Biuro matrymonialne > Szczęśliwe historie

Szczęśliwe historie naszych par

Szczęśliwe pary z MyDwoje

Szczęśliwe historie par, które połączyło MyDwoje


Skojarzyliśmy setki szczęśliwych par. Codziennie otrzymujemy listy od zadowolonych i szczęśliwych użytkowników. Przeczytaj szczęśliwe historie naszych par w różnym wieku i sytuacjach życiowych. Ich perypetie, związane z poznaniem, często były także dla nas zaskakujące - czasem wesołe, a czasem dramatyczne. Parom zakochanym polecamy opisywanie swojej miłości. Inspiracją mogą być cytaty o miłości.

Poznaliście się w MyDwoje?

> Wypełnijcie formularz Szczęśliwa Para!


   
Otrzymano: 06.06.2012

 "Dzień dobry,

rezygnuję z konta, ponieważ już go nie potrzebuję. Na początku zeszłego roku udało mi się poznać w Państwa serwisie kobietę. Teraz w kwietniu bierzemy ślub. Obecnie zastanawiamy się czy opowiedzieć Państwu oraz wszystkim poszukującym swojej drugiej połówki na MyDwoje naszą historię.
Miłości imię dwa serca składa tak, by nimi władać. Poświęcić należy chwil parę w serwisie, by móc chwil wieczne serce złożone posiadać.

Pozdrawiam i dziękuję
Adrian"

pierwszy kontakt: 09.01.2011


 
   
Otrzymano: 06.06.2012

 "04-05-2012
Proszę o zlikwidowanie mojego profilu, ponieważ poznałam przez Wasz profil osobę, która w chwili obecnej jest dla mnie bardzo ważna. Pozdrawiam i życzę wszystkim osobom korzystającym z Waszego portalu aby w tak krótkim czasie (jak mój) poznały swoją drugą "połówkę".

27-09-2017
Pani Lidia napisała:
"Po 41 latach małżeństwa nagle zostałam wdową. Przez dwa lata nie mogłam się odnaleźć. Nagle zostałam sama, pomimo, że codziennie dojeżdżałam do córki aby opiekować się wnukami. Spotykałam się z koleżankami, zapisałam się do klubu seniora, ale w domu nikt na mnie nie czekał. Postanowiłam zmienić swoje życie, tym bardziej, że wcześniej lubiłam podróże, prowadziłam wspólnie z mężem ciekawe życie. Postanowiłam zarejestrować się w Serwisie MyDwoje, ale traktowałam to z przymrużeniem oka. Serwis przysyłał na moją pocztę mailową informacje o panach ze zgodnością osobowości zbliżoną do mojej. Po miesiącu zobaczyłam profil Władka. Okazało się, że mamy 84 % zgodności, mieszkamy niedaleko siebie, mamy podobne zainteresowania. Pierwsza nawiązałam kontakt przez Serwis. Następnego dnia spotkaliśmy się w parku. Zaczęliśmy się spotykać (prawie codziennie) a w krótkim czasie zamieszkaliśmy razem. Po roku - 29 czerwca 2013 roku wzięliśmy ślub (pomimo niezadowolenia naszych dzieci). TO było nasze życie. Jesteśmy małżeństwem od czterech lat. Razem odpoczywamy, chodzimy do kina, teatru, na koncerty, wyjeżdżamy nad morze (latem) lub w zimie na narty w góry. Robimy to spontanicznie. Jesteśmy bardzo energetyczną parą. Żyjemy. Dzięki mężowi poznałam uroki jazdy na nartach biegowych (kupił mi sprzęt narciarski i namówił do uprawiania tego sportu). Sam jeździ na nartach od 55 lat. Wspólnie pływamy kajakiem na Mazurach, od trzech lat jesteśmy słuchaczami Uniwersytetu III Wieku, chodzimy na siłownię, jeździmy na rowerach, chodzimy na pływalnię. Po czterech latach dzieci zaakceptowały mojego męża i nasze stosunki poprawiły się. Wspólnie wspieramy się. Po dwóch latach małżeństwa okazało się, że mąż zachorował na raka żuchwy (diagnoza: nowotwór złośliwy). Szybka wspólna decyzja: operacja! W przerwie między operacją a radioterapią wspólny wyjazd nad morze do Medical Spa. Razem to przetrwaliśmy, wspierając się. Mąż teraz jest zdrowy, ale pod kontrolą. Jesteśmy razem na dobre i na złe. Mamy plany WSPÓLNE. Zastanawiam się nieraz skąd On bierze tyle energii. Rano wcześniej wstaje aby zrobić dla nas śniadanie, mobilizuje mnie do działania, wspiera. Jesteśmy burzliwą parą, ponieważ mamy podobne charaktery. Jako wieloletni kierowcy mamy odmienny sposób jazdy samochodem i to jest przeważnie powodem naszych sporów. Mąż jeździ z werwą a ja wolę spokojniejszą jazdę. Nie żałuję swojej decyzji i namawiam wszystkie panie, że nigdy nie jest za późno aby zmienić swoje życie (nawet po 60)."
A Pan Władysław tak wspomina:
"Zostałem wdowcem po 48 latach małżeństwa. Zostałem sam w mieszkaniu, ponieważ moja rodzinka nie interesowała się moją osobą. Mimo emerytury nadal jestem czynny zawodowo. Uprawiałem sporty: jazda na nartach, pływałem na żaglówkach, ale byłem sam. Chciałem poznać osobę aby wspólnie pożyć. Spotykałem się, ale to nie było to. Zarejestrowałem się w Serwisie MyDwoje. Po pewnym czasie dostałem zaproszenie na spotkanie. TO była moja druga połówka. To była Ona. Umówiliśmy się przez Serwis. Byłem zauroczony. Wiedziałem, że muszę szybko działać. Spotykaliśmy się codziennie i bardzo szybko zamieszkaliśmy razem. Po roku wzięliśmy ślub. Po dwóch latach małżeństwa okazało się, że mam raka. Wspólnie przeszliśmy przez to. Wiem, że mogę na żonę w trudnych sytuacjach zawsze liczyć. Razem uprawiamy sporty, wspólnie wyjeżdżamy, chodzimy na tańce, do kina i teatru. Wspólnie cieszymy się z moich prawnuków, a żona jest dla nich babcią. Nie zapomnieliśmy o naszych najbliższych. Wspólnie dbamy o ich groby, opowiadamy o nich naszym wnukom i prawnukom. Wspominamy nasze dawne życie, ale nie przeszkadza to nam żyć wspólnie i planować. Wiem, że żona czeka na mnie i nie muszę wracać do pustego domu. Zawsze jest czas na miłość, pomimo upływu lat. Młodość jest w naszych sercach."
"

pierwszy kontakt: 22.04.2012
pierwsze spotkanie: 23.04.2012
ślub: 27.06.2013

KBE72241 67 lat ekonomistka Siemianowice
M78C18B2 77 lat inżynier Siemianowice

 
   
Otrzymano: 02.06.2012

 "Wiosna zawitała również do mojego serca!Od wielu lat jestem wdową, przez prawie cztery lata trauma, w której tkwiłam nie pozwalała mi na szukanie partnera.Później, kiedy zostałam zmuszona do normalnego życia, pomyślałam, że może warto rozejrzeć się za mężczyzną ,bo życie w samotności pogłębiało moją depresję, a ja nie potrafię i nie chcę żyć sama. Niestety, zainteresowanie moją osobą, ograniczało się do układów czysto erotycznych, co nie odpowiadało mi w żadnym względzie.
Chciałam poznać kogoś komu mogłabym dać swoje wnętrze nie tylko ciało. Ponadto miałam świadomość swojego wyglądu i wiedziałam, że kobieta o rubensowskich kształtach ma raczej nikłe szanse na poznanie mężczyzny, z którym może związać swoje życie. Buszując w necie wpisałam w wyszukiwarce hasło "portale dla samotnych". Pierwszym na jaki zwróciłam uwagę był Wasz portal "Mydwoje". Po zalogowaniu się i wypełnieniu wszystkich ankiet byłam jego połowicznym użytkownikiem, ponieważ nie miałam wykupionego abonamentu.

Mimo tego 17 .01 2010r dostałam pierwsze zaproszenie do nawiązania kontaktu, nie mogłam odpowiedzieć z racji braku opłaty. Los jednak uśmiechnął się do mnie i 19. 01 .2010 r. otrzymałam od administratora propozycję użyczenia mojej fotografii do galerii "Twarze Mydwoje" w zamian za miesięczną możliwość pełnego korzystania z serwisu. Od razu wyraziłam zgodę, to pozwoliło mi dać odpowiedź panu, którego kod logowania to :M4ECE568.

Tak zaczęła się nasza znajomość. Wymieniliśmy się kilkoma wiadomościami na poczcie "Mydwoje" , później były e-maile na poczcie internetowej. W jednym z e- maili Stefan zaproponował, że kiedy tylko puszczą mrozy i zima nieco zelży, musimy się spotkać . Podzielałam jego zdanie, w końcu nie jesteśmy już młodzi dlatego też ,nie mamy czasu na długie pisane znajomości . Po wymianie nr. telefonów, Stefan zadzwonił, kiedy w słuchawce usłyszałam ciepły, spokojny głos wiedziałam,że to ktoś kogo chcę poznać bliżej.Nasze rozmowy telefoniczne stały się codziennością. Martwiło mnie tylko to, że za te -jakże miłe chwile- Stefan będzie musiał płacić majątek. Zaproponowałam zainstalowanie skypa, teraz nie tylko się słyszymy ale również widzimy,wszystkie wieczory należą do nas.

Od pierwszej serwisowej wiadomości do naszego realnego spotkania minęło 45 dni. Trzeciego marca 2010 r., powitałam w progu mojego mieszkania swoją Miłość. Nadeszła wraz z nadchodzącą wiosną , w jesieni naszego życia. Spędziliśmy razem osiem pięknych dni. Dzisiaj oboje wiemy, że chcemy spędzić resztę naszego życia krocząc razem jego ścieżkami. Moje szare, bezbarwne życie odzyskało blask. Każdy dzień mieni się kolorami wiosny, a wszystko to za sprawą poznanego mężczyzny i serwisu "Mydwoje".
Dziękuję Wam za wiosnę w moim sercu i w moim życiu.
Bogumiła K5FEB9E8.
Pozdrawiamy cała redakcję serwisu "MyDwoje" Bogumiła i Stefan. "

pierwszy kontakt: 17.01.2010
pierwsze spotkanie: 03.03.2010

K1DC5F1E 56 lat emerytka Kołobrzeg
M4ECE568 70 lat nauczyciel

 
   
Otrzymano: 28.05.2012

 "Witamy serdecznie,

8 maja 2010 roku wymienilismy sie pierwszymi e-mailami, 12 czerwca spotkalismy sie po raz pierwszy na zywo, a 25 wrzesnia wzielismy ślub!!! Dziękujemy ślicznie za umożliwienie odnalezienia szczescia na cale życie i jeden dzien dlużej!!!

Pozdrawiamy serdecznie,
Iza i Grześ

P.S. Na obraczkach mamy wygrawerowane nasze numery z MyDwoje.pl: MD5AD867 i K7B1F935

Izabela, 32 lata, spedytor, Słubice
Grzegorz, 33 lata, stolarz, Olsztyn
Pierwszy kontakt - 08.05.2010 r.
Pierwsze spotkanie - 12.06.2010 r.
PD - 76%
Ślub - 12.09.2010 r.

Witamy serdecznie,
Dziękujemy za zapytanie..
Załączone zdjęcie mówi chyba samo za siebie :) Za dwa miesiące stuknie nam
czwarta rocznica ślubu, a w dorobku mamy już dwie śliczne córeczki Klarcię i
Martunię. Naprawdę dobrze nam się układa, oby więcej takich par się
poznawało przez Wasz portal..
Pozdrawiamy serdecznie
Iza i Grześ"

pierwszy kontakt: 08.05.2010
pierwsze spotkanie: 12.06.2010
ślub: 25.09.2010

K7B1F935 32 lat spedytor Słubice
MD5AD867 33 lat stolarz Olszyna

 
   
Otrzymano: 28.05.2012

 "Mydwoje - jesteście wspaniali - dzięki Wam poznałem, odnalazłem swoją miłość.

Jestem bardzo szczęśliwy, chcę bardzo podziękować za to wszystko, co udostępniliście w swojej rubryce, nie będę szukał dalej - to, co znalazłem jest wielkim szczęściem, to Pani, która już napisała do Was z podziękowaniem za waszą pomoc w znalezieniu swojej miłości.

Dziękuję za dalsze oferty, już są niepotrzebne, bo nie zmienię zdania i chcę pozostać z tą osobą.
Jeszcze raz dziękuję,

moje pozdrowienia.....ROMAN....


Moja wielka historia.

Dnia 07 lutego 2010 r. weszłam na pocztę i zaczęłam czytać oferty mogłam to zrobić bo wykupiłam abonament mydwoje, zatrzymałam się przy Panu który jest wdowcem i było pytanie komu dałby medal i przeczytałam " żonie "; bardzo mnie to zainteresowało i zaprosiłam do poznania. Odpowiedział bardzo ładnym listem i potem ja napisałam długi list , był taki miły poprosił o e-maila / podałam/ potem skypa.

Bardzo szybko zaczęliśmy rozmawiać. Pierwszy raz to tylko 3 godziny, następnego dnia 6 godzin, następnego aż do 4 rano. Mieliśmy o czym rozmawiać byłam bardzo zadowolona , ale w głosie czytałam pragnienie widzenia się, więc zaprosiłam do spotkania. Przyjął chętnie i znowu długie rozmowy codziennie, więc zaproponowałam, że może pojadę ja do Francji i poznamy się bliżej. Milczał przez moment i zaprosił mnie, *przyjedź będę najszczęśliwszym człowiekiem na świecie bo ta samotność mnie wykończy*, więc kupiłam bilet na samolot i po dwóch tygodniach znajomości poleciałam.

Był, czekał z różami, wystraszony czy zaakceptuję jego wygląd, zachowanie. Nawet na lotnisku gadaliśmy i cieszyliśmy się sobą, że nareszcie się widzimy. Spędziłam 5 cudownych dni. Ale drugiego dnia mojego pobytu dostałam pierścionek i poprosił mnie o rękę. Zgodziłam się.

Jest takie powiedzenie trzeba mieć w sobie to coś. To prawda, ja nie miałam lekkiego życia i nagle zapaliło się światełko. Bardzo podobne troski, bardzo podobne upodobania, lubimy to samo jedzenie, lubimy tańczyć, te same kolory i co dziwne lubimy na siebie patrzeć te 5 dni to tak jak jeden dzień. Więc mam narzeczonego, który przyjedzie na święta i pozna moją rodzinę, ustalimy datę ślubu bo i jemu i mnie brakuje tej bliskości, po prostu tęsknimy za sobą.

Ja urodziłam się 07 lipca on 07 września, a poznaliśmy się 07 lutego jest tak normalnym facetem, że czasami zadaję sobie pytanie gdzie tacy ludzie się uchowali.

Kochani, dzięki Wam mogę myślec o przyszłości, czerpać radość, że spotkałam człowieka o jakim marzyłam od młodych lat i wszystko to zawdzięczam Waszej stronie MyDwoje.pl naprawdę serdecznie dziękuję i powiadomię o dacie ślubu. Będziemy na Was czekać. Wiesława"

pierwszy kontakt: 07.02.2010

K3F36D94 54 lat rencistka Tychy
M11D92EF 55 lat rencista Amiens, Francja

 
   
Otrzymano: 25.05.2012

 ""Witam :) Chciałam Wam ogromnie podziękować za możliwość poznania osoby, o której zawsze marzyłam i w końcu poznałam mężczyznę moich marzeń :) myślę, że gdyby nie takie portale, to niektórym osobom ciężko byłoby kogoś poznać, bo życie jest różne i nie zawsze mamy możliwość, żeby wyjść gdziekolwiek i poznać kogoś interesującego i spełniającego nasze oczekiwania... Pozdrawiam gorąco.""


KF5C7169 37 lat księgowa Gdańsk

 
   
Otrzymano: 25.05.2012

 "Witam
Chciałabym zrezygnować z Państwa usług, wszystko zaczęło się od zalogowania, wypełnienia profilu itd.

To trwało tylko kilka dni, poznałam Pana zaczęliśmy rozmawiać i okazało się, że nie tylko pasujemy do siebie poprzez Test Doboru Partnerskiego, ale też w życiu codziennym.

Od maja br. spotykamy się, jeździmy do siebie. Nigdy nie myślałam, że przez takie internetowe biuro matrymonialne można kogoś poznać, zakochać się, i układać plany na przyszłość, być szczęśliwą, kochaną z wadami i zaletami.

Na początku trochę się bałam, a potem nie mogłam zrozumieć jak można tak szybko i tak trafnie znaleźć drugą połówkę. Teraz mam dowód miłość i szczęście.

Pozdrawiam Dorota"

pierwszy kontakt: 10.05.2010
pierwsze spotkanie: 23.05.2010

K4355689 zajmuję się domem Tychy

 
   
Otrzymano: 24.05.2012

 "Droga redakcjo!

Bardzo dziękuję, że mogliśmy skorzystać z usług Waszego portalu MYDWOJE.
Samotność i poczucie pustki, niepotrzebności sprawiło, że pewnego sierpniowego dnia 2009 zajrzałam na waszą stronę. Przeglądałam wasze oferty myśląc w duchu co ja tu robię? Moja dorosła córka spoglądała ukradkiem na moje poczynania, a tu pierwszy kontak e-mail. Nie wiedziałam czy odpisać, bałam sie ośmieszenia, odtrącenia, zaangażowania -sama nie wiem czego. Jednak pierwsze rozmowy telefoniczne szybko rozwiały moje wątpliwości,nasze rozmowy były coraz dłuższe i ciekawsze. Po 2 miesiącach postanowiliśmy spotkać się w połowie drogi. Teraz mnie to śmieszy, ale o mały włos nie uciekłam z umówionego miejsca. Odnalazł mnie tam, mój obecny partner z MYDWOJE i uniedaremnił ucieczkę.
Teraz oboje śmiejemy się z tego, dobrze że nie uciekłam, bo straciłabym wspaniałego człowieka. Nasz związek kwitnie. Spotykamy się tak często jak to jest możliwe,cieszymy się każdą razem spędzoną chwilą. Nasze dorosłe dzieci zakceptowały nasz związek, Logując się na Waszej stronie nie liczyłam, że tak szybko się odnajdziemy. Zrezygnowaliśmy z Państwa usług już w grudniu 2009 roku, czyli po 4 miesiącach od zalogowania, odnależliśmy siebie i nie szukamy więcej, dziękujemy.
Pozdrawiamy wszystkich samotnych: szukajcie, samotność jest okropna, bliskiej sercu osoby nie zastąpią kochane nasze dzieci. Pozwólmy im żyć ich własnym życiem a my cieszmy się własnym szczęściem.

"

pierwszy kontakt: 01.08.2009
pierwsze spotkanie: 13.11.2009


 
   
Otrzymano: 24.05.2012

 "Szanowni Państwo

Pragnę poinformować, że przyczyną skasowania konta jest miłość:-) Jest to osoba poznana na Waszym portalu.
Jednocześnie pragnę bardzo serdecznie podziękować całemu zespołowi tego Serwisu za wspaniałą pracę.
Dzięki Wam pobyt tutaj był przyjemnością i szczęście uśmiechnęło się do mnie:-) Jeszcze raz podkreślę, że jestem pod wrażeniem Waszego profesjonalizmu. Mam porównanie bo wcześniej byłem na Przeznaczeni.pl.
Będę polecał Was wszystkim zainteresowanym, z którymi się stykam. I jeszcze raz dziękuję i życzę dalszych sukcesów.

Dane Użytkownika znane Redakcji"

pierwszy kontakt: 12.02.2011
pierwsze spotkanie: 15.03.2011

K8B4DC13 50 lat lekarz Konin
MBBE5C87 45 lat elektroenergetyk Ostrowiec Świętokrzyski

 
   
Otrzymano: 23.05.2012

 "03-02-2017

Witamy

Serdecznie dziękujemy za pamięć o nas bo już niebawem 19 kwietnia minie 8 rocznica naszego poznania dzięki portalowi My Dwoje. I ta właśnie data jest dla nas najważniejsza a nasz ślub, który odbył się w 2014 roku był tylko konsekwencją tej najważniejszej dla nas decyzji czyli poznania się w realu . Co roku w rocznicę tej daty robimy sobie romantyczny weekend i zwiedzamy ciekawe miejsca w Polsce. W zeszłym roku byliśmy w miejscowości Rytwiany skąd robiliśmy wycieczki po okolicy, zwiedziliśmy Sandomierz i Zamek Leszczyńskich w Baranowie Sandomierskim. Powiększa się nam też rodzina ponieważ Marek został w styczniu br. podwójnym dziadkiem chłopca i dziewczynki, gdyż dwie jego córki urodziły dzieci. Nadal bardzo się kochamy i jesteśmy bardzo szczęśliwi a to wszystko zawdzięczamy Państwa serwisowi .
Pozdrawiamy i życzymy samych sukcesów

PS. W załączeniu 2 zdjęcia (z wyjazdu i sylwestra) oraz zgoda na umieszczenie tych materiałów online w Serwisie MyDwoje.pl.
"

pierwszy kontakt: 09.04.2009
pierwsze spotkanie: 19.04.2009
ślub: 21.06.2014

K7D57FC6 46 lat pracownik administracyjny Kraków
M18681C8 49 lat emeryt mundurowy Kraków

 


* autorzy wszystkich cytowanych listów wyrazili pisemną zgodę na ich publikację oraz podanie wybranych danych osobowych do publicznej wiadomości.

1-10 | 11-20 | 21-30 | 31-40 | 41-50 | 51-60 | 61-70 | 71-80 | 81-90 | 91-92 |

Dołącz do nas!
* POLA OBOWIĄZKOWE
e-mail:*
hasło (min. 6 znaków):*
powtórz hasło:*
jestem:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
data urodzenia:*
skąd znasz mydwoje.pl:
*Oświadczam, iż zapoznałem się z Regulaminem świadczenia usług oraz Polityką prywatności i je akceptuję.
*Zgoda na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną (powiadomienia dzienne i natychmiastowe). Zgodę można wycofać w każdej chwili.
Wyrażam zgodę na Newsletter z ofertami matrymonialnymi i wydarzeniami dla singli.

lub zarejestruj się przez Facebooka
facebook register

Administratorem podanych danych osobowych jest: Katarzyna Bieber reprezentująca Serwis Doboru Partnerskiego z siedzibą przy ul. Domaniewskiej nr 37 lok. 2.43, Warszawa 02-672, NIP: 9511875187. Administrator wyznaczył IOD, jest nią Małgorzata Lewandowska, z którą kontakt jest pod adresem e-mail iod@mydwoje.pl. Kategorie danych jak: e-mail, data urodzenia, fotografia, wiek, zawód, miasto, charakterystyka, poglądy oraz dane dotyczące preferencji tzw. dane szczególnej kategorii zostają przekazane dobrowolnie w celu realizacji usługi i przesyłania oferty marketingowej zgodnie z Regulaminem Serwisu. Podstawa prawna: Serwis Internetowy przetwarza dane osobowe na podstawie wyrażonej zgody, jest to niezbędne do wykonania umowy, do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze, na podstawie prawnie uzasadnionych interesów administratora i jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której danej dotyczą lub innej osoby fizycznej. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres wymagany obowiązującymi przepisami prawa i maksymalnie trzydzieści lat od czasu ustania trwania umowy. Dane są przekazywane do zaufanych podmiotów współpracujących z serwisem w ściśle określonych celach. Użytkownik ma prawo poprawiania danych, usuwania, ograniczenia przetwarzania a także wniesienia sprzeciwu, oraz przeniesienia ich do innego administratora. Podanie danych nie jest wymogiem ustawowym lecz umownym i jest dobrowolne jednak niezbędne do wypełnienia umowy. Dane będą wykorzystywane do automatycznego podejmowania decyzji w celu przygotowania wyboru ofert matrymonialnych dopasowanych do kandydata. Użytkownik ma prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego na adres Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajdziesz w Polityce prywatności Serwisu.

Napisz do nas



Konsultacje telefoniczne
są dostępne w abonamentach VIP


MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface


Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku!

Nasza strona używa plików cookie w celu personalizowania treści i reklam, zapewnienia funkcji mediów społecznościowych i analizy ruchu na naszej stronie. Udostępniamy również informacje o korzystaniu z naszej strony internetowej naszym zaufanym partnerom. Dzięki cookies możemy dopasować wyświetlaną treść do Twoich preferencji.

Zaakceptuj wszystkie stosowane przez nas pliki cookie lub dokonaj własnych ustawień i zmieniając zakres swojej zgody w ustawienia zaawansowane. Czytaj więcej o ciasteczkach w Polityce prywatności.  Jeżeli korzystasz ze strony, wyrażasz zgodę na stosowanie przez nas plików cookie.


  Akceptuję
zamknij