mydwoje.pl dobór partnerski dla wymagających
strona główna | kontakt | mapa serwisu
Nazwa Użytkownika lub e-mail:
Hasło:
zarejestruj się>>
zapomniałem hasła>>
Usługi Aktualności MyDwoje.TV Szczęśliwe historie Poradnik Poczta Czat Oferty Profil Płatności Ustawienia Moje MyDwoje.pl
Szczęśliwe historie
Listy od szczęśliwych par
Konkurs Para MyDwoje.pl 2010 rozstrzygnięty!
Historia Joanny i Roberta
Historia Kamili i Dominika
Historia Bogumiły i Stefana
Nowożeńcy - Karolina i Michał
Historia Elżbiety i Michała
Historia Lili i Michała
Historia Agnieszki i Sławka
Historia Anny i Sebastiana
Historia Asi i Piotra
Historia Doroty i Piotra
Historia Edyty i Marka
Historia Eweliny i Piotra
Historia Hanny i Tomka
Historia Justyny i Andrzeja
Historia Karoliny i Janusza
Historia Marianny i Tadeusza
Historia Reginy i Edwarda
Historia Wiesławy i Romana
Nowożeńcy - Anna i Ignacy
Nowożeńcy - Elżbieta i Jarosław
Nowożeńcy - Monika i Daniel
Historia Katarzyny i Jana
Historia Magdy i Łukasza
Historia Joanny i Andrzeja
Historia Zofii i Jana
Historia Kasi i Przemka
Historia Alicji i Łukasza
Opinie Użytkowników
Aktualności
2010-06-25
Przeczytaj relację z Imprezy Kwiat Paproci 23.06.2010 w Warszawie
2010-06-16
Konkurs Szczęśliwa Para 2010 rozstrzygnięty! Przeczytaj nowe historie szczęśliwych par
2010-03-30
Czego pragną kobiety? Obejrzyj filmy i posłuchaj co one same powiedzą Ci o związkach.
2010-02-23
Dowiedz się, co działo się podczas imprezy dla Singli "MyDwoje poznajmy się na Fali"! Przeczytaj relację!
2009-11-09
Rusza filmowy magazyn dla Singli - MyDwoje.tv - obejrzyj nasze najnowsze filmy!
2009-11-02
Zostań fanem MyDwoje.pl na facebooku i napisz do nas a otrzymasz kontakt z 1 osobą gratis!
Jesteś tutaj: Strona główna > Szczęśliwe historie > Historia Anny i Sebastiana

Mieliśmy to szczęście odnaleźć Siebie a nasze córeczki pełną rodzinę.

On - kierownik w jednej z dużych firm w Polsce, ja pedagog pracujący w przedszkolu w Warszawie i matka samotnie wychowująca dziecko. Nigdy wcześniej nie przypuszczałam, że ktoś taki jak On zwróci na mnie uwagę, tak jak i nigdy nie wierzyłam, że można spotkać swoją PRAWDZIWĄ MIŁOŚĆ w Internecie. Do niedawna było to niemożliwe, a jednak…

Anna i Sebastian - poznali się w MyDwoje.pl w 2009r.

Anna i Sebastian - poznali się w MyDwoje.pl w 2009r.

 

Anna, 27 lat, pedagog w przedszkolu
Sebastian, 25 lat, kierownik w dużej firmie

89% PD
(Punkty Dopasowania MyDwoje.pl)

Cieszymy się z Waszego szczęścia!

Życzymy Wam
wielu pięknych dni razem!
Zespół MyDwoje.pl

List do MyDwoje.pl z dnia 22.09.09 godz. 10:27

Na początek chciałabym Pani serdecznie podziękować za wspaniały i niepowtarzalny wyjazd (para wygrała Romantyczny Weekend w Konkursie na Szcześliwą Parę MyDwoje.pl wiosna 2009). Obydwoje byliśmy na Mazurach poraz pierwszy i jestesmy zachwyceni tym przeuroczym, malowniczym miejscem i życzliwością tamtejszych ludzi. Udało nam się przez te kilka dni odpocząć i zapomnieć o szarej rzeczywistości, która bardzo szybko powróciła, ale najważniejsze WSPOMNIENIA I ZDJĘCIA POZOSTAŁY  i nikt, ani nic nie jest w stanie nam tego odebrać. Jeszcze raz Pani DZIĘKUJEMY za piękne chwile, które mogliśmy spędzić tylko we dwoje. W załącznikach przesyłam kilka Naszych zdjęć z pobytu w Klekotkach oraz wycieczek, które odbyliśmy będąc na Mazurach (tzn.Rajd samochodowy w Olsztynie, Gdańsk)


Pozdrawiamy bardzo gorąco!
Ania i Sebastian

 

Ania i Sebastian podczas Romantycznego Weekendu w Młynie Klekotki

 

Ania i Sebastian podczas Romantycznego Weekendu w Młynie Klekotki

Historia Naszej miłości zaczęła się tak zwyczajnie a zarazem tak wyjątkowo: rejestracja na Portalu MyDwoje.pl, wypełnienie Testu Doboru Partnerskiego i oczekiwanie na tę wyjątkową osobę. Osobę, która będzie w stanie pokochać mnie i moją córeczkę. Osobę, do której życia chciałybyśmy coś wnieść, ofiarować, zmienić.

 

Po kilku latach samotnego życia, po wcześniej nieudanym związku postanowiłam stanąć na nogi i zacząć na nowo żyć. Pragnęłam szczęścia dla siebie i mojej 5-letniej córeczki Nikoli. Pragnęłam mieć prawdziwą rodzinę, dzieci, kochającego mężczyznę, dom. Pragnęłam kochać i być kochaną. Uważałam, że po tylu latach cierpień chociaż na tyle zasługujemy. W głębi serca wierzyłam, że los nam to wszystko kiedyś wynagrodzi i tak też się stało.

 

Był to jeden ze styczniowych, ponurych wieczorów (03.01.09r.). Po powrocie z pracy zasiadłam do komputera. Coś mnie podkusiło, aby sprawdzić pocztę na Portalu MyDwoje.pl i tak też zrobiłam. Było tam kilka wiadomości, jednak mój wzrok przykuła tylko jedna - list od Sebastiana. Pisał on tam o sobie i swojej obecnej sytuacji, która była bardzo podobna do mojej. Podobieństwo było dosłownie we wszystkim, aż nie mogłam w to uwierzyć, że są osoby, które mogły przejść przez to samo, co ja. Myślałam, że ktoś sobie żartuje, ale naprawdę tak nie było.

 

Sebastian sam wychowywał 4-letnią córeczkę Paulinkę, ponieważ jego żona zostawiła ich pół roku temu odchodząc do innego mężczyzny. Czytając to, byłam zbulwersowana całą sytuacją, gdyż ja - jako matka nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Było mi niesamowicie przykro. Zastanawiałam się, co mogę zrobić, jak temu zaradzić. Doskonale rozumiałam, co Sebastian i jego córeczka mogą czuć, ponieważ mój były mąż także nas porzucił. Wiem, że wiele osób nie jest w stanie tego zrozumieć, gdyż nie doznały takiej krzywdy.

 

Czytając od Sebastiana list, wróciły i moje przykre wspomnienia, które jak najszybciej próbowałam usunąć ze swojej pamięci. Czytałam tę wiadomość kilka razy zanim odpisałam. Długo myślałam, czy odpisać, bardzo się bałam, choć tak do końca nie wiedziałam czego. Odpisałam i czekałam na odpowiedź. Na drugi dzień wymieniliśmy się numerami telefonów i GG. Zaczęły się godzinne rozmowy. Rozmawialiśmy ze sobą jak starzy znajomi, opowiadaliśmy sobie o wszystkim jak przyjaciele, zwierzaliśmy się sobie z największych marzeń. Byliśmy nierozłączni.

 

Po kilku dniach rozmów postanowiliśmy się spotkać, tylko do końca nie wiedzieliśmy gdzie, gdyż ja mieszkałam w Warszawie, a Sebastian w Ostrowcu Świętokrzyskim. Dzieliło nas zaledwie 150 km. Rozmawialiśmy długo o miejscu naszego pierwszego spotkania i podjęliśmy decyzję, że Sebastian przyjedzie do mnie i tak też się stało. 11 stycznia ok godziny 18.00 Sebastian zjawił się pod moim domem z dużym bukietem kwiatów, wręczył mi go i zapytał o moją córeczkę. Nikolka była w domu, więc poszłam ją zawołać. Wyszła zawstydzona, a Sebastian wziął ją na ręce i mocno uściskał ofiarowując jej kolorową torebkę pełną prezentów. Nikola i ja byłyśmy bardzo szczęśliwe, po raz pierwszy od kilku lat na mojej twarzy zagościł uśmiech, serce zaczęło walić jak nigdy wcześniej, a w brzuchu pojawiły się motylki. To właśnie wtedy poczułam, że będziemy razem.

 

Ten wieczór należał tylko do Nas: romantyczna kolacja przy świecach, kino i nocny spacer po warszawskiej Starówce. Oboje byliśmy szczęśliwi jak nigdy dotąd. Nasze dłonie były splecione w jedność, a wzrok stale skierowany na siebie. Tego wieczora nie istniał dla nas świat, byliśmy tylko MY. Ja czułam się jak księżniczka z bajki, która po tylu latach odnalazła swojego księcia. Wieczór naszego pierwszego spotkania bardzo szybko się skończył i nadeszło rozstanie. Łzy i tęsknota za człowiekiem, którego nie znałam, a pokochałam całym sercem.

 

Jeszcze tej nocy Sebastian miał przed sobą do pokonania 500 km, gdyż jechał z Warszawy do Chorzowa, aby zabrać swoją córeczkę Paulinkę, która była pod opieką jego rodziców i miał jeszcze wrócić do Ostrowca Świętokrzyskiego, gdzie mieszka. Mając świadomość, iż Sebastian jest w drodze nie mogłam długo zasnąć, martwiłam się i myślałam, kiedy dojedzie. Dzwoniłam co godzinę, żeby się dowiedzieć, czy wszystko jest w porządku. Tęskniłam za nim i z każdą godzina bardziej się zakochiwałam. Z niecierpliwością czekałam na kolejne spotkanie.

 

Nie czekaliśmy na nie długo. Po pięciu dniach ja z moją córeczką pojechałam do Ostrowca Świętokrzyskiego na weekend. Dziewczynki miały okazję się poznać i zaprzyjaźnić, a my mieliśmy czas na lepsze poznanie siebie i długie rozmowy. Po kilku wspólnie spędzonych godzinach miałam wrażenie, jakbyśmy się znali już kilka lat. Rozmawialiśmy o wszystkim, bez żadnych zahamowań, lęków i tajemnic, staliśmy się dla siebie powiernikami i przyjaciółmi. Wówczas zdecydowaliśmy się na zawieszenie naszych profilów w Portalu MyDwoje.pl.

 

Byliśmy pewni siebie i tego, że jesteśmy sobie przeznaczeni. Ne chcieliśmy już dłużej szukać. Znaleźliśmy siebie i Prawdziwą Miłość.

 

Nasze dziewczynki również bardzo się polubiły, choć nie zabrakło u nich zazdrości: Paulinka o tatusia- Sebastiana , Nikolka o mnie. Nawet do dnia dzisiejszego czasami ze sobą ,,walczą” o nas.

 

Mimo 150 km dzielącej odległości nasze spotkania stały się bardzo częste. Widzieliśmy się kilka razy w tygodniu, nie mogliśmy przetrwać dnia bez siebie. Po dwóch tygodniach staliśmy się parą, a nasze córeczki przyrodnimi siostrami. Tak jak i my, nasze dziewczynki nie mogły bez siebie wytrzymać, tęskniły za sobą i wspólnymi zabawami. Tęsknota i miłość Naszej Czwórki była tak silna, że po pięciu miesiącach zrezygnowałam z pracy i podjęłam decyzję o przeprowadzce do Naszych ukochanych Skarbów - Paulinki i Sebastiana.

 

Obecnie mieszkamy w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jesteśmy BARDZO szczęśliwi i zakochani. Mimo wielu problemów nie poddajemy się, gdyż wiemy, że nasza miłość, wzajemne wsparcie, oddanie i zaufanie pomoże nam przetrwać wszystko.

 

Dziś wiemy, ze dla Nas, Naszych dzieci i dla Naszej Miłości zaświeciło słoneczko, które nigdy nie zgaśnie, mimo chmur i burz. Wierzymy, że po wielu latach cierpień, w końcu nastały lata szczęścia i prawdziwej Miłości, na które musieliśmy czekać, aż tak długo.

 

Dzisiaj dziękujemy Portalowi MyDwoje.pl i losowi, że mieliśmy to szczęście i odnaleźliśmy Siebie.

                                                                                                                                              

 

Anna i Sebastian

 

 

 

 

Czytaj podobne historie naszych par:

Monika i Daniel poznali się w www.mydwoje.pl

Monika i Daniel
Przeczytaj historię>> 

Anna i Ignacy poznali się w www.mydwoje.pl

Anna i Ignacy
Przeczytaj historię>> 

  
Edyta i Marek - poznali sięw MyDwoje.pl w 2009 r

Edyta i Marek
Przeczytaj historię >> 

 I ty możesz znaleźć miłość w MyDwoje.pl!

>> Zarejestruj się bezpłatnie

    
 
Bezpieczne logowanie Rapid SSL

na górę do góry drukuj drukuj  
Praca w MyDwoje.pl | Pomoc / FAQ | Zarejestruj się | Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt | Kontakt dla mediów | Partnerzy | Reklama | Mapa Serwisu |

2007 - 2010 © MyDwoje.pl ® ; Wszelkie prawa zastrzeżone

Biuro matrymonialne MyDwoje stosuje metodę kojarzenia partnerów według ich zgodności osobowości opartą na psychologicznym Teście Doboru Partnerskiego MyDwoje, stworzonym przez znanego, polskiego psychologa Andrzeja Rutowskiego. Test bazuje na wieloletniej praktyce terapeutycznej par małżeńskich naszego psychologa oraz na pracach naukowych z zakresu psychologii humanistycznej Fromma, psycholanalizy Junga i teorii testów psychologicznych Cattella, Eysencka, Gougha i Heilbruna.

CMS, WEB interface