Biuro matrymonialne > Poradnik > Randki > Zakochanie > Zakochanie - różowy początek

Zakochanie - różowy początek

  • Podziel się na:
  • Dodaj do facebook.com
  • Dodaj do twitter.com
  • Dodaj do wykop.pl
  • Dodaj do gogole+
  • Dodaj do Linkedin
  • Dodaj do Pinterest

Czy warto szukać miłości przez Internet (i nie tylko)?

Zakochanie różowy pocztek

Silne, szalone i płomienne zakochanie - różowy początek nie gwarantuje trwałego szczęścia parze, może jednak być początkiem pięknej, wspólnej drogi. Zatem jeśli poszukujesz prawdziwej miłości, warto odwiedzić internetowe biuro matrymonialne. Z pewnością poznasz tam wiele ciekawych osób. Pary mogą tworzyć swoje szczęśliwe historie. Warto więc szukać miłości przez Internet, i nie tylko.

Do zakochania jeden krok

Zwykle miłość od pierwszego wejrzenia spada na nas nagle, jak grom z jasnego nieba. Takie uczucie oddziałuje na każdego z nas w prawie taki sam sposób. Dlaczego się zakochujemy? Gdy w  naszej świadomości zachodzi ogromna zmiana, obiekt miłości nabiera szczególnego znaczenia mimo pozornie dużych różnic. Ukochana osoba staje się wyjątkowa i bardzo ważna. Inni, nawet jeszcze niedawne sympatie, przestają się liczyć. Nie jesteśmy w stanie odczuwać namiętności do więcej niż jednej osoby naraz. Powstaje nienormalny stan uwagi. Zakochani na co dzień skupiają prawie całą swoją uwagę na ukochanym (-ej), często ze szkodą dla wszystkich i wszystkiego wokół siebie. Jest to tak zwana alchemia miłości. Zakochani na co dzień koncentrują się nawet na drobiazgach, które łączą z ukochana osobą. Pamiętają banalne rzeczy, które robiła czy mówiła ukochana osoba. Myśląc o wspólnie spędzonych chwilach, odczuwają przypływ miłości (słabość w dołku, motylki w żołądku). Przydają blasku ukochanej osobie, wyolbrzymiają, nawet idealizują cechy, którymi obiekt miłości nie odznacza się w żaden szczególny sposób. Zakochani na co dzień wielbią rzekomo dodatnie cechy osób, w których się zadurzyli, jawnie lekceważąc rzeczywistość (efekt różowych okularów).

Zakochani na co dzień

Innymi objawami zakochania jest obsesyjne rozmyślanie o ukochanej osobie - do „natręctwa myśli” włącznie. Nie pozwala to myśleć o nauce, pracy, codziennych obowiązkach. Przez zakochanych przebiega strumień intensywnych emocji, wywołując reakcje wegetatywne (jedni chcą skakać, inni bledną, pocą się, przyśpieszają oddech, odczuwają zawroty głowy, skurcze żołądka, w sercu żar,  innym drżą kolana). Przeżywają taką euforię, że trudno im jeść i spać. Pomimo tego odczuwają ogromny przypływ energii, czasem ekstazę. A gdy obiekt uczuć spóźnia się na spotkanie, nie odpowiada na listy, wpadamy w rozpacz, cierpimy, bywa, że wpadamy we wściekłość. I to co najważniejsze – zakochanie to ciągłe pragnienie stopienia się z ukochaną osobą. Zakochani doświadczają żarliwego pragnienia zespolenia seksualnego, pragną też wyłączności seksualnej. Ich pragnienie bywa niepohamowane, obsesyjne, pozornie niezależne od woli i rozsądku. Stapiają się też empatycznie, współodczuwają, nawet na odległość. Zanim doznajemy olśnienia, że jesteśmy zakochani z wzajemnością jesteśmy niezwykle wrażliwi na sygnały płynące od ukochanej. Analizujemy słowa i gesty, szukamy wskazówek, znaków, sygnałów, symptomów. W stanie zakochania możemy się zmienić, bywa, że zmieniamy styl ubierania, maniery, nawyki, zainteresowania, czasem przekonania, wartości. Oczywiście zmieniamy się, aby zrobić przyjemność ukochanej osobie, aby się do niej dostosować. Chcemy cały czas odczuwać tę miłość mimo upływu lat.

Stały związek - szczęśliwe historie

Gdy zakochanie trwa, przeciwności, np. w postaci barier społecznych czy fizycznych potęgują namiętność. Zakochanie wywołuje zazdrość, i to nie tylko o wierność seksualną, ale może nawet bardziej o wierność i lojalność w związku. Poza tym zakochanie jest widoczne w chemii naszego mózgu. Aktywizuje się układ nagrody*, wytwarzane jest więcej dopaminy, uaktywnia się jądro ogoniaste. Niestety, zakochanie tak jak nagle przyszło, tak nagle może się ulotnić. Z badań neurobiologów wynika, że średnio może trwać około siedemnastu miesięcy. Obserwacja rzeczywistości to potwierdza. Oczywiście zakochanie to początek wspólnej drogi danej pary. Może przerodzić się w stały związek oparty już na innych więzach, takich jak wzajemna akceptacja, wspólnota celów, interesów, poczucie zjednoczenia, poczucie odpowiedzialności.    




* W mózgu znajduje się „układ nagrody”, odpowiedzialny za ogólne pobudzenie, za doznania przyjemności i wzrost motywacji do zdobywania nagrody. Jądro ogoniaste pomaga nam odkryć i spostrzec nagrodę, przedkładać jakąś nagrodę nad inne, przewidywać nagrodę i spodziewać się nagrody. U osób zakochanych już widok zdjęć obiektów ich miłości wywołuje aktywność jądra ogoniastego i to tym większą, im większa namiętność je ogarnia. Dopamina to nasz, naturalny środek pobudzający, którego mózg zakochanych wytwarza więcej. Podobnie jak noradrenaliny (substancja poprawiająca zapamiętywanie). Za to zakochani mają niższy poziom serotoniny, która utrzymuje nasze poczucie rzeczywistości (co tłumaczy oderwanie od rzeczywistości zakochanych, co ilustruje powiedzenie „amantes amentes” czyli zakochani bezrozumni). Zob. Helen Fisher – Dlaczego kochamy, Jacek Santorski poleca, wyd. Świat Książki, W-wa, 2005.

 


 
Komentarze (9)

Zakochanie - różowy początek  - dodaj komentarz
xxxxxx; 2016-09-04 15:52:12 
Faktycznie różowy początek.
Gdy ,,coś" powstaje na bazie oszustwa to wiadomo jaki finisz.
ELA; 2016-08-09 11:24:07 
Kiedyś bardzo dawno temu zakochałam się i weszłam bezpardonowo w Rodzinę z trójką dorosłych dzieci. Mój ukochany jest 27 lat starszy, miałam 10 lat wielkiego szczęścia byłam tak jakby zawieszona między niebem a ziemią, ale teraz to wielka zgryzota bo mój luby ma chorobę alzheimera. Rodzina cała wypięła się na niego dawno a ja biedaczka zostałam sama z tym problemem. Jakie to życie jest niesprawiedliwe, czy sobie zasłużyłam na takie traktowanie ? byłam dla niego taka dobra a on teraz nawet mnie nie rozpoznaje ! ! ! nie mogę więcej pisać bo ból ściska mnie za serce - które jest takie gorące i pragnie kochać.
Też różowe początki zakochania; 2016-08-07 16:22:33 
komentarz usunięty przez moderatora
Fajnie mieć brata; 2016-04-06 14:26:40 
komentarz usunięty przez moderatora
zimny prysznic; 2015-10-27 08:23:55 
komentarz usunięty przez moderatora
zakochana; 2015-10-09 09:26:44 
Pięknie napisałaś różo. Zakochanie jest pięknym momentem. Już same początki znajomości - trzeba myśleć o jednym : gdzie lokujemy swoje uczucia. ? ? ? Jeżeli gostek ma żonę i rodzinę to nie należy robić maślanych oczu do zajętego bo sama wiesz jak to się kończy. Mnie zastanawia jedno po takim bogatym doświadczeniu z żonatymi ( każdy z nich ukrywał cię przed światem i ......................................porzucał jak zużyty kalosz ) pakowałaś się i pakujesz w następne ,, dziwne relacje" - czas na refleksje. Również zastanawia mnie dlaczego ? ? ??? kawalerowie od razu wiedzą z kim mają do czynienia i unikają cię jak zarazy morowej ?????? Co sądzisz o tym ?????
róża; 2015-09-23 00:06:01 
Stan zakochania jest wyjątkowy, wtedy wytwarzają się hormony szczęścia. Zakochanie dodaje nam skrzydeł, chodzimy uśmiechnięci, wszystko wydaje się prostsze ;) Tylko, że nie zawsze oznacza on miłość, bo to są dwie różne rzeczy. Oczywiście zakochanie może przerodzić się w miłość, ale też nie zawsze. Będąc zakochanym zwykle nie dostrzegamy wad partnera, idealizując go. A miłość to świadomy wybór bycia z drugą osobą, pomimo jej wad.
Jolanta; 2015-05-05 11:36:45 
kazdy decyduje z brzucha w ostatecznym rozrachunku. Serce i rozum sie moga klocic, a my wybieramy tego z kim nam dobrze i oby tak bylo zawsze. intucja, szczegolnie kobieca sie nie myli!
Felicitas; 2015-03-17 22:05:52 
filmik swietny, kazdy ma swoj sposob na wybor partnera, trzeba sluchac serca po prostu i intuicji, ci co jej nie maja niech robia checklisty.

Dołącz do nas!
e-mail:*
hasło:*
(min. 6 znaków)
powtórz hasło:*
Jesteś:*
  kobietą piksel
  mężczyzną
Data urodzenia:*
Skąd znasz
mydwoje.pl?
*pole obowiązkowe
   *Akceptuję Regulamin oraz Politykę prywatności Serwisu
   Tak, chcę być informowany o trendach i ofertach specjalnych dla Singli. Rezygnacja jest możliwa w każdej chwili

lub
facebook register
Zadzwoń lub napisz do nas




tel: (22) 201 25 89
fax: (22) 201 25 87


codziennie 9.00 - 24.00
Twarze MyDwoje
Oferty zagraniczne mężczyzn
poprzedni
następny
MyDwoje - krok po kroku

powered by WEB interface
Serwis MyDwoje.pl wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności. Akceptuję politykę prywatności Serwisu MyDwoje.pl
zamknij