Dzieci kością niezgody w rozwodzie

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Dzieci oddzielone od rodziców.

Dzieci oddzielone od rodziców.
Internetowe biuro matrymonialne MyDwoje.pl przeanalizowało zagadnienia dziecka oddzielonego od rodzica, skupiając się głównie na problematyce prawnej, religijnej i psychologicznej. Brakuje w nich szerszego spojrzenia na przyczyny i skutki zjawiska nowego kształtu, roli rodziny, miłości, rad, oraz tego jak się komunikować i wyrażać uczucia w tak trudnej sytuacji. Jak zadbać by samoocena dziecka nie była zagrożona i jak wygląda sytuacja dzieci w rozwodzie? Myśląc naukowo nie bierzemy pod uwagę, bardzo istotnego faktu, a mianowicie, że takie dzieci czują się bardzo samotne. Nie pozwólmy zatem, by dzieci stały się kością niezgody w rozwodzie.


Tradycyjna rodzina - kiedyś i dziś

W nie tak dawnej historii (do XIX w.) tradycyjna rodzina lub ród spełniały istotne funkcje gospodarcze i obronne, które były warunkiem przeżycia ich członków. Zagrożenia zewnętrzne (niezależne od woli), szczególnie śmierć, choroby lub niewola były na tyle bliskie i realne, że wywierały stałą presję na społeczne normy obowiązujące w przeszłości. Obecnie mamy zupełnie odmienną sytuację, istnieją pewne rozbieżności szczególnie w krajach wysoko rozwiniętych. Stąd też bierze się rozdźwięk w stosunku do regionów, społeczeństw, czy grup społecznych żyjących na niższym poziomie materialnym, a także pomiędzy tradycjonalistami i ludźmi wychowanymi w elastycznym, otwartym na zmiany, tolerancyjnym otoczeniu. Rozdźwięk ten nie ma wyłącznie charakteru czysto prawnego, psychologicznego czy religijnego. Jest wynikiem głębokich zmian ekonomicznych, rodzących taką rolę gospodarki i sektora publicznego, że walka o tradycyjną rodzinę nuklearną (rodzice i dzieci) może okazać się swoistą donkiszoterią. Zanim więc zaczniemy oceniać nową rolę ojca, matki, dziecka, czy dalszej rodziny, oraz tego jak wygląda sytuacja, gdy dorastają dzieci oddzielone od rodziców, w zupełnie odmienionym otoczeniu i warunkach, co nastąpiło poza ich wolą, warto zarysować kilka czynników i możliwych rozwiązań z szerzej rozumianej grupy spraw.

Aby dziecko nie było ofiarą

Czy jest możliwe utrzymanie tradycyjnej rodziny nuklearnej w warunkach materialnych społeczeństwa, które tego nie wymusza ekonomicznie? Wydaje się, że nie uda się odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. Należy spodziewać się, że mający dostatek ekonomiczny, a zarazem bezpieczeństwo zagwarantowane przez instytucje publiczne, członkowie takiego społeczeństwa, będą dokonywać swobodnych wyborów. Powinno się więc raczej przygotować normy prawne i wartości psychologiczne (wychowawcze dla dzieci, a emocjonalne i uczuciowe dla rodziców), tak aby wszyscy zainteresowani mogli odnaleźć właściwą drogę, aby dzieci w rozwodzie nie były ofiarami kłótni rodziców. Dotyczy to także postępowania legislacyjnego posłów i senatorów oraz psychologiczno-prawnego pracowników sektora publicznego (sędziów, adwokatów, urzędników, nauczycieli, policji, itp.).

Zasady postępowania wobec dzieci

Jak powinno się pogodzić ekonomiczną swobodę postępowania z obowiązkami rodziców względem swoich dzieci w przypadku odejścia od tradycyjnej rodziny nuklearnej, gdy taty zabraknie? Poszukiwanie odpowiedzi należy oprzeć na następujących zasadach:

  • z reguły matka jest ważniejsza dla bardzo małego dziecka;
  • obecność ojca - związek emocjonalny z ojcem zwiększa szanse na zrównoważony rozwój dziecka; bez jednego z rodziców dzieci czują się samotne;
  • nienależyte wykonywanie postanowień sądu musi być karane dotkliwą grzywną;
  • opieka naprzemienna - korzyści dla dziecka, rodzicom należy zapewnić, w granicach prawa, swobodę ustalania obowiązujących ich zasad wychowania i opieki nad ich dzieckiem, w sposób sformalizowany, ale i prosty (np. obowiązujące, nawet dla sądu, umowy pisemne rodziców) tak, aby dzieci oddzielone od rodziców nie były pokrzywdzone;
  • instytucje publiczne i społeczne powinny wypracować standardy, w tym wzorce zachowań i umów pomiędzy rodzicami, polubowne rozwiązywanie sporów, itd.

Prawa dzieci w rozwodzie

Jak zapewnić dzieciom, oddzielonym od któregoś z rodziców, prawo do korzystania z relacji z tym rodzicem oraz jak ograniczyć potencjalne zagrożenia czy patologie? Powinno utworzyć się instytucję publiczną (np. pedagoga-rzecznika dziecka), która będzie broniła praw dziecka w ten sposób, że każde dziecko od rozpoczęcia nauki w szkole będzie mogło liczyć na wsparcie, aby także dzieci oddzielone od rodziców miały szansę prawidłowego rozwoju.

Do najważniejszych uprawnień pedagoga-rzecznika dziecka będzie prawo do:

  • udzielania informacji dziecku o sytuacji w jakiej się znalazło (prawnej, psychologicznej, ekonomicznej, itp.);
  • udzielania informacji i porad rodzicowi sprawującemu bezpośrednią opiekę (w szczególności co do jego obowiązków i praw drugiego rodzica);
  • wykazywanie przed rodzicami dziecka możliwych pozytywnych lub negatywnych konsekwencji wynikających z przyjętych przez nich rozwiązań;
  • udzielanie wsparcia przy zawieraniu umów dotyczących zasad wychowania i opieki nad dzieckiem.

Przyjmując założenie, że wychowanie sprowadza się głównie do przygotowania do życia dorosłego, a proces wychowawczy realizowany przez rodziców to takie symulacje życia dorosłego, aby dziecko wyniosło jak najwięcej wartości, możemy dokonać oceny obecnej i potencjalnej, przyszłej roli rodziny rozdzielonej.

Obecność ojca w życiu dziecka

Obecnie, w dużym uproszczeniu, mamusia jest lepsza w wychowywaniu od tatusia, a tatuś służy przede wszystkim do dostarczania pieniędzy, dlatego dzieci w rozwodzie są często przyznawane pod opiekę matce, jakby zapominano jak ważna jest w życiu małego człowieka obecność ojca oraz to, żeby dzieci czuły jego miłość. Nie należy tego rozwiązania mylić z okresem „walki o ogień”, gdy mężczyźni polowali, stanowiąc przykład i ucząc nowe pokolenie sposobu na uzyskanie żywności. Sporadyczne spotkania z ojcem deprecjonują jego rolę wychowawczą, a tym samym jego poczucie własnej wartości i powodują, że matka przekazuje dziecku jedynie część wartości niezbędnych w życiu dorosłym, a przecież obecność ojca jest nieoceniona w życiu dziecka i bez niej dzieci czują się samotne. Rozwiązanie dzisiejsze jest po prostu zbyt sztywne i schematyczne. To nieprzemyślana „proteza” z przeszłości, gdy rodziny nuklearne stanowiły przytłaczającą większość, a rozwiązania dla rodzin rozdzielonych (traktowanych często jako patologiczne), miały stanowić pewną przestrogę, zniechęcając rodziny nuklearne do podejmowania decyzji: separacja czy rozwód?

Aby uchylić podstawową wadę tego rozwiązania, poszukuje się rozwiązania zarazem elastycznego, jak i zobowiązującego, w momencie dokonania istotnych ustaleń. Przy tym, wadą obecnie przyjętego rozwiązania prawnego (kodeks rodzinny i opiekuńczy) jest milczące założenie, że najlepiej poinformowanym i szczególnym obrońcą „dobra dziecka” jest sąd, gdy rodzice są w konflikcie. Tymczasem to założenie należy zastąpić przyjęciem, że nie ma nikogo poza rodzicami (za wyjątkiem rodzin patologicznych), kto najlepiej potrafi chronić i wychowywać swoje dzieci i okazywać im miłość. Sytuacja konfliktu pomiędzy rodzicami powinna przede wszystkim skłaniać do łagodzenia konfliktu, a nie zastępować funkcje wychowawcze rodziców. Dlatego umowy pisemne, zawierane w ramach prawa i wiążące także sądy, powinny być podstawą realizacji funkcji wychowawczej w rodzinach rozdzielonych. Wszystkie inne propozycje pełnią rolę pomocniczą, aby do zawarcia takich umów doszło i aby rodzice i ich dzieci w niezliczonych, indywidualnych, konkretnych przypadkach, znajdowali pomoc i drogę do rozwiązania swoich problemów.


Czytaj także :

Rozwodnicy szukają miłości w portalach randkowych

Andrzej Borkowski

Artykuł został grzecznościowo przedrukowany ze strony www.wstroneojca.pl


oceń artykuł:
[ 6 / 6 z 2 oddanych głosów ]
 

Komentarze (2)


dodaj komentarz
dodaj komentarz
 Sylwia 2015-11-08 17:53:00 
Rozwód rodziców jest dla dziecka niezwykle trudnym przeżyciem. Zwłaszcza małe dzieci, nie potrafią zrozumieć co się dzieje, dlaczego tata nagle wyprowadził się z domu. Tak sytuacja powoduje zmniejszenie poczucia bezpieczeństwa. Dziecko ma nadzieję, że rodzice jeszcze do siebie wrócą. Najlepiej gdy małżonkowie potrafią rozstać się w zgodzie, z klasą, wówczas dzieci, aż tak bardzo nie ucierpią. Najważniejsze zawsze powinno być dobro dziecka.
 zła matka? 2014-04-24 22:19:53 
Co z tego, że moje dziecko ma prawo spotykać się ze swoim ojcem jak szanowny pan straszy mnie żebym "nie fikała bo mnie poszczuje policją" a w dzień odwiedzin nie raczy pisnąć żeby uprzedzić przedszkolaka, że się nie zjawi?

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Akceptuję Regulamin oraz Politykę prywatności Serwisu
Tak, chcę być informowany o w trendach i ofertach specjalnych dla Singli. Rezygnacja jest możliwa w każdej chwili.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register
Zadzwoń lub napisz do nas




tel: (22) 201 25 89
fax: (22) 201 25 87


codziennie 11.00 - 23.00
MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij