia. A później … jedna to mi powiedziała, że podziwia, że się podjąłem tego i dałem radę. Myślały, że po tygodniu wrócę. Na szczęście się udało inaczej - Zbyszek. Jak się okazuje, zdziwienie budzi w otoczeniu nie tylko fakt - tata na urlopie wychowawczym, ale każde niestandardowe zachowanie mężczyzny wskazujące na jego chęć aktywnego uczestniczenia w wychowaniu dzieci: mam taki fajny przykład z pracy. To tak jest bardzo zbliżony do tego tematu. Mam kolegę, który – cała firma jest bardzo zdziwiona, bo on zawsze bierze dzień wolny na urodziny córek. Zawsze bierze dzień wolny, gdy jest choinka w przedszkolu lub w szkole. To wszystkich denerwowało, ale teraz wszyscy patrzą bardzo ciekawie z tego powodu. Ja go na przykład regularnie widuję na polach mokotowskich, na tych rowerkach z córkami sobie jeździ. On urlop, żona pracuje, a on dwie trzecie wakacji praktycznie spędza z tymi dzieciakami w rozjazdach. Większość czasu widzę, że te córki spędzają z nim - Wojtek. Takie zachowanie budzi początkowo nie tylko zdziwienie, ale też oburzenie w pracy: no wszyscy w firmie, takie było oburzenie. Jak to możliwe, że facet bierze dzień wolny, kiedy dużo pracy jest, to on pisze podanie o urlop, bo urodziny są córeczki. On je zabierał. Jakieś fajne rzeczy im organizował - Wojtek. Z czasem jednak oburzenie zmieniło się w podziw i przychylność: teraz każdy podziwia - Wojtek.

I wreszcie jeden z badanych wspomina o całym wachlarzu indywidualnych reakcji na fakt sprawowania przez niego opieki nad synkiem: Nawet spotykałem się z opiniami, osobami, które podchodzą do tego bardzo negatywnie. Uważają, że to ja powinienem pracować, a Justyna być z Frankiem od rana do wieczora. Są osoby, które uważają, że powinno być jeszcze inaczej, że dziecko powinno być z opiekunką, a my obydwoje powinniśmy pracować, aż po zdanie, że w zasadzie, jeśli nie przeszkadza mi to, to dlaczego nie... Przychylam się do tego trzeciego wariantu! - ojciec Franka.

Reakcja szefa urlop wychowawczego przez mężczyznę - to zwykle zaskoczenie

W odpowiedzi na pytanie o reakcję szefów wskazywano także w pierwszym rzędzie na zdziwienie i zaskoczenie: Ale na początku, to takie zdziwienie, zaskoczenie. Urlop wychowawczy od niedawna jest. I właściwie nikt nie brał tego na serio, że facet może iść na urlop wychowawczy i zajmować się dziećmi - Zbyszek. Inna częsta reakcja to śmiech i niedowierzanie, które ustępuje dopiero po informacji o wyższych zarobkach żony: U mnie powiedziałem szefowi. Szef w sumie kolega. (…) Powiedziałem. Zaśmiał się. Wytłumaczyłem, że taka kwestia, że ja tyle zarabiam, żona tyle. Nie uwierzył. Powiedział, że jeśli tak, no to oczywiście, to idź. (…) Wiem, że się zaśmiał, bo pamiętam. (…) To ty się będziesz w nianię bawił. Ja mówię – No tak. I tłumaczyłem, że po prostu kwestia finansowa. I zrozumiał. Na początku się zaśmiał - Paweł). Jak więc widzimy, dla wielu osób jedyną uprawnioną legitymizacją dla takiej decyzji są względy finansowe. Potem się pojawiało trochę żartów. Śmichy chichy, że na wychowawczy może pójdę, bo żonka pracy szuka. W końcu poszedłem i powiedziałem – Słuchaj. Idę na wychowawczy. (…) Padło kilka niecenzuralnych słów - Leszek.

Mężczyźni podkreślają, że szczególną trudność w sytuacji mężczyzny korzystającego z urlopu wychowawczego stanowi to, że pracodawcy biorą pod uwagę taką ewentualność przy zatrudnianiu kobiet, a nie biorą – zatrudniając mężczyznę: Przy kobiecie pracodawca do pewnego stopnia się z tym musi liczyć. A przy mężczyźnie… - Hubert. Jednak społecznie jest akceptowane, że kobieta kiedyś musi zajść w ciążę. Prędzej czy później. Pracodawcy też pytają, czy zamierza pani mieć dziecko i kiedy. Czyli już się liczą z tą świadomością. Jak kobieta urodzi dziecko, to w psychice pracodawcy, czy kierownika, jest automatycznie – aha, pewnie pójdzie na wychowawczy zaraz. I to jest dla niego rzecz oczywista. A jak facet mówi, że pójdzie na wychowawczy… Urodził mi się syn – Gratuluję. – Ale idę na wychowawczy. – O, cholera - Leszek.
Nikt z badanych, pytanych o przewidywaną reakcję szefa, nie spodziewa się przychylnej reakcji czy  zrozumienia przez niego sytuacji, badani raczej spodziewają się, że przełożony podejrzewałby pracownika - mężczyznę o chęć załatwienia jakiegoś innego problemu: Pracodawca chyba nieprzychylnie by do tego podszedł - Robert; pracodawca by pomyślał, że coś kombinuje - Piotr.

Niektórzy mężczyźni planujący urlop wychowawczy opracowują więc plan, jak będą wyglądały ich relacje z pracodawcą w czasie tego urlopu i jednocześnie z decyzją o przejściu na urlop wychowawczy przedstawiają pracodawcy swój plan, który z reguły zostaje przyjęty. Strategia taka pojawiła się w niejednej opowieści mężczyzn pytanych o reakcję  szefów na decyzję o przejściu na urlop wychowawczy: U mnie było tak, że ja poszedłem już do swojego szefa z konkretną propozycją. Tak że on miał przedstawioną już konkretną propozycję, co z obowiązkami, które ja miałem, jak to będzie wyglądało później. I doszliśmy do wniosku, że zrobimy takie 2 tygodnie próby. Jeżeli zda egzamin, to nie ma problemu. Zdało egzamin - Zbyszek.

Ja szykowałem grunt dosyć długo. Była cała technika opracowana. Wiedziałem, że kierownik dobrze żyje z osobą, która u nas jest w kadrach i z innymi osobami. Chciałem najpierw przyzwyczaić kierownika do tej myśli, że ja mogę w ogóle pójść na wychowawczy. Więc pytałem te osoby, jak to jest. Czy facet może pójść na wychowawczy? Zakładałem, że one przekażą kierownikowi, że Lechu coś kombinuje. Tak też się stało, oczywiście.  (…) chodziło nie o problem, że ja odchodzę, tylko co z realizacją zadań. Ale ja też nie powiedziałem, cześć, do widzenia, jakoś sobie radź. Tylko nadałem mu plan, że jest pewna osoba, którą widzę na moje zastępstwo. Potrzebuję, komputer miałem, dostępu do telefonu, do zasobów firmowych. To była kwestia formalności, pewnych dokumentów. Dzięki temu jesteśmy w kontakcie cały czas. Ten koleś będzie realizował wszystko za mnie. Merytorycznie ja mogę mu zawsze pomóc. Gdyby się naprawdę działo coś awaryjnego, to jakoś wpadnę do tej firmy. To nie jest tak, że jesteś pozostawiony samemu sobie - Leszek. W tym badany upatruje też różnicę między sytuacją kobiety i mężczyzny odchodzącego na urlop wychowawczy: I myślę, że też, tak jak ja robiłem podchody pod swojego kierownika, tak nie wiem, czy kobieta musiałaby takie rzeczy robić - Leszek. Podkreślają oni jednak jednocześnie, że te „podchody” nie są konieczne z formalnego punktu widzenia, gdyż zdają sobie sprawę, że mogą po prostu skorzystać ze swoich uprawnień, tym bardziej, że niejeden z badanych pracuje w instytucjach o silnych związkach zawodowych  broniących uprawnień pracowników. Chodzi jednak o to, żeby – jak mówią badani – nie wywoływać szoku, i zapewne – aby utrzymać dalsze dobre kontakty z miejscem pracy.

Reakcja obcych jest zwykle życzliwa


Reakcja obcych, podobnie jak reakcja bliższych osób, to przede wszystkim zdziwienie: Często zdarza się, że idę na spacer do parku, a tu 15 opiekunek z dziećmi i jeden może dwóch mężczyzn z pociechami, albo jakieś starsze panie mnie zaczepiają i się dziwią, że ja sam z dzieckiem, zdziwione, pytają to daje pan sobie radę. Mówię, tak daję sobie radę - ojciec Franka; (Byłoby) zdziwienie (…) bo to sytuacja taka nietypowa. Tak samo jak przy ślubie. Ilu z panów przyjęło nazwisko żony? (…) To jest tak, ze stereotyp jest taki, że to kobieta jest na wychowawczym. Mężczyzna będzie budził zdziwienie - Hubert. Zdziwieniu towarzyszy przede wszystkim sympatiaJa nie wiem, czy tylko ja na to trafiam, ale jak ja idę z wózkiem, to wszyscy się do mnie cieszą na około mnie, nie wiem czy facet z dzieckiem na ramieniu staje się bardziej atrakcyjny… Ja to odbieram jako jakąś dużą życzliwość w moim kierunku - Piotr. Niejednokrotnie towarzyszy temu chęć pomocy, większa, niż w przypadku kobiet opiekujących się dzieckiem: Myśmy kiedyś z żoną zrobili sobie test. Jednego dnia żona wzięła dziewczynki do tramwaju. Żadna osoba nie ustąpiła miejsca. Następnego dnia ja z dziewczynkami za łapki do tramwaju. Nawet tramwaj nie zdążył ruszyć już było kilka wolnych miejsc. – Proszę usiąść - Zbyszek.

Zdziwienie dotyczy wyjątkowości i nietypowości sytuacji, gdyż mężczyzna- główny opiekun małego dziecka jest w różnych miejscach, np. na placach zabaw, w parkach, sklepach, jedynym mężczyzną wśród licznych kobiet, łatwo tworzących grupę, z której na początku mężczyzna jest do pewnego stopnia wykluczony: Ciekawe reakcje były jak przychodziłem do parku z dzieciakiem. Tam są różne matki, ale większość to są opiekunki. Tam poznałem wiele kobiet (…)na mnie patrzyły dziwnie. Z dzieckiem? Nie wiadomo. Ojciec, nie ojciec. Opiekun. Dziecko mówiło tata, czyli ojciec. Takie były…to jest tak – my i facet. Tu uśmiechy cha, cha, cha. Ja tam 2-3 zdania i koniec. Dystans jest. (…) Gdzieś tam te więzi znajomościowe się zaczęły. Bo w parku, jak się pójdzie o 10:30, to na prawdę spotkać faceta z wózkiem, to nie jest łatwo. Już jak się spotka, to ho, ho. Uśmiechy z daleka są. Babcie, dziadka widziałem z dzieckiem. Natomiast faceta, to… - Leszek.

Ważniejsza od reakcji innych jest Wasza miłość

O ile mężczyźni opiekujący się dziećmi nigdy nie spotkali się z nieprzychylną reakcją w takiej sytuacji, o tyle reakcja otoczenia, taka jak, wyśmiewanie i nieprzychylność przeraża przyszłych ojców pytanych o możliwą reakcję w takiej sytuacji: Byłby wyśmiewany - Mariusz. Sami sądzą też, że taka byłaby ich własna reakcja: Zapytałbym się przede wszystkim, co z żoną. Dlaczego on? Co się takiego stało? Czy sobie nie radzi żona? Ja bym się zdziwił. Może bym się śmiał - Piotr. Pamiętajcie jednak, że najważniejsza jest Wasza miłość i dobro Waszej rodziny, a nie to, jak reagują inni na Wasze wspólne decyzje.

Presja otoczenia. Ten stereotyp. Tak zawsze było, że kobieta dom, mężczyzna praca może być jednak silniejszy. Taki facet może stwierdzić, że jednak nie, bo będą na mnie dziwnie patrzeć. Będą gadali z plecami - Marcin 2. Warto podkreślić, że takiej reakcji obawiają się i przewidują ją mężczyźni, którzy nigdy się w opisanej sytuacji nie znaleźli. Ci, którzy rzeczywiście opiekują się dziećmi, nigdy nie spotkali się realnie z wyśmiewaniem, a ze strony obcych spotykały ich zawsze reakcje jednoznacznie świadczące o sympatii, zaciekawieniu, przychylności i chęci pomocy.

Czytaj także o roli mężczyzny w rodzinie:

Ojciec w domu, czyli o roli mężczyzny w rodzinie

Rola mężczyzny a rodzina

Rola ojca a relacje z partnerem

Obecność ojca - związek emocjonalny z ojcem

 

 
Komentarze (1)

Twój partner - główny opiekun dziecka  - dodaj komentarz
Małgosia; 2015-11-29 14:39:28 
A ja nie widzę w tym niczego dziwnego, że ojciec zostaje z dzieckiem w domu. Znam nawet takie pary. Matka wraca do pracy, a ojciec zajmuje się wychowaniem dziecka. Jeśli ojciec jest odpowiedzialny, czuje się na siłach, jest przekonany, że da sobie radę i jest to decyzja podjęta wraz z matką dziecka to nam nic do tego. W przyszłości ojciec, który był głównym opiekunem na pewno będzie miał świetny kontakt dzieckiem, dobrze będą się dogadywać, a dziecko będzie czuło, że ma w ojcu wsparcie.

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Akceptuję Regulamin oraz Politykę prywatności Serwisu
Tak, chcę być informowany o w trendach i ofertach specjalnych dla Singli. Rezygnacja jest możliwa w każdej chwili.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register
Zadzwoń lub napisz do nas




tel: (22) 201 25 89
fax: (22) 201 25 87


codziennie 9.00 - 24.00
Twarze MyDwoje
Oferty zagraniczne mężczyzn
poprzedni
następny
MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij