Idol na Facebooku, samotny w życiu

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Samotność mimo 500 znajomych?

samotni na Facebooku

Samotni szukają kontaktu z drugim człowiekiem, czasami nawet rozpaczliwie. Obecnie istnieje co najmniej kilkanaście badań, które potwierdzają pewne przypuszczenie – mianowicie, że osoby, które są bardzo popularne na Facebooku, które często się na nim wypowiadają, mają ogromną ilość znajomych i dokładnie wypełniony profil,  maja większe poczucie samotności, niż inni. Portal dla Singli MyDwoje.pl porusza temat: Idol na Facebooku, samotny w życiu. Czy ty też należysz do grona wplątanych w fikcyjne życie facebookowe? Facebook to portal społecznościowy, dla znajomych, niekoniecznie przeznaczony do szukania nowych znajomości. Jeśli męczy Was samotność pomocne mogą się okazać forum dla samotnych, portal z czatem dla samotnychstrona dla samotnych lub w celu poznania nowych osób na żywo po prostu imprezy dla samotnych.

Poczucie samotności - „Zwróć na mnie uwagę”

Jak twierdzi wielu badaczy, którzy podjęli się realizacji takich badań, za ten stan rzeczy odpowiada fakt, że ludzie samotni pragną przede wszystkim robić wszystko, aby zerwać z samotnością. Podają zatem swoje dane, aktywnie uczestniczą w internetowym życiu towarzyskim, lajkują, komentują… po czym wyłączają komputer i myślą o swojej samotności.

W internetowym świecie znana jest też historia Yvette Vickers, amerykańskiej gwiazdy, która zmarła w swoim domu, a której ciało odnaleziono dopiero po kilku miesiącach. Jak w odpowiednim czasie donosiły plotkarskie media, w mieszkaniu Vickers cały czas włączony był komputer. Czy to prawda? Nie wiadomo. Faktem jest jednak to, że Yvette Vickers stała się dla wielu ludzi symbolem samotności. I tego, jak powierzchniowe są relacje internetowe – nikt z kilkuset znajomych może nawet nie zauważyć, że znikasz.

Karolina, singielka z Wrocławia, na Facebooku jest często, uchodzi za osobę bardzo towarzyską, radosną. Na portalu społecznościowym ma całą masę ciekawych zdjęć, które mogą budzić zazdrość. Ona z mamą, uśmiechnięta. Na wakacjach. Na imprezie. Wszędzie uśmiech, promieniujące szczęście. A co mówi o tym sama zainteresowana?

- Nie jestem szczęśliwa. Mam na portalu 300 znajomych i czuję się najbardziej samotną osobą na świecie. Patrzę czasem na profile tych, którzy od miesięcy nie dodają żadnych zdjęć i myślę sobie: „Jaki musisz być człowieku szczęśliwy, żeby mieć w nosie to całe internetowe życie? Ile musisz mieć zajęć, z iloma ludźmi się spotykać, żeby nie mieć czasu na lajkowanie i udostępnianie jakichś tam filmików? I zazdroszczę. Bo ja mam to wszystko czas. Co więcej, gdyby nie to, umarłabym chyba z  poczucia samotności – podkreśla ze smutkiem Karolina.

Fikcyjne życie Facebookowe

Historia Karolina może wskazywać na to, że jednak Facebook może być czymś dobrym – uzupełnianie swojego profilu to przecież okazja do nawiązania znajomości, a komentowanie czy dodawanie znajomości może być pretekstem do spotkania. Niekoniecznie.

Jak dowodzą inne badania, przeglądanie profilów innych osób na Facebooku może prowadzić do zwiększenia się poczucia samotności i ogólnego wrażenia prowadzenia mniej wartościowego życia. Wynika to z faktu, że oglądamy tylko to, co dana osoba chce nam pokazać. Widząc uśmiechniętą parę w romantycznej pozie, nie myślimy o tym, że ta zakochana parka wczoraj pokłóciła się okropnie o porozrzucane ręczniki, a w ogóle to on nie lubi jej matki i z tego powodu też często dochodzi do konfliktów. Patrzymy na dumne zdjęcie ciążowego brzuszka i ściska nas w dołku. Nie wiemy, że błogosławiony stan koleżanki wywołuje w niej przerażenie, bo tuż przed zajściem w ciążę straciła pracę.

Nie wiemy tych wszystkich rzeczy, więc odbieramy życie facebookowych znajomych jako bezproblemowe i o wiele lepsze od naszego. To z kolei rodzi w nas poczucie jeszcze większego osamotnienia. Samotność mimo 500 znajomych.

W Internecie można znaleźć film nakręcony przez mężczyznę o nazwisku Ellis. Tytuł filmu to „We-re generation of idiots: Smart phones and dumb people”. Sam tytuł nie jest zbyt zachęcający, ale naprawdę warto obejrzeć. Autor porusza bowiem bardzo ważne kwestie związane z naszym uzależnieniem od portali społecznościowych i nowoczesnych sprzętów, które mają nas do siebie zbliżać. I tłumaczy, dlaczego w rzeczywistości wszystko to powoduje, ze jesteśmy coraz bardziej osamotnieni. Na koniec James Ellis zachęca do tego, aby wyłączyć film i po prostu zacząć żyć inaczej. I to bardzo cenna rada.

Odśwież znajomości - te prawdziwe

Jak jednak zrobić to wszystko w praktyce? Otóż bardzo prosto – możesz zrobić to w kilku krokach.

Po pierwsze, przewertuj dokładnie listę swoich znajomych na Facebooku czy innym portalu społecznościowym. Na początek wyrzuć z niej znajomych, którzy – jak podejrzewasz, nie powiedzieliby ci „cześć” na ulicy. I tych, z którymi nie chcesz dzielić się ważnymi momentami z twojego życia. Znajomych z podstawówki, o których właściwie nic nie wiesz. Ludzi, których tak naprawdę bardzo nie lubisz. Zostanie ci zapewne maksymalnie połowa dotychczasowych znajomych.

Potem zrezygnuj z komentowania. Kiedy widzisz, że twoja koleżanka dodała zdjęcie ciasta, nie pisz: „Mmmm, pewnie jest pyszne!”. Napisz do niej prywatną wiadomość w stylu: „Hej, nie wiedziałam, że tak dobrze pieczesz! Może wpadnę do ciebie w piątek na kawę, poczęstujesz mnie jakimś specjałem?”. Potraktuj zdjęcie jako pretekst do spotkania, porozmawiania.

Jeśli widzisz, że ktoś z twoich znajomych dodał fotografię noworodka, weź do ręki telefon, zadzwoń i powiedz: „Moje serdeczne gratulacje, właśnie zobaczyłam twoje piękne dziecko! Czy mogę was odwiedzić i przynieść mu drobny upominek?”. Wydaje ci się to niemożliwe? Pamiętaj, że masz już teraz w swojej liście znajomych osoby, z którymi masz czasem kontakt i które lubisz. To wszystko zmienia.

Z czasem odkryjesz, że to świetna metoda do tego, by odświeżyć znajomości – właśnie dzięki Facebookowi. Tak naprawdę bowiem i ten portal może być pomocny w nawiązaniu nowych znajomości i zażegnaniu poczucia samotności. Tylko pod warunkiem, że wykorzystamy go nieco inaczej, niż… wszyscy.

Czytaj także:


Strona dla samotnych
Przyczyny samotności

Długo byłeś sam - związek po przerwie
Rozstanie - znowu jesteś sam

 
Komentarze (1)

Idol na Facebooku, samotny w życiu  - dodaj komentarz
alis; 2015-11-15 14:54:17 
Nie mam konta na Facebooku i bardzo dobrze się z tym czuję. Nie rozumiem ludzi, którzy żyją na pokaz, każdy moment, czynność - dokumentują na portalu społecznościowym. Po co to? Aby się dowartościować? No tak, pewnie myślą – „Zobaczcie, mam 500 znajomych, wszyscy mnie lubią, jestem zaje...y”. Jakie to płytkie. Wychodzę z założenia, że lepiej mieć jednego znajomego, za to lojalnego, na którego zawsze można liczyć i na którym można polegać w trudnych chwilach, niż setki fałszywych znajomych, którzy obgadają cię za plecami i nawet nie powiedzą „cześć” spotykając cię na ulicy.

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Akceptuję Regulamin oraz Politykę prywatności Serwisu
Tak, chcę być informowany o w trendach i ofertach specjalnych dla Singli. Rezygnacja jest możliwa w każdej chwili.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register
Zadzwoń lub napisz do nas




tel: (22) 201 25 89
fax: (22) 201 25 87


codziennie 9.00 - 24.00
Twarze MyDwoje
Oferty zagraniczne mężczyzn
poprzedni
następny
MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij