Rozwód po męsku, czyli szybko i po sprawie

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Samotność rozwiedzionego mężczyzny.

Samotność rozwiedzionego mężczyzny.

Rozwód po męsku, czyli szybko i po sprawie? Czy to prawda, że wywołuje on silniejszy stres i samotność u kobiet? Powszechnie uznaje się go za jedno z największych niepowodzeń życia osobistego. Społeczeństwo ciągle jest skłonne przypisywać mężczyźnie większą winę za rozpad małżeństwa, wynikający zazwyczaj z jego nieodpowiedzialności lub braku dojrzałości. Portal randkowy MyDwoje.pl wyjaśnia, jakie koszty psychologiczne niesie ze sobą rozwód dla mężczyzny i jak może on wykorzystać swoje przeżycia, by otworzyć się na nową szansę?

Rozwód według mężczyzny

Wbrew powszechnym przekonaniom, rozpad małżeństwa wywołuje większy szok emocjonalny u mężczyzny. Kobiety długo dojrzewają do podjęcia decyzji o rozstaniu, analizują w myślach swoje uczucia lub wyobrażają sobie, jak będzie wyglądać ich przyszłe życie, kiedy już nie będą żonami. Mężczyźni natomiast, długo nie zauważają negatywnych wskazówek, świadczących o kryzysie w związku, nawet gdy decyzja o rozwodzie jest już podjęta, częściej niż kobiety, snują nierealne marzenia o powrocie do dawnej sytuacji i możliwości naprawy tego, co było złe w relacji. Ta nagła samotność powoduje nieszczęście

Jak pokazują wyniki badań psychologicznych (np. Kressel, 1986), mężczyźni w sytuacji rozwodu unikają szczerej konfrontacji ze swoimi uczuciami. Może to być przyczyną błędnego rozpoznawania własnych potrzeb, np. nie radzą sobie z obowiązkami domowymi, co jest interpretowane jako tęsknota za bliskością z kobietą. Wynika to głównie z przekazywanych w dzieciństwie wzorców społecznych, zgodnie z którymi analizowanie własnych emocji jest uznawane za zachowanie „niemęskie”.

W celu zwalczenia stresu związanego z rozwodem, mężczyźni angażują się w różne formy aktywności: rozwijają porzucone wcześniej zainteresowania lub intensywnie poświęcają się pracy zawodowej. Dlatego też zewnętrznym obserwatorom może się wydawać, że rozwód dla mężczyzny nie jest tak mocnym przeżyciem jak dla kobiety, która często, by poczuć ulgę, stara się komunikować i wyrażać uczucia przed otoczeniem. W rzeczywistości jest inaczej męskie samotne serca są tak samo zranione jak kobiece, a może nawet bardziej?

Sytuacja mężczyzny jest w istocie o wiele trudniejsza, często nie potrafi on wyobrazić sobie jak będzie wyglądało jego życie po rozwodzie, myśli, że dwa kolory samotności będą towarzyszyły mu już zawsze. Jeśli nie nastąpi konfrontacja z własnymi uczuciami, niemożliwe będzie zakończenie kryzysu i wykorzystanie szansy, jaką może dać rozwód.

Jak przetrwać rozpad małżeństwa?

Oto kilka wskazówek dla Panów, którzy chcą przejść tę drogę zwycięsko. Zostały one opracowane na podstawie informacji zawartych w książce Judith S. Wallenstein i Sandry Blakeslee pt. „Druga szansa. Mężczyźni, kobiety i dzieci 10 lat po rozwodzie”.

  • Zakończ swoje małżeństwo. Dotyczy to zwłaszcza sfery emocjonalnej. Już nie jesteś mężem, co nie znaczy, że nie możesz być sobą. Ciągle masz wiele pasji i celów, które możesz realizować. Zakończenie małżeństwa oznacza także pozbycie się pragnienia zemsty na partnerze, obarczania go lub samego siebie całą winą za rozpad związku;
  • Pozwól sobie na żałobę po stracie. Być może wydaje Ci się to stratą czasu i myślisz, że lepszym rozwiązaniem byłoby zajęcie się czymś innym, co pozwoliłoby Ci zapomnieć. Jeśli jednak nie pozwolisz sobie samemu na uświadomienie straty i przeżycie bólu, odbierzesz sobie samemu szansę na uwolnienie się od tego, co było złe w Twojej przeszłości;
  • Stopniowo opanuj negatywne emocje. Poczucie krzywdy i żalu jest w Twojej sytuacji zupełnie zrozumiałe. Twoje życie nie stanęło jednak w miejscu - ciągle trwa i masz szansę odnaleźć w nim wiele satysfakcjonujących chwil. Pozwól sobie czasem na optymizm. Pretensje do byłej partnerki lub innych osób nic nie pomogą. Przeszłość jest już za Tobą, a Ty masz szansę sprawić, by Twoje kolejne relacje były dobre;
  • Odbuduj samego siebie. Według J.S. Wallenstein i S. Blakeslee jest to najważniejsze psychologiczne zadanie rozwodu. Polega ono na zbudowaniu nowego obrazu siebie, niezależnego od małżeństwa i wiary w to, że życie w pojedynkę może być szczęśliwe. By to uczynić, powinieneś sięgnąć do swoich wcześniejszych przeżyć, korzeni oraz odnaleźć nowe cele. Jeśli obwiniasz się, w pełni lub częściowo, za rozpad małżeństwa, spróbuj stopniowo uwalniać się od tego uczucia. Jeżeli natomiast będziesz ciągle uważał samego siebie za „nieodpowiedniego mężczyznę”, istnieje niebezpieczeństwo, że takie oczekiwania wobec samego siebie nieświadomie wniesiesz do nowego związku. Może tutaj zadziałać tzw. efekt samospełniającej się przepowiedni i w nowej relacji powtórzysz poprzednie błędy.

Czas na nowy związek. Życie po rozwodzie.

Wiele osób tuż po rozwodzie ma wrażenie, że już nigdy nie zbuduje nowego związku, że rozpad małżeństwa znaczy koniec dalszych relacji z płcią przeciwną, a życie po rozwodzie to samotność i smutek. U Panów pojawiają się tutaj dodatkowe obawy, wynikające z popularnego przekonania, że kobiety wolą nie wiązać się z partnerami, których poprzednie małżeństwo zakończyło się rozwodem. Należy pamiętać, że jest to jednak tylko stereotyp, a dowodem na jego nieprawdziwość jest chociażby fakt, iż wielu mężczyzn po rozwodzie naprawdę buduje szczęśliwe relacje z nową partnerką. Niewątpliwie wymaga to czasu. Niektórzy popełniają duży błąd, wchodząc w nowy związek tuż po rozwodzie. W tym przypadku wiąże się to zazwyczaj z tym, że partner po rozwodzie pragnie odzyskać utraconą niedawno bliskość. Pozostające jednak ciągle intensywne uczucia żalu, złości, czy straty oraz brak analizy błędów popełnionych w małżeństwie, mogą sprawić, że nowy związek szybko się zakończy, a przekonanie o braku umiejętności budowania szczęścia z druga osobą wzrośnie jeszcze bardziej.

Gotowy jesteś na nowy związek?

  • Pozbądź się poczucia lęku. Może to być dla Ciebie trudne, ponieważ mężczyźni często wypierają ze swojej świadomości fakt odczuwania przez nich lęku. Jeśli jednak doświadczyłeś porażki w życiu małżeńskim, zupełnie naturalne jest, jeśli odczuwasz obawę przed kolejną próbą wejścia w bliską relację. Być może nie chciałbyś, by ktoś znów doznał zawodu z Twojego powodu. Praca nad lękiem wymaga czasu, rozmów z bliskimi osobami, które pomogą Ci wzmocnić nadwątlone poczucie Twojej wartości jako partnera w związku interpersonalnym;
  • Ideałów nie ma. Nie oczekuj od nowego partnera, by spełniał wszystkie Twoje oczekiwania. Często zdarza się, że osoby po rozwodzie, obwiniające byłego partnera o rozstanie, mają wrażenie, że nowo poznana osoba będzie dokładnie taka, jaką chcieliby ją widzieć. Pamiętaj, że nie ma ideałów, a wspólne szczęście zawsze wymaga czasu i wysiłku obu stron;
  • Skorzystaj ze swojego doświadczenia. Nie odrzucaj poprzedniego małżeństwa jako wydarzenia, które należałoby na zawsze usunąć z pamięci. Masz już coś, czego nie mają inni ludzie - doświadczenie i wiedzę o tym, jak można zniszczyć małżeństwo. Dlatego tak ważne jest przeanalizowanie przyczyn rozwodu, najlepiej bez silnych emocji. Gdy uświadomisz sobie na czym polegały błędy, Twoje szanse na naprawdę szczęśliwy związek będą o wiele większe.

Mówi się, że wszystko ma swoje złe i dobre strony. Często wydaje się, że rozwód niesie ze sobą tylko niekorzystne aspekty. Wszystko jednak zmieni się, gdy po opadnięciu emocji zaczniesz traktować rozwód jako szansę. Zapewne jako Prawdziwy Mężczyzna jesteś zdolny podjąć najważniejsze w życiu wyzwanie - znów zacząć dawać i brać miłość. Polecamy artykuł: rozwodnicy szukają miłości w portalach randkowych.


Jowita Wójcik, psycholog


 * W artykule wykorzystano informacje z książki  M. Beisert pt. „Rozwód. Proces radzenia sobie z kryzysem” (Wydawnictwo Fundacji Humaniora, Poznań 2000) oraz J.S. Wallenstein i S. Blakeslee pt. „Druga szansa. Mężczyźni, kobiety i dzieci 10 lat po rozwodzie” ( Wydawnictwo „Charaktery”, Warszawa 2006).



oceń artykuł:
[ 5.3 / 6 z 15 oddanych głosów ]
 

Komentarze (10)


dodaj komentarz
dodaj komentarz
 poturbowany 2017-04-18 11:50:29 
Ciężko się podnieść , szczególnie jak człowiek w dzieciństwie doznał krzywdy i teraz chciał sam założyć rodzine, pełną ciepła , miłości , a kobieta doprowadziła do rozpadu małżeństwa poprzez zliczne zdrady, i obecnie ze złości iż rogacz sie z nia rozwiódł utrudnia kontakty z dzieckiem :( Głowa do góry Panowie , napewno kiedyś spotkamy miłość naszego, życia. Pozdrowionka
 pat 2017-03-30 10:57:45 
A jak się podnieść gdy zostajesz z dlugami, exs próbuje zrobić z ciebie kata, dzieci nie chcą z nią być bo ich ponizala biła itd. A człowiek wszystko robił dla rodziny charowal po kilkanaście godzin dziennie. I jak teraz się podnieść.
 bastian 2016-11-02 19:33:46 
Wszystko w sumie ok, ale teraz już wiem, dlaczego mężczyźni, którzy mają dzieci i fatalne małżeństwo, które prowadzi ich nawet do ruiny psychicznej, nie decydują się na ten krok. Prawo, chore przepisy, sądy (z reguły same sędziny) instytucje, które tylko w nazwie mają dobro dziecka - zniszczą faceta. Zanim będzie się mógł bronić, co trwa koszmarnie długo, kiedy mu zgodnie z chorym prawem żona zablokuje kontakt z dziećmi, a on musi czekać i nic nie może zrobić - to większość nie daje rady, to ich wykańcza i lądują na marginesie. Ja przetrwałem, ale najgorszemu wrogowi nie życzę takich przejść. I wiem co mówię, rozwód w Polsce z punktu widzenia ojca - to koszmar, dlatego jego stres jest o wiele większy, aniżeli kobiety.
 fisia 2015-11-08 18:46:49 
Teraz już wiem, dlaczego mężczyźni, wolą mieć na boku kochanki, prowadzić przez lata podwójne życie, niż się rozwieść - wychodzi na to, że nie lubią zmian, wolą siedzieć sobie w ciepłym, choć nie do końca satysfakcjonujących ich gniazdku, niż odważyć się na rozpoczęcie nowego związku. Z kolei faceci po przejściach, nie chcą wchodzić w nowe związki, wolą niezobowiązujące spotkania, bo wychodzą pewnie z założenia, że wszystkie kobiety są złe, skoro z jedną im nie wyszło ;)
 dwa dni i rozwod 2014-05-24 21:13:23 
bez wybaczenia nie ma milosci


 kasia 2014-02-12 08:29:32 
a co tu komentować? to są realia polskiej rzeczywistości. W naszym kraju żeby przeżyć trzeba ,umieć kraść, kłamać ,być dwulicowym i obowiązkowo donosić różnym organom kontroli, ścigania, żeby drugiemu nie żył się lepiej. Ludzie w urzędach powinni pomagac ludziom, ale oni dbają tylko o swoje dobro, no może jeszcze o dobro swoich koleżków, którzy oczywiście nie zapominają im się "odwdzięczyć" wykorzystując do tego swoje stanowisko.....dużo by pisać , ale szkoda mi czasu...
 wojtek 2013-11-19 21:35:17 
komentarz usunięty przez moderatora
 richelieu 2013-10-29 13:16:18 
Kopnięty Pies. Jestem z tobą. Noś głowę wysoko. Mimo wszystko.
 Kopnięty Pies 2013-10-11 04:11:25 
Jest jeden złoty środek aby nigdy się nie rozwieść, nigdy się nie ożenić. Mam dwa rozwody za sobą, pierwszy i drugi wystąpił w okolicznościach kiedy za bardzo się zaangażowałem w obowiązek zadbania o rodzinę. Dwie próby posiadania normalnej rodziny, choroba, bezrobocie, alimenty na czwórkę dzieci, zadłużenie, komornik i wkrótce brak środków na zwykłą egzystencję i bezdomność, a system i prawo oraz instytucje mają to w dupie zapewniając o polityce prorodzinnej. Nie piłem, nie biłem, nie zdradzałem a uczciwość i szczerość była zbyt dużą. Najważniejsze, że moje dzieci będą kiedyś pracować i płacić podatki, a Rząd sam się wyżywi bo to, że ojciec tych dzieci utonął w długach i został zdegradowany do najniższej kategorii społecznej jest mało istotne. System, który wymaga ofiar, skarb państwa, który pozbawi w imię chorych rozporządzeń i ustaw ostatniego grosza. Bezdomność ze względu na chorobę alkoholową można jakoś wytłumaczyć, ale ze względu dwóch prób założenia normalnej rodziny, choroby, bezrobocia i splotu niekorzystnych zdarzeń, dla wielu niepojęte. Pochylcie się badacze socjologowie, psycholodzy, dziennikarze, politycy nad problemem to zrozumiecie. Będzie ciężko bo sami tego nie doznacie, a empatia - to słowo, które istnieje tylko w słowniku języka polskiego.
 wit 2012-07-21 12:19:27 
Brak komentarzy ?

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Akceptuję Regulamin oraz Politykę prywatności Serwisu
Tak, chcę być informowany o w trendach i ofertach specjalnych dla Singli. Rezygnacja jest możliwa w każdej chwili.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register
Zadzwoń lub napisz do nas




tel: (22) 201 25 89
fax: (22) 201 25 87


codziennie 11.00 - 23.00
MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij