Biuro matrymonialne > Szczęśliwe historie > Historia Gabrieli i Łukasza

Stworzymy naszym dzieciom wspaniały dom i rodzinę

Gabriela  i Łukasz
quote

Mieszkali obok siebie, a mogli nigdy się nie spotkać

  • Gabriela , 22 latawychowuje dzieci, Ostrowiec Swiętokrzyski
  • Łukasz, 32 latadoradca handlowy, Ostrowiec Swiętokrzyski
(wiek w momencie poznania się)
arrow down
 
  • 2011-04-24
    Pierwsza wiadomość
    Pierwsza wiadomość
  •  
    Pierwsze spotkanie
    Pierwsze spotkanie
  •  
    Zaręczyny
    Zaręczyny
  •  
    Ślub
    Ślub
Gabriela  i Łukasz zdjęcie 1
Gabriela  i Łukasz zdjęcie 2
Gabriela  i Łukasz zdjęcie 2

Historia naszej miłości zaczęła się dosyć zabawnie. Po nieudanym małżeństwie, jako samotna matka postanowiłam zrobić coś z własnym życiem. Pewnego zimowego wieczoru, siedząc wraz ze swoją Mamą i buszując po stronach internetowych, trafiłyśmy na portal MyDwoje.pl. Mama namówiła mnie wtedy na założenie tam swojego konta. To wcale nie jest łatwe, kiedy samotna mama szuka partnera, a co dopiero kiedy robi to przez Internet. Nie bardzo wyobrażałam sobie, jak szukać miłości w Internecie? Podchodziłam do tego bardzo sceptycznie, gdyż nie uważałam, że przez Internet można poznać taką bratnią duszę, która na dodatek okazała się mieszkać niedaleko mnie. Właśnie tą bratnią duszą, a później drugą połówką pomarańczy okazał się Łukasz. Mimo swojego sceptycyzmu skrupulatnie wypełniłam Test Doboru Partnerskiego i tak się zaczęło...

Historia pewnej miłości

Po około trzech miesiącach mój profil w portalu matrymonialnym zaczął odwiedzać On - miłość mojego życia. Czekałam, odwiedzałam licząc po cichu, że kiedyś w mojej poczcie znajdę wiadomość właśnie od Niego. Moja mama też czekała z niecierpliwością. I doczekałam się, 24 kwietnia 2011 napisał wiadomość. Długo zastanawiałam się czy odpisać, wahałam się.. aż moja mama wzięła sprawy w swoje ręce i odpisała w moim imieniu. Wtedy nie miałam już wyjścia, chciałam to wszystko jak najszybciej sprostować i sama odezwałam się do Łukasza. Podałam mu swoje prywatne dane i od tamtej pory zaczęliśmy ze sobą regularnie rozmawiać.

Oboje opowiedzieliśmy sobie o swoim dotychczasowym życiu, o tym co spotkało nas w przeszłości, z jakimi problemami się borykaliśmy. Rozmawialiśmy ze sobą jakbyśmy znali się od wielu lat. Nieśmiało zaczynała rodzić się miłość. Ja byłam matką po rozwodzie, samotnie wychowującą dwuletniego synka, a Łukasz również po nieudanym związku, samotnym ojcem wychowującym wtedy prawie trzyletnią córeczkę. Byłam pełna podziwu, kiedy Łukasz opowiedział mi swoją historię, bo mało jest na świecie mężczyzn, którzy decydują się na samotne ojcostwo, na zupełnie samodzielne wychowywanie małego dziecka. Pomyślałam, że musi być bardzo wartościowym i pełnym miłości człowiekiem.

Pierwsze spotkanie i na zawsze razem

Zawsze bardzo dobrze nam się ze sobą rozmawiało, zawsze mieliśmy temat, nigdy nie było pustego milczenia. Rozumieliśmy się nawzajem, czułam w nim bliskość, mimo tego, że przez dłuższy czas był tylko jak internetowy przyjaciel. Wiedziałam jednak, że kiedyś coś nas do siebie zbliży i coś nas ze sobą połączy. Nie myliłam się.

Po długich rozmowach nadeszła pora na pierwsze spotkanie w cztery oczy i tylko we dwoje. Nie mieliśmy z tym problemu, ponieważ oboje mieszkamy w tym samym mieście, w Ostrowcu Świętokrzyskim i jedynie co nas dzieliło to kilka osiedli.
Spełniło się! Wyczekana, wymarzona chwila spotkania, która nadeszła mimo okropnej pogody. I to chyba najbardziej niezapomniany moment w naszym życiu. Wspólna kolacja, rozmowa i czas biegnący stanowczo za szybko. Poczuliśmy wtedy takie ogromne bicie serca, które nie pamiętało, że tak można bić. Wiedziałam już tego pierwszego dnia, że Łukasz zagości w moim życiu na bardzo, bardzo długo. I miałam rację. To była naprawdę udana pierwsza randka. Od tamtej randki nasze spotkania stały się bardzo regularne. Po jakimś czasie postanowiliśmy poznać ze sobą nasze dzieciaki. Poczułam wtedy, kiedy byliśmy wszyscy razem, że to jest to czego od tak dawna pragnęłam, za czym bardzo tęskniłam i bez czego nie wyobrażam sobie już życia. Pokochałam Łukasza, Jego córeczkę i w tej chwili nie wyobrażam sobie życia bez nich. Wiem, że stworzymy naszym dzieciom wspaniały dom i rodzinę, na którą tak bardzo zasługują i na której zawsze będą mogły polegać.

Aktualnie niestety nadal jeszcze mieszkamy oddzielnie, ale mamy nadzieję, że w najbliższym czasie się to zmieni i wszystko na to wskazuje. Mamy wspólny plan na przyszłość, oboje bardzo się kochamy, kochamy swoje dzieci i wiemy, że to był bardzo dobry wybór. Warto było w to wszystko włożyć trochę pracy i energii. Mamy nadzieję, że wszystko będzie się układało tak jak będziemy tego chcieli.

Dziś planujemy wspólne życie, wiemy że chcemy je wspólnie przeżyć i że nasza miłość przetrwa wszystkie burze i słoneczne dni. Teraz wiemy, że warto było spróbować i nie bać się tego, co przyniesie los. Jednocześnie z czystym sumieniem i pełni wdzięczności możemy polecić wszystkim nieszczęśliwym singlom portal MyDwoje.pl, bo naprawdę warto.

Pozdrawiamy Gabriela i Łukasz

 
życzenia
Podobne pary: 20+
Magdalena i Łukasz
Katarzyna i Marcin
Asia i Piotr

Podobne pary: z dziećmi
Anna i Sebastian
Sylwia i Maks
Edyta i Marek

Podobne pary z świętokrzyskie / Kielce
Hanna i Artur
Anna i Sebastian

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Akceptuję Regulamin oraz Politykę prywatności Serwisu
Tak, chcę być informowany o w trendach i ofertach specjalnych dla Singli. Rezygnacja jest możliwa w każdej chwili.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register
Zadzwoń lub napisz do nas




tel: (22) 201 25 89
fax: (22) 201 25 87


codziennie 11.00 - 23.00
MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij