Dzień bez smyczy w związku

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest
Zazdrość i smycz w związku

Partnerstwo bez zazdrości dla dojrzałych

„Jeśli coś kochasz, daj mu wolność. Jeśli wróci do Ciebie, jest Twoje. Jeśli nie wróci, oznacza to, że nigdy od początku Twoje nie było.” - Salomon.

Będąc w związku oczekujemy od swojego partnera, partnerki całkowitego zaufania i szczerości, które są czymś fundamentalnym. Bez nich nie powstanie nic trwałego, a związek przerodzi się w więzienie. Ukochaną osobę zaczniemy trzymać na coraz krótszej smyczy, aż w końcu się z niej urwie. A czy na tym polega partnerstwo?

Czasami gdy już znajdziemy swoją drugą połówkę pomarańczy, zapewne nie raz pojawia się ochota powrotu do czasów wolności. Kiedy przed wyjściem nie mieliśmy przesłuchania i nie byliśmy zasypywani gradem pytań, padających zza ściany pokoju - Dlaczego wychodzisz? A z kim i gdzie idziesz? Kiedy wrócisz?

Związek jest czymś dobrowolnym, nikt nie trzyma drugiej osoby na smyczy. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Mimo swobody w związku, w każdej decyzji jaką podejmujemy musimy brać pod uwagę naszego partnera, jego uczucia, nie możemy go zranić. Jak głosi słynne przysłowie - „Nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe”. Nie chcemy, żeby druga strona robiła nam „wodę z mózgu”. Oczekujemy wzajemnego szacunku. Partnerstwo jest dla osób dojrzałych. Zdarzają się momenty ciężkie, beznadziejne, ale trzeba stawić nim czoła i je wspólnymi siłami przezwyciężyć.

Skoro związek to poniekąd wspólnota, jedność, to czy taki dzień bez smyczy ma sens?

Bardzo kocham mojego męża. Niestety jego praca nie pozwala nam widywać się każdego dnia. Jest marynarzem. Zdarza się, że nie widzimy się nawet 5 miesięcy, ale wiem, że to co robi, robi z pasją. Kocha to, tak samo mocno jak mnie, a ja jego. Jeden dzień bez smyczy jest niczym w porównaniu do czterech miesięcy. Jednak bez zaufania i prawdziwej miłości nie byłoby to możliwe - Joanna, 43l.

Trudno się do tego przyznać, ale jestem typem mężczyzny, który jest bardzo zazdrosny o swoją kobietę. Mimo, że bardzo ją kocham i nigdy bym jej nie skrzywdził, z ogromnym wysiłkiem zgodziłbym się na dzień wolny od związku. Partnerstwo jest czymś stałym i nie można wziąć od niego urlopu - Paweł, 26l.

Pewnego dnia zapytałam się babci czy trzymała dziadka na krótkiej smyczy, że ich małżeństwo przetrwało aż 50 lat i nadal trwa. Ona się zaśmiała i odpowiedziała, kochana wnusiu, na smyczy trzyma się psy. A my z dziadkiem darzymy się olbrzymim uczuciem i zaufaniem, gdy pojawiał się jakikolwiek problem to była szczera rozmowa. Smycz w związku niczego nie ułatwia, raczej rodzi same kłótnie - Inga, 22l.

Związek nie polega na ciągłym kontrolowaniu i sprawdzaniu ukochanej osoby


Dzień bez smyczy? Przecież związek nie polega na ciągłym kontrolowaniu i sprawdzaniu ukochanej osoby, podstawą jest wyrozumiałość oraz zaufanie. Jeżeli kogoś najdzie ochota na skok w bok, to nawet smycz nie pomoże. Raczej skłaniałbym się przy stanowisku, że smycz może być nawet motywatorem do zdrady. Nikt nie lubi być ciągle kontrolowany i sprawdzany. Moim zdaniem to jest chore i szczerze zastanowiłbym się, czy chce być z taką osobą. Moja partnerka często wyjeżdża w celach biznesowych, mnie także się to zdarza. Często sobie z tych wyjazdów żartujemy. Oczywiście bez zaufania byłoby to nie do pomyślenia - Krzysztof, 48l.

Partnerstwo to z jednej strony integralność, nierozłączność, a z drugiej strony wolność i długa smycz. Nie ma jednak uniwersalnej recepty na udany związek, gdyż każdy jest inny, tworzy swoją własną historię i piszę osobną bajkę. A dzień bez smyczy może być ciekawym eksperymentem, jeżeli oczywiście mamy do siebie zaufanie.

Milena Scheiding

Artykuł pochodzi z portalu dla kobiet www.tojakobieta.pl


To jak kobieta

Czytaj  także:

Związek bez zazdrości
oceń artykuł:
[ 6 / 6 z 3 oddanych głosów ]
 

Komentarze (2)


dodaj komentarz
dodaj komentarz
 Patrycja 2017-06-05 07:31:53 
No i jak Ewelino ? ? ? czy znalazłaś normalnego gościa godnego zaufania ? ? ? Mam doświadczenie w temacie bo kiedyś dawno temu wyszłam za mąż za zazdrośnika / najdelikatniej określiłam tego psychola/. Mój mąż jak poszłam na zakupy to po powrocie sprawdzał mi moją osobistą bieliznę czy nie ma śladów zdrady. Dałam taki jeden przykład absurdalny, ale uwierz mi że żyć z takim kretynem pod jednym dachem to koszmar. Wytrzymałam z tym idiotą całe pięć lat, które pragnę zresetować bo to horror. Uwolnić się od takiego jest bardzo trudno -ja dziękuję Bogu, że żyję bo dochodziło do prawdziwych dramatów. Zbieg okoliczności sprawił, że znalazł inną która cieszyła się , że tak bardzo ją kocha. Unikać takiego zazdrosnego osobnika i trzymać się od niego z daleka bo to jest zagrożenie dla naszego życia, ogranicza Cię i nadzoruje niezwykle skrupulatnie a zarazem pragnie Twojej zguby. Mój były rozpoczął romantycznymi wieczorami przy lampce wina i wciągał mnie w takie życie w sposób celowy żeby mnie uzależnić od alkoholu i zniszczyć. Zaczęłam myśleć nad swoim życiem, które było już na skraju przepaści, pomogły mi moje przyjaciółki i siostra bo zapoznały go z taką jedną i to było najcudowniejsze bo uwolniłam się od tyrana. Jestem tak przerażona takimi chorymi zazdrośnikami, że każdemu radzę - uwolnij się od takiego chorego człowieka.
 Ewelina 22 2015-10-27 21:36:24 
Związek z osobą zazdrosną chorobliwie i tak nie ma sensu. Współczuję ludziom, którzy związali się z taką osobą, a mam w swoim otoczeniu taką koleżanke, która nie moze uwolnić się od chłopaka strasznie zazdrosnego, który ją kontroluj, wypytuje, sprawdza ciągle telefon. Ja bym się dusiła w takiej relacji i pewnie nie tylko ja, jak ten artykuł słusznie wskazuje długi związek musi opierać sie na zaufaniu. Mam nadzieje, że takiego dojrzałego parntera właśnie znajdę.

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Akceptuję Regulamin oraz Politykę prywatności Serwisu
Tak, chcę być informowany o w trendach i ofertach specjalnych dla Singli. Rezygnacja jest możliwa w każdej chwili.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register
Zadzwoń lub napisz do nas




tel: (22) 201 25 89
fax: (22) 201 25 87


codziennie 11.00 - 23.00
MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij