Biuro matrymonialne > Aktualności dla Singli > Wiadomości > Singiel na przesłuchaniu u rodziny w Święta

Singiel na przesłuchaniu u rodziny w Święta

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Presja rodziny i otoczenia na singla w Boże Narodzenie

Singiel u rodziny na Święta

Mimo rosnącej liczby rozwodów trend łączenia się w pary stale się utrzymuje. Jak potwierdzają statystyki stanu singlowego i preferencji co do stanu cywilnego (Kto marzy o ślubie?) single najchętniej znaleźliby dla siebie żonę lub męża. Tak też myślą często nasze rodziny, które spotykamy w Święta. Boże Narodzenie i Wielkanoc to ulubione rodzinne święta, które są okazją do dopytania  samotnej młodzieży o postępy w poszukiwaniu partnera. Usilne próby swatania, uszczypliwe komentarze, pozornie nieznaczące żarciki czy w końcu poważne rozmowy na temat samotności – życia singla nie jest pozostawione swojemu biegowi. Jeśli i ciebie wszyscy usilnie próbują uszczęśliwić, tworząc silną presję, dowiedz się, skąd bierze się to zjawisko oraz – co istotne, jak sobie z nim radzić.

Święta Bożego Narodzenia to czas pytań rodziny do singla

Pytania rodziny są meczące, ale wiele osób niebędących w związkach zadaje sobie też pytanie „Dlaczego tyle osób nie może zaakceptować prostego faktu, że jestem sam/sama?” Można odnieść wrażenie, że bycie samemu to jedna ze sfer, w którą wtrącać mogą się wszyscy. Bo przecież o trudnej sytuacji materialnej się nie mówi, nie poucza. O tym, że ktoś nie może mieć dzieci – absolutnie nie wypada. O rozwodzie – raczej nie porusza się tego drażliwego tematu. Natomiast jeśli chodzi o problemy Singli,  „zwykły” brak partnera – wszyscy wydają się specjalistami i każdy daje sobie prawo do nacisku na osobę samotną. Babcia przy każdym spotkaniu pyta przy stole, „czy już w końcu przedstawisz nam kawalera?”, brat chichocze o odmiennej orientacji seksualnej osoby zainteresowanej, znajomi ciągle wspominają o kolejnych wspaniałych, przypadkowo również samotnych przyjaciołach. Aż chce się głośno powiedzieć: „dajcie mi święty spokój!”.

Samotność singla to powód cierpienia i troski rodziny

Na pytania rodziny, skąd bierze się presja na Singli - społeczna i rodzinna - z łatwością odpowiadają psychologowie. Według specjalistów, ma to swoje podłoże w naszej ogólnej wizji szczęścia. Niemal dla każdego z nas „szczęśliwy” oznacza „w związku”, z dziećmi, z domem i codziennymi kłopotami. Nieistotne, że w wielu przypadkach taka „sielanka” ma się daleko do doskonałości. Ważne, że nie jest się samemu –samotność to uczucie, którego boimy się najbardziej. Według niektórych uczonych (warto tu przytoczyć chociażby piramidę potrzeb Maslowa), pragnienie bycia w związku i miłości to jedne z najsilniejszych potrzeb człowieka. Kiedy ich nie ma, czujemy nieustanny brak, dążymy do zaspokojenia niepokojącej potrzeby. A widząc taki stan u drugiej osoby, chcemy jej pomóc.

O związkach wszyscy wiedzą wszystko, więc doradzają

Warto też wyjaśnić, dlaczego właściwie akurat ta sfera jest jedną z nielicznych, co do których wszyscy dookoła dają sobie prawo doradzać. Jak podkreślają psychologowie, to jeden z aspektów, o których „wszyscy wiedzą wszystko” – podobnie jak o wychowaniu dzieci. „Każdy” jest lub był w jakimś związku, więc zasada zawierania znajomości wydaje się dziecinnie prosta. W przypadku, gdy ktoś zmaga się z niepłodnością, staje się to tematem tabu. Poruszać go nie wypada, poza tym nasza wiedza na ten temat (a raczej jej brak) nie pozwala nam na to. Problemy Singli cieszą się większym zainteresowaniem. A związki? Banalne, proste związki? Przecież wystarczy tylko kogoś poznać, uśmiechnąć się i… już.

Szukający singiel stanowi zagrożenie, lepiej go zeswatać

Oddzielnie należy ująć inny rodzaj niepokoju, który odczuwają znajomi singla. Mówiąc dokładniej, chodzi tutaj o fakt, że osoba samotna jest zwykle uznawana za „szukającą”. A to oznacza, że stanowi pewne zagrożenie. Oczywiście nie mówi się o tym wprost – jednak nieoficjalnie wiele kobiet przyznaje, że czuje pewien niepokój, gdy odwiedza je zadbana, samotna koleżanka i radośnie uśmiecha się do ich męża. Dla swojego spokoju warto zatem ją wyswatać. Ponadto, co ma również znaczenie, przyjaciele czasem próbują uszczęśliwić znajomą singielkę czy singla z powodu swojej… niewygody. Weźmy pod uwagę najprostszą sytuację: sylwestra w zaciszu domowym. Wszyscy tańczą – oprócz tej jednej osoby, która robi wszystkim zdjęcia lub co chwilę wychodzi na papierosa. To rodzi pewien dyskomfort – nie wypada bawić się tak, jak byśmy chcieli, bo jest wśród nas ktoś sam wśród par, komu sprawia to przykrość.

Świąteczne pytania rodziny do singl na Święta - przydatne odpowiedzi

  • Zastanów się, czy Ci to przeszkadza. Na początek warto zastanowić się, czy taka presja  rodziny i otoczenia rzeczywiście nam przeszkadza. Osoby bardzo zdystansowane do siebie mogą jej nawet nie zauważać, a oferty poznania kogoś będą traktować z przymrużeniem oka, jako zabawę. Co więcej, niektórym nie przeszkadzają nawet żarty i docinki – śmieją się z nich tak, jak ich autorzy. W takim przypadku oczywiście nie ma sensu „walka z presją”, bo o zwyczajnie się jej nie odczuwa. Co jednak w sytuacji, gdy dany singiel czuje ją aż za bardzo? Czytaj, może robić singiel z kompleksami.
  • Głośno wyraź swój sprzeciw. Jak podkreślają psychologowie, warto zastanowić się nad tym, w których sytuacjach najbardziej odczuwamy presję otoczenia. Czy są to spotkania rodzinne, święta Singli? A może te w grupie znajomych? Dowcipy, pytania o ślub czy raczej złośliwe docinki? Singiel z takim problemem musi uzmysłowić sobie, że nie zmieni wszystkiego – ilość troskliwych uwagi babci nie zawsze można zmniejszyć, zwłaszcza, gdy zbliżają się święta Singli. Można za to stanowczo powiedzieć: „nie życzę sobie takich komentarzy”, gdy ktoś w ramach bardzo „zabawnego” dowcipu ośmiesza naszą orientację seksualną. Kilkakrotne, głośne wyrażenie swojego sprzeciwu – zamiast nerwowego podśmiechiwania, zawsze daje świetne rezultaty.
  • Baw się z ludźmi, którzy Cię akceptują. Bardzo często zdarza się, że single źle wspominają przeróżne uroczystości – jak chociażby wspomniany Sylwester (Samotność w Sylwestra dotyczy 40% singli!). W sytuacji, gdy ktoś „na siłę” próbuje znaleźć nam towarzysza imprezy, bardzo łatwo o uczucie presji i nacisku. Z drugiej strony, bez drugiej „połówki” często zwyczajnie trudno o zabawę – i presja rodziny (czytaj także: dom rodzinny a samotność) i społeczeństwa polega już nie tylko na naciskach ze strony otoczenia, co na naszym, subiektywnym odczuciu wyobcowania. W takiej sytuacji warto zastanowić się, czy rzeczywiście chcemy brać udział w takiej imprezie. Może zamiast corocznego spotkania: „brat z żoną, szwagierka z mężem i ja” lepiej zabrać koleżankę – singielkę na imprezę do klubu. I bawić się na luzie.

  • Nie spotykaj się z byle kim. Ciągła presja na Singli wywierana na osoby samotne ma swój rezultat nie tylko w postaci uczucia dyskomfortu singla. Skutki ciągłego przypominania o braku partnera, pytania o ślub, dopytywania, podśmiewania i „swatania” mogą osiągnąć gorszy efekt – taki, że dla świętego spokoju singiel zaczyna spotykać się z kimkolwiek – byle „nie gadali”. I nawet, jeśli związek nie jest od początku ciekawy, to ciągłe porady („daj spokój, nigdzie nie jest dobrze, to nie bajka”) mogą sprawić, że w nim – na swoje nieszczęście, zostanie. To jedno z najgorszych możliwych rozwiązań, skuteczne odradzanych przez psychologów. Czytaj więcej jeśli mówisz: Jestem singielką, bo mam wysokie wymagania
  • Podejście "Fakty na stół". Ostatnia z metod – skuteczna, choć niezbyt przyjemna, polega na jasnym przedstawieniu sprawy. Jeśli ktoś, kto nas bardzo intensywnie, na siłę próbuje zapoznać z kimś dla nas nieciekawym albo zwyczajnie ciągle dokucza z powodu braku partnera, ciągle nie rozumie naszych delikatnych uwag i aluzji, trzeba postawić sprawę jasno i spytać – „Czy ja wtrącam się w twoje sprawy? Doradzam ci, co zrobić, by twój mąż zaczął cię zauważać? Nie i też sobie tego nie życzę.” To dość ostre podejście, ale może w końcu postawi sprawę… jasno.

Czytaj również:

 
Komentarze (3)

Singiel na przesłuchaniu u rodziny w Święta  - dodaj komentarz
mariusz; 2015-04-09 21:54:58 
Bawi mnie to, jak ktoś się mnie pyta, czemu jestem nadal sam, czy nie mogę sobie nikogo znaleźć, a jak im odpowiadam, że nie jest tak źle, bo ostatnio miałem kilka randek z kobietami, które poznałem na mydwoje, to jest wielkie zaskoczenie typu "kobieta poznana przez internet? To tak się da? A czy to jest bezpieczne? Skąd wiesz kim ona jest naprawdę?". Znawcy...;) Teraz na Święta miałem taką sytuację z babcią, tak źle i tak niedobrze;) Dopiero jak opowiedziałem jej jak to wygląda, że to jest naprawdę dobra okazja na poznanie wielu nowych osób, że są tu osoby, które szukają poważnego związku, że niewiedza na temat drugiej osoby jest taka sama lub nawet mniejsza, niż w przypadku spotkań z osobami poznanymi w realu, to stwierdziła, że "te czasy się zmieniają..." i zrozumiała, że nie robię nic złego i trzyma za mnie kciuki, żeby "przez tego interneta" poznał swoją miłość:)
Corka 32 lata; 2015-04-02 23:58:23 
Babciu, o mnie sie nie martw, ja sobie rade dam, jest internet i portale randkowe!
Singiel; 2015-04-02 22:04:15 
Serdeczne życzenia dla wszystkich Singielek :)

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Akceptuję Regulamin oraz Politykę prywatności Serwisu
Tak, chcę być informowany o w trendach i ofertach specjalnych dla Singli. Rezygnacja jest możliwa w każdej chwili.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register
Zadzwoń lub napisz do nas




tel: (22) 201 25 89
fax: (22) 201 25 87


codziennie 9.00 - 24.00
Twarze MyDwoje
Oferty zagraniczne mężczyzn
poprzedni
następny
MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij