Biuro matrymonialne > Poradnik > Psychologia > Dlaczego się zakochujemy?

Psychologia zakochania: Dlaczego się zakochujemy?

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Zakochanie - chemia na pierwszym spotkaniu

Wszyscy chcemy być zakochani na co dzień.

Jak ludzie łączą się w pary? Tylko chemia, czy coś jeszcze?

Chemia pierwszego spotkania - coś Cię elektryzuje i przyciąga do drugiej osoby, czujesz, że w tym momencie ogarnia Cię miłość od pierwszego wejrzenia, ale czy zastanawiałeś/aś się, dlaczego właśnie z tą osobą chcesz się związać? Portal randkowy MyDwoje.pl wyjaśnia, dlaczego się zakochujemy. Czy jest to wyłącznie przypadek, czy zadziałała tzw. chemia, czyli reakcja biologiczna zachodząca w organizmie. Wyjaśnianie czegoś tak skomplikowanego i wręcz duchowego, jak miłość – i to przy użyciu wyników badań naukowych – może budzić spore wątpliwości i wydawać się „sprowadzeniem z obłoków na ziemię”, lecz doniesienia naukowców nie negują duchowego aspektu miłości. Psychologia zakochania dostarcza jedynie naukowych faktów na ten temat.


Chemia pierwszego spotkania


Gdy dwoje ludzi spotyka się po raz pierwszy, najpierw widzą swoje twarze, zdarza się, iż w tym momencie obezwładnia ich alchemia miłości. Chcą być razem, nie mówić o sobie "ja", "ty", ale "my", następuje zakochanie - różowy początek. Wśród naukowców próbujących zgłębić problem miłości od pierwszego wejrzenia pojawiło się zatem przypuszczenie, że to właśnie twarz ma kluczowe znaczenie dla tego typu zjawiska. Hipoteza ta została potwierdzona w badaniach. Naukowcy z Nowego Jorku odkryli, że każdy z nas, widząc po raz pierwszy twarz innego człowieka, potrzebuje zaledwie 0, 5 sekundy, by podjąć decyzję, czy osoba ta, mogłaby być naszym potencjalnym partnerem lub – jeżeli jest to ktoś o tej samej płci – rywalem w stosunku do obecnego partnera. De facto - tak naprawdę nie ma znaczenia jak długo trwa nasza pierwsza randka. Powstaje jednak pytanie, co wpływa na naszą decyzję odnośnie tego, czy nowo poznaną osobę zidentyfikujemy jako kogoś, z kim mogłyby nas łączyć głębsze uczucia, o kim, w połączeniu z sobą, będziemy myśleć "My dwoje"? Ważnym kryterium jest tutaj atrakcyjność. Nie oznacza to, że jedynie najprzystojniejsi mężczyźni i najpiękniejsze kobiety mają szansę na znalezienie swojej drugiej połówki. Każdy z nas posiada swój własny wzór atrakcyjności i piękna, każdego z nas może dosięgnąć strzała Amora oraz wszyscy możemy poczuć zapach miłości.


Podobieństwa się przyciągają


Alvarez i Jaffe (2004) przeprowadzili eksperyment, w którym sfotografowali 36 losowo wybranych par, a następnie podzielili je na 6 grup zdjęć. Wszystkie zdjęcia zostały przecięte na pół. Poproszono zespół neutralnych sędziów o dopasowanie połówek zdjęć do siebie, w taki sposób, by intuicyjnie zidentyfikować te osoby, które tworzyły pary. Okazało się, że poprawność dopasowania była zadziwiająco wysoka. Wniosek, jaki wyciągnięto z tego eksperymentu, dobrze odzwierciedlał znane powiedzenie mówiące, że „podobieństwa się przyciągają”. Za najbardziej atrakcyjne uznajemy te osoby, które są podobne do nas samych. Jeżeli zaś twarze tych osób przykuwają podczas pierwszego spotkania naszą uwagę, wówczas droga do „miłości od pierwszego wejrzenia” wydaje się być dużo prostsza i bardziej zrozumiała. Zostało to również potwierdzone w eksperymencie Suzi Malin, która porównywała pod względem podobieństwa twarze znanych par ze świata show-businessu. Przyciąganie podobieństwa zostało potwierdzone i w tym przypadku. Jak pokazało życie, związki te jednak często ulegały rozpadowi. Na tej podstawie można przypuszczać, że podobieństwo twarzy ma znaczenie jedynie na pierwszym etapie znajomości, lecz nie gwarantuje stałości uczucia.


Siła genów czy strzała Amora?

 
Komentarze (4)

Psychologia zakochania: Dlaczego się zakochujemy?  - dodaj komentarz
ewa z raju; 2016-01-05 08:04:29 
Do Mychy [[[[[[[[[[ dojrzałej emocjonalnie dziewczyny ]]]]]]]]]]]
No właśnie - z rozwagi ? Nie mam najmniejszej wątpliwości, że poznając nowego faceta i wiedząc, że jest żonaty to nie dopuszczam do siebie myśli -możliwości bycia jego kochanką. Nie dopuszczam do siebie możliwości zakochania się w zajętym facecie z Rodziną. Nie dopuszczam do siebie możliwości / nawet gdybym była nim oczarowana / żeby pozbawić go tego co jest najważniejsze w jego życiu czyli Rodziny / żony , dzieci, ...... / po prostu z uwagi na sympatię do niego nie zrobiłabym mu takiego prania mózgu żeby mnie bzykał. Takie relacje niby niezobowiązujące pozostawiają u normalnego faceta ślad - - - w postaci kaca moralnego a to jest gorsze niż uderzenie ,,z liścia". W miłości prawdziwej nie kierować się rozwagą czyli: złotą bransoletą czy zegarkiem Rolex . Należy być szczęśliwie zakochaną, ale jednak z uczciwą , prawdziwą rozwagą ulokować uczucia-czego Ci Mycho życzę w Nowym 2016 Roku.
realistka; 2015-11-13 09:32:26 
Powód zakochiwania się jest tak banalny jak romanse pomiędzy starym facetem a młodą kobitką. Przeczytałam troszkę na ten temat bo pragnęłam zrozumieć Antosię { taka blada zatruta starymi jajami} , że niby taka zakochana w 40-ci lat starszym lowelasie Wszyscy wiemy jak to się kończy gdy podtatusiały gość smali cholewki do młodszej { Kaziu i Isabelle} . Starzejący się panowie to ryzykanci, którzy są bardziej pociągający i ciekawi, dlatego mają większe szanse na krótki kontakt seksualny. Odnośnie niektórych młodych kobitek to są neurotyczki. Jest, to popularny stereotyp, że kobiety są generalnie bardziej neurotyczne od mężczyzn. Być może panowie spotykając niestabilne emocjonalnie partnerki mogą postrzegać je jako bardziej kobiece. To podejście wymaga jednak dodatkowych badań - czytamy w "Scientific American". Jak można wywnioskować to są incydentalne romansiki, związki z góry skazane na tragedię - nawet samobójstwo { Ketling }. Generalnie trzeba przyznać , że mądre młode damy nie wyobrażają sobie bliskości ze starcem bo to zakrawa na nekrofilię.
Monika; 2015-10-29 08:48:37 
Ciekawy artykuł. Zawsze się zastanawiałam co powoduje, że zakochujemy się w kimś od pierwszego wejrzenia. Czyli wychodzi na to, że jeśli chcemy mieć zdrowe dzieci, należy przy wyborze partnera kierować się zapachem ;) Zdrowy rozsądek w tym przypadku może być zgubny. Tylko jak to się ma do dopasowania partnerów? Owszem, zakochaliśmy się, ale co potem, jeśli okaże się, że jedyną rzeczą, która nas połączyła są feromony czy też podobieństwo twarzy, a we wszystkich innych kwestiach jesteśmy zupełnie różni...
Mycha ; 2015-07-26 21:57:09 
Być z mężczyzną z rozwagi czy być szczęśliwie zakochanym?

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Oświadczam, iż zapoznałem się z Regulaminem świadczenia usług oraz Polityką prywatności i je akceptuję.
*Zgoda na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną (powiadomienia dzienne i natychmiastowe). Zgodę można wycofać w każdej chwili.
Wyrażam zgodę na Newsletter z ofertami matrymonialnymi i wydarzeniami dla singli.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register

Administratorem podanych danych osobowych jest: Katarzyna Bieber reprezentująca Serwis Doboru Partnerskiego z siedzibą przy ul. Domaniewskiej nr 37 lok. 2.43, Warszawa 02-672, NIP: 9511875187. Administrator wyznaczył IOD, jest nią Małgorzata Lewandowska, z którą kontakt jest pod adresem e-mail iod@mydwoje.pl. Kategorie danych jak: e-mail, data urodzenia, fotografia, wiek, zawód, miasto, charakterystyka, poglądy oraz dane dotyczące preferencji tzw. dane szczególnej kategorii zostają przekazane dobrowolnie w celu realizacji usługi i przesyłania oferty marketingowej zgodnie z Regulaminem Serwisu. Podstawa prawna: Serwis Internetowy przetwarza dane osobowe na podstawie wyrażonej zgody, jest to niezbędne do wykonania umowy, do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze, na podstawie prawnie uzasadnionych interesów administratora i jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której danej dotyczą lub innej osoby fizycznej. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres obowiązywania Umowy lub wniesienia uzasadnionego sprzeciwu. Użytkownik ma prawo poprawiania danych, usuwania, ograniczenia przetwarzania a także wniesienia sprzeciwu, oraz przeniesienia ich do innego administratora. Podanie danych nie jest wymogiem ustawowym lecz umownym i jest dobrowolne jednak niezbędne do wypełnienia umowy. Dane będą wykorzystywane do automatycznego podejmowania decyzji w celu przygotowania wyboru ofert matrymonialnych dopasowanych do kandydata. Użytkownik ma prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego na adres Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajdziesz w Polityce prywatności Serwisu.

Napisz lub zadzwoń do nas




Tel: (22) 201 25 89
w dni powszednie 11:00-16:00



Fax: (22) 201 25 87


MyDwoje - krok po kroku
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij