Biuro matrymonialne > Poradnik > Poszukiwanie partnera > Gdzie i jak szukać by znaleźć miłość? > Poszukiwanie partnera przez osoby niepełnosprawne

Poszukiwanie partnera przez osoby niepełnosprawne

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest
Poszukiwanie partnera przez osobę niepełnosprawną

Kiedy mówić o niepełnosprawności w portalu randkowym?

Poszukiwanie partnera przez osoby niepełnosprawne często jest traktowane, jako temat tabu. A przecież każdy z nas chce kochać i być kochanym. Czy podczas poszukiwań, osoby niepełnosprawne powinny budować swój wizerunek właśnie na niepełnosprawności czy raczej niepełnosprawność powinna być jednym z elementów formujących całość danej osoby i stać w rzędzie z osobowością, cechami charakteru i zainteresowaniami? Wystarczy zastanowić się, jakie są dla nas najważniejsze wartości w związku. Związek z osobą niepełnosprawną niewiele różni się od każdej innej miłości. Świadczy o tym chociażby historia Justyny i Andrzeja, których za sprawą MyDwoje połączyło gorące uczucie, pokonujące wszelkie bariery.

Osoby niepełnosprawne poszukują miłości - list niepełnosprawnej Użytkowniczki

"Nareszcie zebrałam się w sobie, by przedstawić Państwu moją sytuację. To w nawiązaniu do majowej rozmowy telefonicznej. Na wstępie napiszę, iż o Waszym portalu dowiedziałam się około 7 lat temu z radiowej Jedynki. Była to audycja nocna. Przeczuwałam, że jest to portal „dla mnie", bo jestem osobą wymagającą, szukającą odpowiedzialnego, wrażliwego, atrakcyjnego intelektualisty. Zarejestrowałam się. Jednak do tej pory nie było mnie stać na wykupienie abonamentu, a nawet gdybym wykupiła oczekiwałam jakiegoś odzewu od mężczyzn. 
Mam na imię Agata. Już od 10 lat jestem zarejestrowana na różnego rodzaju portalach randkowych – między innymi na „Sympatii", na Portalu „IPON" adresowanym dla osób niepełnosprawnych. Uczciwość nakazywała mi zawsze wspomnieć o swojej sprzężonej niepełnosprawności. Czy jest to dobre posunięcie? W jakiej chwili i jak o tym mówić - nie wiem. Tak dla pełnego obrazu Wam też napiszę, że jestem po porażeniu mózgowym. Poruszam się o kulach i mam uszkodzony wzrok. To znaczny stopień niepełnosprawności. Kiedy mężczyźni dowiadywali się o moim schorzeniu często tracili zainteresowanie moją osobą, a przecież każdej osobie tam zarejestrowanej coś dolega, nie ma tam osób sprawnych. Na „Iponie" trafiam też często na erotomanów, którzy nie interesują się kobietą, a tylko jej fizycznością. Staram się zrozumieć to zjawisko wynikające z frustracji i odrzucenia przez sprawne kobiety. Staram się zrozumieć tych mężczyzn, co nie zmienia faktu, iż nie chcę wiązać się z kimś zniewolonym przez seks. Piszą też mężczyźni z drugiej części Polski. Biorąc pod uwagę moją niemożność zupełnie samodzielnego podróżowania oraz inne czynniki takie relacje są nietrafione. 
Zaś na „Sympatii" otrzymywałam sporo ofert od osób rozwiedzionych, a jako katoliczka bardzo pragnęłam związać się z mężczyzną tego samego wyznania dlatego postanowiłam zainteresować się portalami około katolickimi. Zawód był spory. Odezwał się do mnie jeden ... buddysta oraz mężczyzna szukający przyjaciela, z którym zresztą do dziś mam kontakt jednak nie jest on zainteresowany związkiem. Poza tym nie pasujemy do siebie tempera mentalnie. Sama więc zaczęłam inicjować korespondencję. Odzewu albo nie było, albo też spotkałam się ze stwierdzeniem – „nie mógłbym związać się z osobą niepełnosprawną, gdyż jestem estetą".

Gdy trafia się na niewłaściwych mężczyzn

Trafiałam też na mężczyzn pokroju „smutnego księcia", który od początku nawiązania relacji przekonywali mnie jaki są beznadziejni, więc po kilku miesiącach odpuszczałam. Z czasem zaczęłam dystansować się od mężczyzn, lękać się ich oraz zachowywać względem nich ambiwalentnie. Bałam się zbyt szybkich spotkań twarzą w twarz i to na jakiś czas sparaliżowało mnie mentalnie i zastopowało dalsze poważne poznawanie mężczyzn. 
Moim dodatkowym problemem w szukaniu partnera było to, iż nie zdecydowałabym się na potomstwo. Teraz to już nie tylko ze względu na niepełnosprawność, ale też ze względu na wiek. Wkrótce skończę 41 lat. Bardzo trudno spotkać kogoś, kto nie chce lub nie może być ojcem. Kiedyś myślałam o adopcji, ale na studiach dowiedziałam się, iż nie spełniam warunku dochodowego. Co prawda od niedawna mam stałą pracę i dzięki temu...

 
Komentarze (8)

Poszukiwanie partnera przez osoby niepełnosprawne - dodaj komentarz
Marcin j ; 2019-05-01 22:33:36 
Na Pisz Mi
Marcin j ; 2019-05-01 22:29:32 
Też chce cię poznać podaj mi swój numer telefonu to ja też ci podam
Róża; 2018-12-14 23:59:28 
Czy jestem jedyna więc, która tutaj nie jest niepełnosprawna i poszukuję prawdziwego mężczyzny na takich stronach? Ponieważ mając tylko 21 lat jako piękna no i wg mężczyzn seksowna (pewnie TYLKO) dziewczyna nie potrafię znaleźć mężczyzny (prawdziwego), który by nie patrzał na mój wygląd, a interesował się moją osobowością, czy przynajmniej spoglądał by wzrokiem powyżej warg, a nie niżej obojczyka.

3/5 mężczyzn jak i zapewne w części kobiet (zdrowych) zawsze będzie patrzeć na urodę ( a przy okazji na kasę ), ciągle dlatego związki małżeńskie kończą się mając ok 40 lat, ponieważ już nie jest się "pięknym" dla drugiej połówki - dlaczego w cudzysłowie? - Piękno dzisiaj jest natuszowane po sam limit i przereklamowane. Dzisiaj większość powie:

"KOCHAM CIĘ" bo: masz ładne nogi, duże piersi i cudne włosy (i inne detale które by mogły spełniać inne fetysze".

I druga strona "kochania". Nie pokocham cię, bo masz: brzydkie nogi, male cycki i zaniedbane włosy (i inne detale, które by nie spełniały fetyszy partnera).

Dla mnie nie liczy się to, czy mój partner miałby jedną rękę czy wcale, czy w ogóle miałby kończyn czy miałby ich 10, czy byłby na wózku czy sparaliżowany w połowie.

Kiedyś poznałam cudownego przyjaciela, niestety odszedł w młodym wieku, był niewidomy, jednak mimo że "nie widział", to potrafił dostrzec poprzez barwę głosu czy dotyku podczas uścisku dłoni prawdziwe piękno osoby, to czy jesteś miłą, piękną no i szczerą osobą. Spędzałam z nim czas wolny i uwielbiałam się spotykać, no i co że nie potrafiłam z nim iść do kina, pisać tekstów w stylu "dirty chat" czy iść gdzieś na kręgle jak to dzisiaj robi większość... - nie mam zamiaru zaniżać swojej inteligencji, by napisać "kto".

Spotykałam się z nim, nie wiem dlaczego... może dlatego, że będąc niewidomym widział to, czego inni nie potrafili dostrzec. No niestety, kiedyś i piękny sen jak bajka musi prysnąć.

Nie mówię, że jestem obojętna dosłownie na niepełnosprawność, bo wiem i jestem tego świadoma, że wnosi to pewne zmiany w życiu, ale czy w miłości...? No tak, wiem... ze pewnie będę musiała nieraz częściej pomagać w sprawach codziennych, które ja osobiście samodzielnie bym potrafiła wykonać. Jednak czy w miłości nie chodzi o to by dla kogoś być? Pomagać? czuć się potrzebnym i szanowanym? To takie powierzchowne i głupie jak reagują inne osoby, jak już czują się "nie komfortowo" w otoczeniu niepełnosprawnej osoby, do już przynajmniej jej to powiedzą delikatnie, a nie jak ostatnie debile skasują taki kontakt, z taką osobą jak na "fejsie" i zablokują (zignorują), jakby tej osoby nie było. Bo kto by pomyślał, że taka osoba ma uczucia i takie gesty mogą zranić? - trudno mi nazwać takie coś "ludźmi" bez tego że zacznie mi się zbierać na wymioty, no bo aż wstyd mi tak określić takie istoty z takim zachowaniem "człowiekiem".

Mam siostrę, która ma SM (stwardnienie rozsiane) i do dziś jest w związki i ma syna (dla mnie siostrzeniec), choroba coś musiało uaktywnić dopiero po ślubie. Nie powinnam o tym pisać, ale chciała się w szpitalu zabić jak usłyszała diagnozę na temat dlaczego zaczęła mieć problemy z wzrokiem, traceniem równowagi i momentowe chwiania, aż do finałowego życia na wózku. Chciała to zrobić, bo czuła że będzie ciężarem dla męża i swojego syna, że nie będzie potrafiła uczynić ich życia jakiego by chcieli. Natomiast nie stało się tak, a On wciąż jest jej mężem, zawsze rano wcześnie wstaje przygotowuje dla niej ciepłą wodę, herbatę, jedzenie by nie musiała czekać, wraca zawsze punktualnie z pracy, dzwoni każdego dnia czy czegoś nie potrzebuje, chciał zostać "gamerem" i streamować gry, jednak porzucił swoją pasję, bo miłość do niej była ważniejsza i ani razu nie powiedział. że żałuje czy jest zły bo wylądowała na wózku. Nawet jego znajomy mi powiedział, że będąc na imprezie, gdy ona była w szpitalu na chemii, to jedna na tej imprezce go łapała, pakując w niego sporą butelkę wódki myśląc że jej się uda, a on po dobrych 2 litrach, po tym gdy zaczęła go łapać . Obrócił ją i powiedział "dzięki za napitkę, ale muszę jutro rano wstać do żony w szpitalu, bo mnie potrzebuje".

Czasem tak spoglądam na nią i jego, na nich... i myślę, jak to jest że większość związków się kończy w takich momentach, a tylko garstka trzyma ten węzeł małżeński choćby nie wiem co aż do ostatniego gwoździa w desce... i jeszcze dłużej.

Powiem na koniec tylko, że osoby jak ona mogą na prawdę powiedzieć, że skradły całe szczęście na tym świecie, mając taką osobę na swoim boku. Bo to On dla niej skrada całe szczęście z kuli ziemskiej byle by ujrzeć każdego dnia jej uśmiech.
Roshie; 2018-12-02 18:06:42 
Witam,
Zgadzam się z komentarzami, z niepełnosprawności ruchowe nie ma szans ani na przyjaźni ani partnerstwo.
Witam wszystkich!!; 2018-10-21 22:53:15 
Jestem osobą w pełni funkcjonalną, wyszukalam stronę bo miałam niesamowicie przepiękny sen z osobą na wózku w której się zakochałam bez granic!!!
Cały dzień myślałam o tym mężczyźnie i mam nadzieję że dziś znowu mi się przyśni 😍
Ola; 2018-10-03 23:59:52 
komentarz usunięty przez moderatora
Łukasz ; 2017-12-08 13:41:07 
niestety my jako osoby niepełnosprawne nie mamy szansy na normalną miłość z kilku powodów , dla większości społeczeństwa niepełnosprawne osoby po prostu nie istnieją , wiem jak to jest gdyż od 10 lat poruszam się na wózku i nie będę się z tym ukrywał że często myślę o kobietach bo to że jestem niepełnosprawny nie znaczy że jestem pozbawiony uczuć lecz gdy zawsze wspominam o swojej niepełnosprawności to zawsze kobiety zrywają wszelkie kontakty , więc jak sami widzicie pomimo że mam dopiero 34 lata to jestem skazany na życie w samotności bo nasze społeczeństwo jest sceptycznie nastawione do takich związków i osobiście dałem sobie spokój z szukaniem drugiej połówki
Gośka; 2015-10-28 15:13:35 
bardzo dziękuję za ten artykuł
...jestem pracownikiem DPS od kilkunastu lat i czuję się przytłoczona bezdusznosznością i brutalnością otaczającej Nas Rzeczywistości... niepełnosprawność wyznacza realne granice ludzkiej bezsilności ... bezsilność bywa niema i milcząca.
Z Przykrością Muszę Przyznać, że Wszyscy Jesteśmy Sprawni Nie Zupełnie i Niewystarczająco w pełni Holistycznie, by wysilać się na jakiekolwiek mędrkowanie.

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Oświadczam, iż zapoznałem się z Regulaminem świadczenia usług oraz Polityką prywatności i je akceptuję.
*Zgoda na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną (powiadomienia dzienne i natychmiastowe). Zgodę można wycofać w każdej chwili.
Wyrażam zgodę na Newsletter z ofertami matrymonialnymi i wydarzeniami dla singli.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register

Klauzula Informacyjna My Dwoje: 1. Administratorem danych osobowych (ADO), czyli podmiotem decydującym w jaki sposób będą przetwarzane Twoje dane osobowe jest: My Dwoje z siedzibą przy ul. Domaniewskiej nr 37 lok. 2.43, Warszawa 02-672, NIP: 951-187-51-87, 2. ADO wyznaczył Inspektora Danych Osobowych, z którym kontakt jest możliwy pod adresem e-mail iod@mydwoje.pl, 3. Twoje dane osobowe są gromadzone i przetwarzane w następujących celach: - realizacji zawartej z Tobą umowy, w tym umożliwienia nam świadczenia usług drogą elektroniczną, - realizowania usług oferowanych przez serwis na podstawie wyrażonej przez ciebie zgody, - w celach podatkowych, rachunkowych i ewentualnych roszczeń i. in.– na podstawie obowiązujących i nałożonych na ADO przepisów prawa oraz do ochrony żywotnych interesów osoby, której danej dotyczą lub innej osoby fizycznej, -celach marketingowych w tym prowadzenie marketingu bezpośredniego, prowadzenia badań i analiz serwisu, między innymi pod kątem jego funkcjonalności, poprawy działania czy też oszacowania głównych zainteresowań i potrzeb użytkowników - na podstawie prawnie uzasadnionego interesu ADO, 4. Twoje dane są przekazywane do zaufanych podmiotów współpracujących z serwisem w ściśle określonych celach. 5. Dane osobowe będą przechowywane przez czas obowiązywania zawartej umowy, a po tym czasie przez okres wymagany obowiązkami nałożonymi na ADO przepisami prawa, tj. obsługi po usługowej, dochodzenia ew. roszczeń w związku z wykonywaniem umowy, w celu wykonania obowiązków wynikających z przepisów prawa, w tym w szczególności podatkowych i rachunkowych oraz w celach prawnie uzasadnionego interesu ADO maksymalnie przez okres 30 lat. 5. Osoba, której dane są przetwarzane w granicach określonych w RODO ma prawo do żądania od administratora dostępu do swoich danych osobowych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania lub wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych, a także przenoszenia danych oraz wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa, a w przypadku wyrażenia dobrowolnej zgody na przetwarzanie danych osobowych – prawo do cofnięcia tej zgody w dowolnym momencie, co nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem, 6. Dane będą wykorzystywane do automatycznego podejmowania decyzji w celu przygotowania wyboru ofert matrymonialnych dopasowanych do kandydata, 7. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności Serwisu. 

Napisz do nas



Konsultacje telefoniczne
są dostępne w abonamentach VIP


MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface


Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku!

Nasza strona używa plików cookie w celu personalizowania treści i reklam, zapewnienia funkcji mediów społecznościowych i analizy ruchu na naszej stronie. Udostępniamy również informacje o korzystaniu z naszej strony internetowej naszym zaufanym partnerom. Dzięki cookies możemy dopasować wyświetlaną treść do Twoich preferencji.

Zaakceptuj wszystkie stosowane przez nas pliki cookie lub dokonaj własnych ustawień i zmieniając zakres swojej zgody w ustawienia zaawansowane. Czytaj więcej o ciasteczkach w Polityce prywatności.  Jeżeli korzystasz ze strony, wyrażasz zgodę na stosowanie przez nas plików cookie.


  Akceptuję
zamknij