Biuro matrymonialne > Poradnik > Życie Singla > Blogi > Singiel mama - blog gościnny

Singiel mama - blog gościnny

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest
Singiel mama - blog

Singiel mama - blog gościnny na MyDwoje

MIŁOŚĆ NA ZAMÓWIENIE…. - 22.03.2017

Smutne jest czasem życie Singla, nie ma możliwości przytulenia, czy pocałowania tak od ręki na zawołanie. Wszechobecna pustka powoduje, że nie ma się do kogo odezwać i zaczynamy rozmawiać sami ze sobą… aż wreszcie nadchodzi czas na podjęcie decyzji, że chce się mieć kota lub psa… Przynajmniej tak to sobie wyobrażam, choć z drugiej strony bardzo przerysowałam ten obraz, bo racz. Osobiście, póki co nie mam czasu tęsknić za kimś, albo narzekać na samotność, bo mam Syna, który jak nikt potrafi przyjść i przytulić, albo gdy zaczyna w swoim języku przekomarzać się ze mną, to na te dyskusje tracę tak wiele energii, że o innych możliwych rozmowach już nie myślę. To tyle tytułem wstępu ;-)
Z drugiej strony jestem przecież kobietą z krwi i kości i też mam swoje, inne, nie tylko macierzyńskie potrzeby. Czasem się zastanawiam jak to jest, że można tak długo wytrzymać bez bliskości i czułości ze strony drugiej dorosłej osoby. Przecież nie jestem ani aseksualna, ani bardzo brzydka.... no może trochę zapracowana i wiecznie rywalizująca z uciekającym czasem. Co jednak zrobić gdy dopada nas samotność, gdy pojawia się uczucie pragnienia miłości, czy ją szukać na siłę?

Praca i wszelkie zajęcia dla osób samotnych to chyba wielkie wybawienie, bo zwykle łączy się z tym, że wychodzimy do ludzi i przebywamy w towarzystwie, ale to przecież nie to samo co kontakt z kimś kogo kochamy (i nie mówię tu o dziecku). Dodam, że mimo tego, że nosimy miano Singla, to u większości z nas to zupełnie naturalne, że dążymy do tego by żyć z kimś.

Miłość jednak sama nie przyjdzie, trzeba jej pomóc i wyciągnąć rękę, lepiej jednak ją rozsądnie zaplanować, bo przecież miłość to nie jest produkt na zamówienie. Nie idziesz do sklepu i nie wybierasz takiego uczucia o jakim marzysz. Nie wiem ile w tym prawdy, bo na sobie nie próbowałam, ale naukowcy dowodzą, że wystarczy zacząć udawać, że jesteśmy zakochani w całkiem obojętnej nam osobie, a naprawdę się zakochamy. Czy faktycznie da się tak oszukać swój własny umysł? Jak to działa? W sumie może coś w tym jest. Przez lata dochodziło przecież do swatania i aranżacji małżeństw i nie raz takie małżeństwa były bardzo udane, choć uczucie przychodziło dopiero po kilku latach. Rozum zatem podpowiada, że trzeba wybierać rozsądnie, Serce niestety czasem się wyrywa przed szereg i nieświadomie wprowadza nas w stan miłosnego oszołomienia. Co wybrać i w którym kierunku iść?

Pamiętam z własnego doświadczenia, że im się jest młodszym, to tym bardziej słucha się Serca, ale z wiekiem to Rozum staje na pierwszym planie. Nie ma miłości na zamówienie, to uczucie którego nie kupisz, ale to uczucie które możesz w sobie i w drugiej osobie rozbudzić, jednak trzeba być tego świadomym. Miłość jest bezcenna, dlatego uczucie to warto mimo porywu serca, rozsądnie ulokować. Jedno jest pewne, w realnym świecie tak wielu osób nie poznacie, co w świecie wirtualnym, ale tu niech następuje selekcja, po to by znajomość przenieść do życia poza siecią.

Szkoda, ze pewnej mądrości życiowej, jak i ogłady nabieramy dopiero po długich latach. Żałuję, że w młodości nie potrafiłam tak racjonalnie sobie tego w głowie poukładać. Co jednak będzie gdy trafi mnie strzała kupidyna, wygra Rozum czy Serce? To się okaże, choć mam nadzieję, że zgodnie z planem rozsądku w nowym związku będzie bardzo dużo, co nie oznacza braku prawdziwej, płomiennej i namiętnej miłości.

A zamówić… to możecie sobie pizzę z dostawą do domu, ważne by mieć się z...

 
Komentarze (10)

Singiel mama - blog gościnny - dodaj komentarz
Natalia; 2015-07-29 11:26:30 
I ja kiedyś wychowywałam sama dziecko, więc wiem jak to wygląda. Dlatego oburza mnie gdy komuś się zdaje,że takie osoby są wybrakowane. Tym bardziej,że nie jedna mężatka, która ma obok siebie męża nie radzi sobie tak dobrze. Poza tym macierzyństwo jest przywilejem, a czasy mamy takie,że samotnie wychowując dziecko nie jesteśmy już potępiane, ani wytykane palcami. To my musimy dobrze wybrać i dać szansę komuś, żeby nasze dziecko miało dobrego ojczyma. On powinien czuć się wybrany. Niestety niektórzy nie dojrzeli do żadnego związku, a tym bardziej do związku z matką samotnie wychowującą dziecko.Moje dzieci są już dorosłe, wyfrunęły z gniazda, więc nie mam już takich dylematów, jak dzisiejsze samotne matki, ale trzymam za was kciuki;)
Singiel mama; 2015-07-16 00:01:20 
Cieszę się Natalia, że właśnie tak to odbierasz, bo dokładnie tak samo mną wzburzyło. Gdy się wychowuje samemu dziecko, to trzeba być naprawdę bardzo zorganizowanym i pracowitym, by całość trzymać w jako takim ładzie. Niezależnie od płci, jedno jest pewne - nikt mi nie musi dawać szansy, bo nie jestem towarem wybrakowanym.
Natalia; 2015-06-29 11:24:34 
Samotnej kobiecie "trzeba dać szansę"? Na co? Oj bardzo rozeźliłby mnie człowiek, który w ten sposób tłumaczyłby mi chęć związania się ze mną. Czy ja jestem kobietą drugiej kategorii z racji tego, że mam dziecko? A dlaczego on szuka kobiety drugiej kategorii? Nie stać go na "lepszą"? A może facet lubi litować się nad kimś? Jeżeli kobieta sama daje sobie radę z dzieckiem, nie potrzebuje litości. To nie pies w schronisku, żeby go przygarniać, bo inni nie chcieli.Pozdrawiam:)
Singiel mama; 2015-03-29 13:03:11 
Dzień dobry Kochani, dziękuję za komentarze i miłe słowa. Tu debiutuję, natomiast blog prowadzę od kilku miesięcy i jest to blog osobisty nie tylko o samotnym rodzicielstwie, ale o życiu, o mnie, o moich subiektywnych poglądach. Dlatego nazwałam go Singiel Mama.
@TaTa nic nie stoi na przeszkodzie byś założył blog Singiel Tata, może nawet zaczniemy wtedy ciekawą współpracę :) no i to będzie kolejny sukces portalu My dwoje, choć na zupełnie innej płaszczyźnie. Rozumiem, że też wychowujesz dziecko/dzieci solo? Jeżeli tak, to tym bardziej dziel się tu swoimi cennymi uwagami, bo tych zapewne zgromadziłeś już wiele.
ania; 2015-03-24 11:56:48 
TaTo, pomyśl zanim coś napiszesz. Jeśli blog pisze samotna mama, to dlaczego ma się nazywać samotny tata albo samotny rodzic??? Czytałeś go w ogóle? Wiesz czym jest blog? Może napisz swój i zgłoś go do mydwoje - bezie równowaga ;)
Samotnej mamie gratuluję i podziwiam :)
TaTa; 2015-03-24 09:29:11 
Znowu skrajny egoizm kobiet. A dlaczego nie singieltata.eu Czy ojcowie przestali być rodzicami w oczach kobiet?
A może mamom nie spadnie korona z głowy, jeżeli będzie singielrodzic.eu

Zapewne ze strony ukochanych kobiet posypią się pioruny w moją na moją biedną głowę.

Wszystkim rodzicom singlom życzę wytrwałości.
samotna; 2015-03-21 14:10:07 
jak pisałam, świetny pomysł i genialna lektura na sobotni poranek :) ciekawie tak uczestniczyć w czyimś życiu :)
gabunia76; 2015-03-20 18:08:59 
Brawo, brawo moja Ty debiutantko :) Super wpis jak zwykle z resztą :) będę tu częściej zaglądać żeby śledzić Twoje podboje :) Nie jestem co prawda singielką ale mam nadzieję, że z tego powodu nikt mnie stąd nie przepędzi.
Pozdrawiam ....
również mama :); 2015-03-20 15:23:01 
Świetny blog, już nie mogę doczekać się kolejnych postów
ja; 2015-03-20 14:26:49 
no właśnie ... :)

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Akceptuję Regulamin oraz Politykę prywatności Serwisu
Tak, chcę być informowany o w trendach i ofertach specjalnych dla Singli. Rezygnacja jest możliwa w każdej chwili.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register
Zadzwoń lub napisz do nas




tel: (22) 201 25 89
fax: (22) 201 25 87


codziennie 11.00 - 23.00
MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.   Akceptuję
zamknij