Trudna rola macochy i ojczyma

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Spraw, by żadne z Was nie czuło się samotne.

Trudna rola macochy i ojczyma

Wkraczasz jako ktoś nieznany do układu rodzic–dzieci, pojawiają się silne uczucia. Nie tylko z Twojej strony. Sprzeczne, czasem gwałtowne emocje odczuwają także dzieci oraz Twój partner. Każdy z Was przeżywa tę sytuację w specyficzny sposób i każde z Was może się czuć na swój sposób samotne. Najlepiej zacząć powoli - krok po kroku. Internetowe biuro matrymonialne MyDwoje.pl wyjaśnia na czym polega trudna rola macochy i ojczyma.

Miłość do dzieci Twojego partnera

Niedawno poznałeś(aś) cudowną osobę. Czułą, opiekuńczą, odpowiedzialną... Pierwsza randka, potem zakochanie - różowy początek we dwoje. Jesteś szczęśliwy(a), bo pojawił się partner, o jakim zawsze marzyłeś(aś). Wasza miłość to najpiękniejsze, co mogło Wam się przydarzyć, w końcu żadne z Was nie czuje się samotne. Na pozór wszystko jest jak w bajce. Pojawia się jednak to jedno „ale”: jego lub jej dzieci. Przypominasz sobie opowieść o królewnie Śnieżce i widzisz oczami wyobraźni postać złej macochy. Co wydarzy się, jeśli dzieci Twojego partnera będą traktować Cię niczym macochę z bajki? Czy to skazuje łączące Was uczucie na porażkę? Macocha i ojczym - nowy partner rodzica mogą wzbudzać w dziecku duże emocje. Na szczęście życie nie zawsze przypomina bajkę; w przeciwieństwie do postaci z opowieści dla dzieci, Ty masz szansę, by być najlepszą macochą lub ojczymem na świecie.

Chciałbyś/ chciałabyś być przyjacielem dzieci, jednak trudna jest rola macochy i rola ojczyma - trudno jest Ci znosić obojętność z ich strony, a także złośliwe uwagi czy niegrzeczne zachowanie. Nierzadko masz odczucie, że jesteś kimś, kto zupełnie nie pasuje do tego stałego układu rodzinnego – niczym piąte koło u wozu. Rozważasz nawet możliwość odejścia, gdyż obawiasz się, że popsujesz najważniejszą w życiu relację, jaką jest związek uczuciowy Twojego partnera z Jego dziećmi.

Twój partner i jego dzieci

Jeżeli rodzic, z którym dzieci nie mieszkają, żyje, lecz mają one z nim stały kontakt, to ich podstawowym źródłem lęku i zmienności zachowań jest konflikt lojalności. Jest to szczególnie trudna sytuacja, ponieważ dzieci pamiętają wzorzec matki i ojca jako pary oraz siebie jako osób, na których skupiała się cała uwaga rodziców. Nowego partnera ojca lub matki mogą postrzegać jako kogoś, kto odbierze im uczucia i zainteresowanie ze strony rodzica, stąd zarówno rola macochy, jak i rola ojczyma na początku polegają na zdobycia zaufania dziecka. Dzieci Twojego partnera, które doświadczyły rozwodu rodziców, mają tendencję do utrzymywania przez dłuższy czas wiary, że wszystko znów się odmieni, a rodzice wrócą do siebie, brak stałej obecności jednego z rodziców sprawia, że czują się samotne. Nowy tata, nowa mama stanowi zagrożenie dla ich marzeń o powrocie do starej sytuacji. Zrozumienie nowego układu może zająć dużo czasu, a polepszenie tego stanu będzie bardziej możliwe w momencie, gdy dzieci Twojego partnera zaczną dostrzegać, że dzięki Tobie rodzic jest szczęśliwszy.

Gdy samotny tata wchodzi w nowy związek, zbudowanie z Tobą relacji jest dla niego cudownym przeżyciem, odmianą losu. Dzięki Tobie może znów odzyskać wiarę w miłość. Zdarzenia z przeszłości i wyciągnięcie z nich wniosków dało mu siłę, by w nowej relacji nie popełniać poprzednich błędów. Pragnie stworzyć z Tobą jak najszczęśliwszy związek, dlatego stara się zrozumieć jak może być trudna rola macochy i ojczyma. Z drugiej strony Twój partner jest także odpowiedzialnym rodzicem, który chce, aby jego dzieci odczuwały w pełni miłość i zaangażowanie z jego strony. Jest to również sytuacja, w której przy negatywnej...

 
Komentarze (14)

Trudna rola macochy i ojczyma  - dodaj komentarz
ona; 2018-10-04 12:43:18 
Zgadzam się - rola macochy to niezwykle trudna rola. Ja nie mam dzieci, (nie bardzo chciałam) i choć myślałam, że z tym właśnie partnerem mogłabym je mieć, to teraz po czasie (prawie 2 lata) myślę, że to niemożliwe. Mam wrażenie, że chce być tak idealnym ojcem, że zapomina o równowadze między tym, co było, a relacją, która jest. Nie rozumie, że to Jego zobowiązania (czasowe, finansowe) i jeśli nie umie tego poukładać to nie powinien oczekiwać, że kobieta wejdzie w taką relację, jak w masło... Rodzi to wiele bólu we mnie. Czuję się niepasująca... obciążona. Szczęście w tym że z dziećmi mam bardzo dobry kontakt. Są miłe, słuchają się, tulą, są otwarte, nie zazdroszczą, nie dokuczają mi. Więc nie one są dla mnie problemem. Problemem jest to, że moje życie jest zdominowane przez nie i przez rodzicielskie potrzeby faceta. Rozumiem, że to najważniejsza sprawa dla niego, ale niestety jeśli ktoś nie umie tego pogodzić nie powinien robić nadziei na związek, bo ten związek nigdy nie będzie szczęśliwy. Będzie w nim poczucie, że "ona nie chce moich dzieci", - zadziwiająco łatwo facet używa tego argumentu mimo, że nigdy nie powiedziałam nic złego na ich temat. Mam oczekiwania dotyczące nas, np. że jak poświęca im więcej czasu nieplanowanego, to powinien pełniej spędzić czas ze mną. To nie może funkcjonować moim kosztem Tak jak ja nie oczekuje, że zrezygnuje ze spotkań z nimi.... Bardzo to smutne....
Roman ; 2018-09-02 18:29:12 
Witam wszystkich postawiłem na jedną kartę idę na dno... przenigdy nie wiązać się z osobami z dziećmi jeden wielki horror. Nie wiem jak długo wytrzymam depresja zero miłości ignorancja. 12 lat dziecko stara się ciągle dekoncentrowac matkę. Zero wartości rodzinnych. Oczywiście każdy inny tatuś. Zmarnowane życie. Żałuję że żyje.
Zawiedziona; 2017-11-10 13:18:03 
Nigdy, przenigdy mężczyzny z dzieckiem. Pasierb to obcy człowiek, prędzej czy później to wyjdzie. Życie niesie i tak dużo kłopotów, po co dokładać sobie nowych.
Justa; 2017-11-01 15:16:34 
Najtrudniejszy do przeskoczenia, jest "syndrom kukułczego jaja", znaczy sie alergia na pasierba, pasierbice. Moj kuzyn jest ojczymem, moj eks szwagier i moj partner tez. I maja jakies dziwne cisnienie na to swoje kukulcze jajo. Jest to z boku i dystansu naprawde widoczne. To nie problem w dzieciach tylko raczej w ojczymach. Mowie o sytuacji, kiedy dzieci dostaja "nowego" rodzica bedac male - niezdolne jeszcze do zlosliwosci, manipulacji, za to z otwartm serce. Oczywiscie poki sie duzo rozmawia, troche mityguje partnera to jest ok. Ale to jest ciagle szukanie rownowagi. Moj partner na szczescie sam widzi, ze zachowuje sie w stos. do posierbicy o wiele gorzej niz w stosunku do kazdego innego czlowieka i stara sie nad tym pracowac.
A propos tego, ze pasierbice/pasierbowie nie chca potem znac - to tylko pokazuje, co otrzymywali od ojczyma/macochy. Kazdy trzymalby sie osob, z ktorymi bylo/jest mu dobrze.
witek; 2017-03-07 07:31:37 
Ludzie ,nie bądźcie naiwni.Nic nie czujecie do pasierbicy i jej jesteście też obojętni.Jedyne co pozostaje to czekać kiedy się usamodzielni i wyprowadzi.Przestrzegam przed partnerkami z dzieckiem. Fundujecie sobie życie z obcą osobą , dla której wyłożycie serce , a ona ma was tylko za partnera swojej matki i NIC WIĘCEJ.
TezZawiedziony; 2015-11-05 22:26:57 
Partnerka z dwojgiem córek z poprzedniego małzenstwa
W takim zespole bo to nie rodzina nie ma milosci ani uczuc spontanicznych.
To nibylandia lub szopka teatr. Nigdy nie bedzie prawdziwej rodziny.
A jak córa juz odeszła wypieła się i traktuje Cie jak powietrze. Odradzam takie
zwiazki. Lepiej szukac bezdzietnego partnera inaczej zniszczone zycie.
Czekamy na jakis pozytywny komentarz....tu same negatywne....
Majka; 2015-10-25 11:32:18 
Chyba najgorzej jest się związać z osobą, która ma nastoletnie dzieci. One nie dadzą się tak łatwo zaprzyjaźnić i przekonać do nowego partnera. Stąd te wszystkie problemy. Gdybym miała wejść w związek z mężczyzną z przeszłością to na pewno wzięłabym pod uwagę - w jakim wieku są dzieci, jak często się z nimi widuje, jakie są relacje z byłą małżonką? Wnioskuję po poniższych komentarzach, że nie warto wchodzić w taki związek, gdy dzieci na stałe mieszkają z partnerem, dlatego też bym się na to nie odważyła.
arek; 2015-01-03 18:35:02 
Odradzam takiego zwiazku!!! Po 12 latach nasz zwiazek legl w gruzach.Od roku rozpadal sie do dzisiejszego dnia.Jej syn(raczej Bog)byl na pierwszym miejscu,potem ona a na koncu nasz syn i ja.
Nie radze tego probowac i przechodzic przez to co ja!Chociaz sa takie zwiazki ktorym sie udalo,ale ja juz niechce probowac i przechodzic lub nie tego samego.

ehh; 2014-03-15 21:56:15 
Tak, to bardzo trudny związek. Facet z dzieckiem, którego nie da się polubić po mimo wielu prób i starań. Ja nie trawię swojej " pasierbicy" To 12letnia gowniara, histeryczna kłamczucha i manipulatorka. Wyprowadzi Świętego z równowagi. Ile razy sobie obiecywałam, że postaram się ją zaakceptować. Po weekendzie z nią cieszę się że do pracy idę, bo odpocznę.
Ona jest też przyczyną kłótni między mną a jej ojcem, który z chce być dobrym tatusiem, ale mu nie wychodzi. Tak sobie myślę czasem, że jak się rozejdziemy to przez nią.
Katarzyna; 2014-03-07 12:57:46 
Nigdy , przenigdy nie wiążcie się z człowiekiem który ma dzieci. Ja to zrobiłam, wdowiec, dzieci: synowie 21 i 18 lat i córka lat 7. Starszy syn wpędził nas w długi nie do przeskoczenia traktując mnie jak ..., młodszy okradł. Córka zmieniła moje zycie w piekło. Psycholog rozłozył ręce, ojciec dzieci twierdził " to nie możliwe". Dziś po sześciu latach próbuję staną na nogi z pomocą lekarzy. Ile lat będę wychodzic z długów - nie wiem? Najbardziej jednak bawi mnie fakt, że dopiero psychiatra ( złapała mnie depresja somatyczna )otworzył mi oczy słowami "to nie Pani dzieci, a męża , i jego obowiązkiem jest wychowac i nadstawiac policzki nie pani. Nikt w pojedynkę świata nie zbawi "

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Oświadczam, iż zapoznałem się z Regulaminem świadczenia usług oraz Polityką prywatności i je akceptuję.
*Zgoda na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną (powiadomienia dzienne i natychmiastowe). Zgodę można wycofać w każdej chwili.
Wyrażam zgodę na Newsletter z ofertami matrymonialnymi i wydarzeniami dla singli.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register

Administratorem podanych danych osobowych jest: Katarzyna Bieber reprezentująca Serwis Doboru Partnerskiego z siedzibą przy ul. Domaniewskiej nr 37 lok. 2.43, Warszawa 02-672, NIP: 9511875187. Administrator wyznaczył IOD, jest nią Małgorzata Lewandowska, z którą kontakt jest pod adresem e-mail iod@mydwoje.pl. Kategorie danych jak: e-mail, data urodzenia, fotografia, wiek, zawód, miasto, charakterystyka, poglądy oraz dane dotyczące preferencji tzw. dane szczególnej kategorii zostają przekazane dobrowolnie w celu realizacji usługi i przesyłania oferty marketingowej zgodnie z Regulaminem Serwisu. Podstawa prawna: Serwis Internetowy przetwarza dane osobowe na podstawie wyrażonej zgody, jest to niezbędne do wykonania umowy, do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze, na podstawie prawnie uzasadnionych interesów administratora i jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której danej dotyczą lub innej osoby fizycznej. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres obowiązywania Umowy lub wniesienia uzasadnionego sprzeciwu. Użytkownik ma prawo poprawiania danych, usuwania, ograniczenia przetwarzania a także wniesienia sprzeciwu, oraz przeniesienia ich do innego administratora. Podanie danych nie jest wymogiem ustawowym lecz umownym i jest dobrowolne jednak niezbędne do wypełnienia umowy. Dane będą wykorzystywane do automatycznego podejmowania decyzji w celu przygotowania wyboru ofert matrymonialnych dopasowanych do kandydata. Użytkownik ma prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego na adres Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajdziesz w Polityce prywatności Serwisu.

Napisz lub zadzwoń do nas




Tel: (22) 201 25 89
w dni powszednie 11:00-16:00



Fax: (22) 201 25 87


MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij