|
 |
|
Jesteś tutaj: Strona główna > Aktualności |
 |
 |
 |
Aktualności Serwisu MyDwoje.pl
|
 |
|
 |
MyDwoje w czołówce rankingu portali randkowych
Walentynki 2012 - oferty dla Singli z MyDwoje
Konkurs Szczęśliwa Para 2011 - rozstrzygnięty
7 dni abonament gratis za 70% kompletności Profilu!
|
 |
|
 |
| | News - MyDwoje w rankingu portali 1.11.2011 Magazyn KOMPUTER ŚWIAT zamieścił ranking portali dla singli pt. "Serwisy randkowe: który najlepszy?" Serwis MyDwoje.pl znalazł się w ścisłej czołówce, zajmując zaszczytne drugie miejsce | | | Walentynki 2012 Tradycyjnie już MyDwoje.pl organizuje Walentynki w sieci, czyli Dzień Zakochanych 14 lutego. Tego dnia każdy z naszych Użytkowników może bezpłatnie:
- przeglądać szczegóły wizytówek
- przeglądać zdjęcia
- wysłać Walentynkę i korespondować z daną osobą za darmo | | | Konkurs Szczęśliwa Para 2011 Konkurs Szczęśliwa Para zima 2011 rozstrzygnięty! Wygrali Irena i Jan Irena, 60 lat, technik obuwnik, Jaworzno
Jan, 61 lat, technik elektryk, Jaworzno
82% ZO (Zgodność Osobowości MyDwoje.pl)
Pierwsza wiadomość - 9. września 2010 r.
Pierwsze spotkanie - 3 października 2010 r. | | | Promocja - 7 dni gratis za 70% Masz 70% kompletności Profilu?
Nigdy wcześniej nie miałeś abonamentu w MyDwoje.pl?
Napisz do nas i odbierz 7 dni gratis! | | | Nowość - wyróżnienie Profilu Wyróżnij swój profil w efektownej ramce! Pomóż swojemu szczęściu. Daj się odnaleźć tej jedynej lub temu jedynemu i już dziś skorzystaj ze specjalnej funkcji! |
Żeby, chociaż raz, tej osobie nie przeszkadzało, że...

1) Jak wyglądało życie Pani, Pana przed poznaniem swojej drugiej połowy?
Jakub:
|
Justyna, 32, Gdańsk, ratownik medyczny Jakub, 33, Aberdeen, mechanik samochodowy
89% PD (Punkty Dopasowania MyDwoje.pl)
Pierwsze spotkanie- 7.03.2010
Cieszymy się z Waszego szczęścia! | Jak wyglądało moje życie? nic ciekawego się nie działo: praca dom i tak codziennie. Marzenie żeby w końcu poznać tę drugą połówkę. Znaleźć kobietę, która mnie pokocha takiego, jakim jestem i żeby nie patrzyła czy jestem bogaty i na to, że jestem chory na epilepsję. Justyna:
Moje życie to praca, dom, przez ostatni rok nauka, rodzina wolny czas spędzałam z siostrzeńcem. Czasem spotykałam się z przyjaciółmi. Próbowałam spotykać się z mężczyznami ale zazwyczaj trafiałam na tych nieodpowiednich. Trudno dogodzić mężczyznom. Kobiety mają dla nich być piękne, szczupłe, nie mieć własnego zdania. 2) Czego Pani Panu najbardziej brakowało? Jakub:
Najbardziej mi brakowało prawdziwej miłości i bliskości drugiej osoby, trzymania za rękę, przytulania, pocałunków, rozmowy. Justyna:
Brakowało mi bliskiej osoby, która mnie przytuli wysłucha i bez względu na to jak wyglądam powie, że mnie kocha. 3) Jakie Państwo mieli oczekiwania względem potencjalnego partnera? Jakub:
Jakie miałem oczekiwania? żeby chociaż raz tej osobie nie przeszkadzało, że jestem chory i że nie jestem milionerem i żeby nie była alkoholikiem ani nie uganiała się za innymi facetami, żeby po prostu mnie pokochała. Justyna:
Oczekiwania? nie mam figury modelki, więc chciałam znaleźć mężczyznę, któremu nie przeszkadza, że mam tu i ówdzie trochę więcej ciała. Poza tym nie patrzy na to czy mam pieniądze, duży dom, samochód. Spotkałam się już z taką oceną. Chciałam żeby to był całkiem normalny mężczyzna, który wie, czego chce w życiu, a nie niezdecydowany skaczący z kwiatka na kwiatek. 4) W jaki sposób próbowali Państwo szukać swojej drugiej połowy? Jakub:
W jaki sposób szukałem drugiej połowy? Kiedy wyjechałem do Szkocji przychodziłem z pracy i miałem mnóstwo wolnego czasu a samotność coraz bardziej dawała się odczuwać. Siadałem do komputera i chodziłem po Internecie. Wpadło mi do głowy, czemu by nie spróbować poszukać drugiej połowy i zacząłem szukać w rożnych serwisach randkowych. Justyna:
Nadszedł czas w końcu coś zrobić. Ciągle sama, bez celu w życiu. Przecież wiecznie nie będę się uczyć. Pomyślałam: może w Internecie znajdę portal lub serwis gdzie można poznać i umówić się na spotkanie. Poza tym koleżanki i siostry próbowały umawiać mnie na tzw., randki w ciemno. 5) W jaki sposób znaleźli Państwo Serwis MyDwoje? Jakub:
Serwis My Dwoje znalazłem chodząc po internecie i trochę czytałem o was zanim założyłem konto. Wasz serwis wydał mi się odpowiedni, bo podchodzicie do klienta z pewną powagą. Nie zastanawiałem się, założyłem konto i wykupiłem abonament. Justyna:
Serwis My Dwoje poleciła mi przyjaciółka, Kamila. Obie byłyśmy samotne, więc ucieszyłam się, że też jak ja próbuje znaleźć sobie drugą połówkę. Mogę jej podziękować za to. 6) Jak z Wyniku Kojarzenia wybrali Państwo właśnie tę osobę? Jakub:
Komputer losował wiele kobiet, ale ze wszystkimi, z którymi pisałem jakoś rozmowa się nie kleiła. Oczywiście Justynę też wylosował i to niedługo po założeniu konta. Obejrzałem jej profil i na tym się skończyło, ponieważ doszedłem do wniosku, że taka dziewczyna jak ona nie będzie chciała ze mną pisać i bałem się do niej odezwać żeby znowu nie dostać kosza. Niestety nie znalazłem swojej drugiej połowy a profil Justyny oglądałem cały czas, ale bałem się napisać. W końcu pokazałem jej profil siostrze i szwagrowi mówiąc, że ona mi się bardzo podoba, ale boję się do niej napisać, bo każe mi spadać. Siostra i szwagier powiedzieli, że muszę spróbować a jak się nie uda to trudno. W końcu napisałem i zdziwiłem się bo Justyna odpisała i nie pogoniła mnie. Od razu powiedziałem, że jestem chory na epilepsję i jej to nie przeszkadzało: aż nie mogłem uwierzyć, że pierwszej dziewczynie nie przeszkadza moja choroba. Justyna:
Początkowo czekałam na to, co losowo wybierze mi system po wypełnieniu kwestionariusza. Pisałam, a w późniejszym czasie spotkałam się z kilkoma mężczyznami. Niestety w paru przydatkach była to pomyłka, a z innymi do dziś mam kontakt i cieszę się, że mogliśmy się poznać: zostaliśmy przyjaciółmi. Kiedy napisał do mnie 12.12.2010 Jakub przeczytałam jego wiadomość, ale musiałam pomyśleć, co mu odpisać. Jakub wyznał mi, że jest chory na epilepsje, nie przeraziło mnie to. Byłam szczęśliwa, że nie chce nic ukryć, był bardzo szczery. Doceniam takie gesty, polubiłam go. Wyznał mi, że bał się napisać do mnie i podał jako powód, że się bał iż go pogonię. Nie zrobiłabym tego, bo nie oceniam ludzi według wyglądu, stanu zdrowia, stanu majątku i czy ma studia czy tylko zawodową szkołę. 7) Kiedy nastąpił pierwszy kontakt? Jakub
Po kilku zostawionych wiadomościach w serwisie wymieniliśmy się mailami, później numerami gadu gadu i w końcu zaczęliśmy rozmawiać przez Skype. Justyna
Po niecałym tygodniu pisania w serwisie podałam mu swój adres e-mail. Pisaliśmy do siebie listy. Bardzo miło mi się z nim pisało i dałam Kubie swój numer Gadu- Gadu i Skype. 8) Jak rozwijała się Państwa znajomość? Jakub:
Nasza znajomość rozwijała się przez e mail, Gadu - Gadu, Skype. Codziennie, kiedy przychodziłem z pracy nie mogłem się doczekać, kiedy wróci z pracy Justyna, bo ona kończy trochę później. Kiedy znowu ją zobaczę w monitorze i będę mógł z nią porozmawiać. Jeszcze z żadną dziewczyną mi się tak dobrze nie rozmawiało jak z nią. Muszę dodać, że pierwszy raz przez Skype rozmawialiśmy około 5 godzin i nie zapaliłem ani jednego papierosa. Justyna mi powiedziała, że nie lubi facetów palących papierosy: obiecałem, że rzucę i dzisiaj już nie palę- zrobiłem to tylko dla niej. Justyna
Moja znajomość z Kubą rozwijała się dzięki Internetowi: głównie Gadu – Gadu, później Skype, e- mail. Pracuje 12 godzin w systemie zmianowym, więc to on zazwyczaj czekał na mnie jak wrócę z pracy. Bardzo dobrze mi się z nim rozmawiało, bo nie próbował mnie oczarowywać tylko szczerze mówił o sobie i o tym, co robi. Godzinami rozmawialiśmy na Skype, z czasem z kilku godzin zrobiło się kilkanaście. Miałam urlop i wyjechałam do siostry, moja siostrzenica zdziwiła się, że można tyle rozmawiać, ale to była jedyna łączność, jaką mieliśmy. Powiedziałam Kubie, że nie lubię palaczy, bo duszę się od dymu, kiedy rzucił dla mnie papierosy byłam bardzo szczęśliwa. 9) Jak wyglądało Państwa pierwsze spotkanie? Jakub:
Justyna zdecydowała się przylecieć do mnie do Szkocji. Bardzo się cieszyłem na to spotkanie i odliczałem dni do jej przylotu. Wreszcie nadszedł ten dzień . Z Aberdeen gdzie mieszkam pojechałem na lotnisko do Glasgow, oczywiście nie na to lotnisko. Chodziłem po lotnisku i szukałem mojej Justynki: dzwoniłem do niej i po rozmowie doszliśmy do wniosku, że jestem na nie tym lotnisku. Spytałem się jeszcze dla pewności Szkotki, która to potwierdziła więc wsiadłem w samochód i pojechałem na drugie lotnisko. Kiedy wszedłem na terminal zadzwoniłem do niej, odebrała i zobaczyłem ją: to była ona, moja Justysia. Zabrałem ją do domu i spędziliśmy ze sobą 4 dni: chciałem jej pokazać jak najwięcej, ale nie zdążyłem. Byłem bardzo zadowolony, że do mnie przyjechała. Justyna:
Zapytałam się czy mogę do niego przyjechać, zgodził się, kupiłam bilet. Liczyłam dni do wylotu. Kiedy w końcu 7 marca przyleciałam do Glasgow nikt na mnie nie czekał, zadzwoniłam i okazało się, że się pomylił, bo nawigacja wyprowadziła go na inne lotnisko. Kiedy zjawił się Jakub kamień spadł mi z serca, bo w końcu przyjechał i mnie przytulił. Cieszyłam się, bo w końcu mogłam złapać go za rękę i pocałować. Może wydać to się śmieszne, ale wiedziałam w tym momencie, że z Kubusiem chcę spędzić resztę mojego życia. 8 Marca Jakub poprosił mnie o rękę: oświadczył mi się, a ja się zgodziłam. 4 dni z nim minęły szybko i musiałam wracać do domu. 10) Jakie są Państwa plany na przyszłość? Jakub:
Plany są takie 10 września 2011, Justysia zostanie moją żoną i zamieszkamy razem w Szkocji. Mam zamiar spędzić z nią resztę mojego życia, bo ją kocham: moją Justysię. Justyna
Głównym planem na przyszłość jest nasz Ślub 10 września 2011 roku. Jakub zostanie moim mężem i wyjadę z nim. Chcemy razem spędzić resztę naszego życia. Kocham Jakuba i nie umiałabym żyć po ślubie bez niego. 11) Co chcieliby Państwo przekazać innym Użytkownikom Serwisu MyDwoje.pl? Jakub
Powiem tak: polecam ten serwis, bo wydaje mi się najodpowiedniejszy i podchodzi do klienta z powagą. Inne tego typu serwisy wydają mi się raczej dziecinne i pamiętajcie: szukajcie swojej drugiej połowy i nie bójcie się pisać tak jak ja się bałem. Ja się zdecydowałem i dzisiaj jestem szczęśliwy, bo znalazłem moje szczęście: ma na imię Justyna. Justyna
Nie zawsze odnajdzie się za pierwszym razem swoją druga połowę. Polecam ten serwis wszystkim, którzy nie boją się zaryzykować i szukać miłości. Panie i Panowie nie bójcie się napisać do osób, które się wam podobają. Dziś planuje swoją przyszłość z ukochanym mężczyzną a nie samotną egzystencje. Jestem szczęśliwą kobietą i mam nadzieje, że nie tylko ja jestem dzięki temu serwisowi szczęśliwa.
Czytaj podobne historie naszych par:
|
 |
|
 |
| 2011-05-13 | Historia Justyny i Jakuba
 |
1) Jak wyglądało życie Pani, Pana przed poznaniem swojej drugiej połowy?
Jakub:
|
Justyna, 32, Gdańsk, ratownik medyczny Jakub, 33, Aberdeen, mechanik samochodowy
89% PD (Punkty Dopasowania MyDwoje.pl)
Pierwsze spotkanie- 7.03.2010
Cieszymy się z Waszego szczęścia! | Jak wyglądało moje życie? nic ciekawego się nie działo: praca dom i tak codziennie. Marzenie żeby w końcu poznać tę drugą połówkę. Znaleźć kobietę, która mnie pokocha takiego, jakim jestem i żeby nie patrzyła czy jestem bogaty i na to, że jestem chory na epilepsję. Justyna:
Moje życie to praca, dom, przez ostatni rok nauka, rodzina wolny czas spędzałam z siostrzeńcem. Czasem spotykałam się z przyjaciółmi. Próbowałam spotykać się z mężczyznami ale zazwyczaj trafiałam na tych nieodpowiednich. Trudno dogodzić mężczyznom. Kobiety mają dla nich być piękne, szczupłe, nie mieć własnego zdania. 2) Czego Pani Panu najbardziej brakowało? Jakub:
Najbardziej mi brakowało prawdziwej miłości i bliskości drugiej osoby, trzymania za rękę, przytulania, pocałunków, rozmowy. Justyna:
Brakowało mi bliskiej osoby, która mnie przytuli wysłucha i bez względu na to jak wyglądam powie, że mnie kocha. 3) Jakie Państwo mieli oczekiwania względem potencjalnego partnera? Jakub:
Jakie miałem oczekiwania? żeby chociaż raz tej osobie nie przeszkadzało, że jestem chory i że nie jestem milionerem i żeby nie była alkoholikiem ani nie uganiała się za innymi facetami, żeby po prostu mnie pokochała. Justyna:
Oczekiwania? nie mam figury modelki, więc chciałam znaleźć mężczyznę, któremu nie przeszkadza, że mam tu i ówdzie trochę więcej ciała. Poza tym nie patrzy na to czy mam pieniądze, duży dom, samochód. Spotkałam się już z taką oceną. Chciałam żeby to był całkiem normalny mężczyzna, który wie, czego chce w życiu, a nie niezdecydowany skaczący z kwiatka na kwiatek. 4) W jaki sposób próbowali Państwo szukać swojej drugiej połowy? Jakub:
W jaki sposób szukałem drugiej połowy? Kiedy wyjechałem do Szkocji przychodziłem z pracy i miałem mnóstwo wolnego czasu a samotność coraz bardziej dawała się odczuwać. Siadałem do komputera i chodziłem po Internecie. Wpadło mi do głowy, czemu by nie spróbować poszukać drugiej połowy i zacząłem szukać w rożnych serwisach randkowych. Justyna:
Nadszedł czas w końcu coś zrobić. Ciągle sama, bez celu w życiu. Przecież wiecznie nie będę się uczyć. Pomyślałam: może w Internecie znajdę portal lub serwis gdzie można poznać i umówić się na spotkanie. Poza tym koleżanki i siostry próbowały umawiać mnie na tzw., randki w ciemno. 5) W jaki sposób znaleźli Państwo Serwis MyDwoje? Jakub:
Serwis My Dwoje znalazłem chodząc po internecie i trochę czytałem o was zanim założyłem konto. Wasz serwis wydał mi się odpowiedni, bo podchodzicie do klienta z pewną powagą. Nie zastanawiałem się, założyłem konto i wykupiłem abonament. Justyna:
Serwis My Dwoje poleciła mi przyjaciółka, Kamila. Obie byłyśmy samotne, więc ucieszyłam się, że też jak ja próbuje znaleźć sobie drugą połówkę. Mogę jej podziękować za to. 6) Jak z Wyniku Kojarzenia wybrali Państwo właśnie tę osobę? Jakub:
Komputer losował wiele kobiet, ale ze wszystkimi, z którymi pisałem jakoś rozmowa się nie kleiła. Oczywiście Justynę też wylosował i to niedługo po założeniu konta. Obejrzałem jej profil i na tym się skończyło, ponieważ doszedłem do wniosku, że taka dziewczyna jak ona nie będzie chciała ze mną pisać i bałem się do niej odezwać żeby znowu nie dostać kosza. Niestety nie znalazłem swojej drugiej połowy a profil Justyny oglądałem cały czas, ale bałem się napisać. W końcu pokazałem jej profil siostrze i szwagrowi mówiąc, że ona mi się bardzo podoba, ale boję się do niej napisać, bo każe mi spadać. Siostra i szwagier powiedzieli, że muszę spróbować a jak się nie uda to trudno. W końcu napisałem i zdziwiłem się bo Justyna odpisała i nie pogoniła mnie. Od razu powiedziałem, że jestem chory na epilepsję i jej to nie przeszkadzało: aż nie mogłem uwierzyć, że pierwszej dziewczynie nie przeszkadza moja choroba. Justyna:
Początkowo czekałam na to, co losowo wybierze mi system po wypełnieniu kwestionariusza. Pisałam, a w późniejszym czasie spotkałam się z kilkoma mężczyznami. Niestety w paru przydatkach była to pomyłka, a z innymi do dziś mam kontakt i cieszę się, że mogliśmy się poznać: zostaliśmy przyjaciółmi. Kiedy napisał do mnie 12.12.2010 Jakub przeczytałam jego wiadomość, ale musiałam pomyśleć, co mu odpisać. Jakub wyznał mi, że jest chory na epilepsje, nie przeraziło mnie to. Byłam szczęśliwa, że nie chce nic ukryć, był bardzo szczery. Doceniam takie gesty, polubiłam go. Wyznał mi, że bał się napisać do mnie i podał jako powód, że się bał iż go pogonię. Nie zrobiłabym tego, bo nie oceniam ludzi według wyglądu, stanu zdrowia, stanu majątku i czy ma studia czy tylko zawodową szkołę. 7) Kiedy nastąpił pierwszy kontakt? Jakub
Po kilku zostawionych wiadomościach w serwisie wymieniliśmy się mailami, później numerami gadu gadu i w końcu zaczęliśmy rozmawiać przez Skype. Justyna
Po niecałym tygodniu pisania w serwisie podałam mu swój adres e-mail. Pisaliśmy do siebie listy. Bardzo miło mi się z nim pisało i dałam Kubie swój numer Gadu- Gadu i Skype. 8) Jak rozwijała się Państwa znajomość? Jakub:
Nasza znajomość rozwijała się przez e mail, Gadu - Gadu, Skype. Codziennie, kiedy przychodziłem z pracy nie mogłem się doczekać, kiedy wróci z pracy Justyna, bo ona kończy trochę później. Kiedy znowu ją zobaczę w monitorze i będę mógł z nią porozmawiać. Jeszcze z żadną dziewczyną mi się tak dobrze nie rozmawiało jak z nią. Muszę dodać, że pierwszy raz przez Skype rozmawialiśmy około 5 godzin i nie zapaliłem ani jednego papierosa. Justyna mi powiedziała, że nie lubi facetów palących papierosy: obiecałem, że rzucę i dzisiaj już nie palę- zrobiłem to tylko dla niej. Justyna
Moja znajomość z Kubą rozwijała się dzięki Internetowi: głównie Gadu – Gadu, później Skype, e- mail. Pracuje 12 godzin w systemie zmianowym, więc to on zazwyczaj czekał na mnie jak wrócę z pracy. Bardzo dobrze mi się z nim rozmawiało, bo nie próbował mnie oczarowywać tylko szczerze mówił o sobie i o tym, co robi. Godzinami rozmawialiśmy na Skype, z czasem z kilku godzin zrobiło się kilkanaście. Miałam urlop i wyjechałam do siostry, moja siostrzenica zdziwiła się, że można tyle rozmawiać, ale to była jedyna łączność, jaką mieliśmy. Powiedziałam Kubie, że nie lubię palaczy, bo duszę się od dymu, kiedy rzucił dla mnie papierosy byłam bardzo szczęśliwa. 9) Jak wyglądało Państwa pierwsze spotkanie? Jakub:
Justyna zdecydowała się przylecieć do mnie do Szkocji. Bardzo się cieszyłem na to spotkanie i odliczałem dni do jej przylotu. Wreszcie nadszedł ten dzień . Z Aberdeen gdzie mieszkam pojechałem na lotnisko do Glasgow, oczywiście nie na to lotnisko. Chodziłem po lotnisku i szukałem mojej Justynki: dzwoniłem do niej i po rozmowie doszliśmy do wniosku, że jestem na nie tym lotnisku. Spytałem się jeszcze dla pewności Szkotki, która to potwierdziła więc wsiadłem w samochód i pojechałem na drugie lotnisko. Kiedy wszedłem na terminal zadzwoniłem do niej, odebrała i zobaczyłem ją: to była ona, moja Justysia. Zabrałem ją do domu i spędziliśmy ze sobą 4 dni: chciałem jej pokazać jak najwięcej, ale nie zdążyłem. Byłem bardzo zadowolony, że do mnie przyjechała. Justyna:
Zapytałam się czy mogę do niego przyjechać, zgodził się, kupiłam bilet. Liczyłam dni do wylotu. Kiedy w końcu 7 marca przyleciałam do Glasgow nikt na mnie nie czekał, zadzwoniłam i okazało się, że się pomylił, bo nawigacja wyprowadziła go na inne lotnisko. Kiedy zjawił się Jakub kamień spadł mi z serca, bo w końcu przyjechał i mnie przytulił. Cieszyłam się, bo w końcu mogłam złapać go za rękę i pocałować. Może wydać to się śmieszne, ale wiedziałam w tym momencie, że z Kubusiem chcę spędzić resztę mojego życia. 8 Marca Jakub poprosił mnie o rękę: oświadczył mi się, a ja się zgodziłam. 4 dni z nim minęły szybko i musiałam wracać do domu. 10) Jakie są Państwa plany na przyszłość? Jakub:
Plany są takie 10 września 2011, Justysia zostanie moją żoną i zamieszkamy razem w Szkocji. Mam zamiar spędzić z nią resztę mojego życia, bo ją kocham: moją Justysię. Justyna
Głównym planem na przyszłość jest nasz Ślub 10 września 2011 roku. Jakub zostanie moim mężem i wyjadę z nim. Chcemy razem spędzić resztę naszego życia. Kocham Jakuba i nie umiałabym żyć po ślubie bez niego. 11) Co chcieliby Państwo przekazać innym Użytkownikom Serwisu MyDwoje.pl? Jakub
Powiem tak: polecam ten serwis, bo wydaje mi się najodpowiedniejszy i podchodzi do klienta z powagą. Inne tego typu serwisy wydają mi się raczej dziecinne i pamiętajcie: szukajcie swojej drugiej połowy i nie bójcie się pisać tak jak ja się bałem. Ja się zdecydowałem i dzisiaj jestem szczęśliwy, bo znalazłem moje szczęście: ma na imię Justyna. Justyna
Nie zawsze odnajdzie się za pierwszym razem swoją druga połowę. Polecam ten serwis wszystkim, którzy nie boją się zaryzykować i szukać miłości. Panie i Panowie nie bójcie się napisać do osób, które się wam podobają. Dziś planuje swoją przyszłość z ukochanym mężczyzną a nie samotną egzystencje. Jestem szczęśliwą kobietą i mam nadzieje, że nie tylko ja jestem dzięki temu serwisowi szczęśliwa.
Czytaj podobne historie naszych par:
| | | Nowa szczęśliwa para 20+ Poznałam na Państwa portalu wspaniałego mężczyznę. Jesteśmy razem 5 miesięcy i mam nadzieję, że będziemy jeszcze o wiele więcej. | | | Nowa szczęśliwa para 30+ "Dzień dobry! Proszę o nie przesyłanie ofert, ponieważ mój syn się ożenił w 2008 r. To prawda, że dzięki Wam "Serwisowi MyDwoje"mój syn poznał swoją wybrankę życia, która jest jego żoną. Obecnie oczekują dziecka. Małżeństwo ich jest bardzo udane i szczęśliwe. | | | Nowa szczęśliwa para 40+ Bardzo serdeczne dziekuje Państwy za wspolnie spedzony czas , byly to chwile dla mnie bardzo mile, ktore pozwolily mi poznac wielu ciekawych Panow i znowu poczuc sin kobieta. Ponieważ znalazłam swoja druga polowe na dobre i zle to proszę o usuniecie mojego profilu.
| | | Nowa szczęśliwa para 50+ Dobrze się dobraliśmy, tęsknimy za sobą za swoją dojrzałością i rozmowami na każdy nawet najtrudniejszy temat, pokazujemy i udowadniamy sobie, że jesteśmy dla siebie przeznaczeni. |
7 dni abonament gratis za 70% kompletności Profilu!
Polecaj MyDwoje i korzystaj na zakupach znajomych
Prezent dla Singla - 2 w 1
Dla Fanów MyDwoje kontakt z 1 osobą z MyDwoje gratis
|
 |
|
 |
| | Promocja - 7 dni gratis za 70% Masz 70% kompletności Profilu?
Nigdy wcześniej nie miałeś abonamentu w MyDwoje.pl?
Napisz do nas i odbierz 7 dni gratis! | | | Promocja - polecaj i korzystaj Porozmawiaj z Twoim samotnym przyjacielem, przyjaciółką o tym, że warto szukać miłości w MyDwoje.pl. Jeżeli oni wykupią abonament korzystając z Twojego polecającego linka, Ty otrzymasz abonament gratis o tej samej długości gratis!
| | | Promocja - 2 w cenie 1 Sprezentuj na przyjacielowi nasz "Karnet na Miłość" - abonament dla Singla. Dla Ciebie taki sam abonament w prezencie! | | | Promocja - 1 kontakt dla Fanów Zostań fanem MyDwoje na Facebooku i odbierz Kontakt z 1 osobą z MyDwoje gratis! |
Konkurs Walentynkowy 2012
Konkurs Szczęśliwa Para 2011 - rozstrzygnięty
|
 |
|
 |
| | Konkurs Walentynkowy 2012 Zadanie: "Kocham Cię jak....." - dokończ wyznanie i prześlij nam je e-mailem na biuro@mydwoje.pl lub poprzez wewnętrzny formularz.
Termin: do 8 lutego.
Nagroda: bilet na koncert Thomasa Andersa z Modern Talking!
Zwycięzcy: spośród wszystkich nadesłanych pomysłów Zespół Moderatorek MyDwoje.pl wybierze najciekawsze. | | | Konkurs Szczęśliwa Para 2011 Konkurs Szczęśliwa Para zima 2011 rozstrzygnięty! Wygrali Irena i Jan Irena, 60 lat, technik obuwnik, Jaworzno
Jan, 61 lat, technik elektryk, Jaworzno
82% ZO (Zgodność Osobowości MyDwoje.pl)
Pierwsza wiadomość - 9. września 2010 r.
Pierwsze spotkanie - 3 października 2010 r. |
Nowość - Twój Profil w ramce
Nowość - Certyfikat Wiarygodnego Profilu
Nowość - oferty obcokrajowców z Niemiec, Austrii i Szwajcarii
|
 |
|
 |
| | Nowość - wyróżnienie Profilu Wyróżnij swój profil w efektownej ramce! Pomóż swojemu szczęściu. Daj się odnaleźć tej jedynej lub temu jedynemu i już dziś skorzystaj ze specjalnej funkcji! | | | Nowość - nowe funkcje w Serwisie Teraz w MyDwoje.pl nowe, przydatne podczas wyszukiwania funkcje: filtrowanie i sortowanie ofert według odległości od Twojego miejsca zamieszkania, sortowanie ofert wg zgodności Waszych wzajmenych kryteriów i wg kryterió partnera. Wypóbuj ich działanie! | | | Nowość - Certyfikat Certyfikat nadajemy Użytkownikom, którzy poddali się weryfikacji, a ich dane zgodne z danym z dowodu tożsamości. Odbierz i Ty swój Certyfikat! | | | Nowość - obcokrajowcy Znasz język angielski lub niemiecki? Mogłabyś mieć partnera Niemca, Austriaka lub Szwajcara? Obejrzyj aktualne oferty obcokrajowców z PolishHarmony.de. | | | Nowości - wydarzenia dla Singli Sprawdź ofertę dodatkowych usług dla Singli: sesje fotograficzne, porady psychologa, imprezy i warsztaty psychologiczne i prezenty. Zapraszamy! | | | Nowość - sesja pod kontrolą Uwzględniliśmy Wasze prośby i uwagi i wprowadziliśmy kontrolę bezczynności sesji, czyli powiadomienie, gdy do wygaśnięcia sesji zostało tylko 5 minut. Już nie zginie żaden list! W ten sposób MyDwoje jest bezpieczne dla Was i wygodne! | | | Nowość - zgodność kryteriów Czy ta Para szuka siebie nawzajem? Tak! Aż w 10 obszarach mają Zgodność Kryteriów: Ona lubi, że on jest wyższy i starszy, on cieszy się, że ona chce mieć dzici i nie pali... | | | Nowość - większe bezpieczństwo Użytkowników Zapisuj często długie listy jako szkice, wylogowuj się, gdy odchodzisz od komputera. Dla bezpieczeństwa Waszych zalogowanych Profilów wprowadziliśmy ograniczenie bezczynności sesji. |
Kiedy samotność jest najdotkliwsza?
Dlaczego ciągle jesteś sam?
Na co zwracacie uwagę przeglądając oferty?
|
 |
|
 |
| | Kiedy samotność jest najdotkliwsza? Sylwester, samotne wieczory i weekendy - Tobie także wtedy najbardziej doskwiera samotność? | | | Dlaczego ciągle jesteś sam? Większość Singli boi się odrzucenia lub nie lubi przejmowąć inicjatywy, dlatego są sami. Aż 22% Singli twierdzi, że nie spotyka nikogo ciekawego. | | | Jak długo będę szukać? Ponad 85 % naszych Singli uważa, że będzie szukać miłości co najmniej 3 miesiące. Aż 50 % Użytkowników daje sobie na poszukiwania nawet ponad rok! | | | Na co zwracacie uwagę przeglądając oferty? Na co większość z Was zwraca uwagę przeglądając oferty? Dominują zgodność kryteriów i osobowości, jednak najważniejsze jest wzajemne zainteresowanie. | | | Jak szybko umawiasz się na randkę? Większość z Was umawia się na pierwszą randkę po miesiącu czatowania, jednak pierwsza randka po tygodniu, czy nawet już po dwóch dniach też może być dobrym pomysłem. | | | Dokąd na randkę? Na spacer do parku lub zoo lub do kawiarni wybrałoby się większość naszych Singli. Pamiętaj w miejscu publicznym spotkać się pierwszy raz jest najrozsądniej. | | | Kto powinien zaproponować spotkanie w realu? Większość z Was jest zdania, iż to mężczyzna powinien pierwszy zaproponować spotkanie w realu, aż 33% z Was sądzi jednak, iż nie ma to większego znaczenia. | | | Kto powinien rozpocząć kontakt? Aż 64% naszych pań uważa, że to mężczyzna powinien rozpocząć kontakt, panowie także lubią być zdobywani, 23% z nich lubi, gdy to kobieta przejmuje inicjatywę. | | | Odpowiedni strój na randkę? Najlepszy strój na pierwszą randkę? Sportowa elegancja? Większość z Was uważa jednak, iż najważniejsze jest, aby pozostać sobą, 37% z Was stawia na strój swobodny. | | | Najważniejsze na pierwszej randce Kontakt wzrokowy, sposób mówienia i kultura osobista zdecydują jak wypadniesz na pierwszej randce. Sprawdź, na co jeszcze warto zwrócić uwagę. | | | O czym rozmawiać na randce? Pasje i Hobby oraz marzenia i plany to najlepsze tematy rozmowy na pierwszej randce. Tak uważa ponad 50 % Singli. | | | Kto płaci w restauracji? Jesteś mężczyzną lub zapraszałaś na randkę? Miej gest i zapłać rachunek. Ponad 70% Singli uważa, że Twoją rolą jest sięgnąć po portfel. | | | Kiedy mówisz kocham cię? Aż 71% naszych Singli musi być pewna swoich uczuć, aby wypowiedzieć te najważniejsze słowa. Część z Was jest przekonana, że najlepiej można okazać miłość swoim zachowaniem, co ciekawe niespełna 1% z Was jest pewna swoich uczuć już na pierwszej randce, czyżby miłość od pierwszego wejrzenia? |
Opinie Użytkowników MyDwoje.pl
|
 |
|
 |
| | Opinie Użytkowników Witam,
od niedawna jestem zalogowana na koncie. (...)
Czytając opinie innych użytkowników, nie mam wątpliwości, że dobrze trafiłam.
Sama dopiero uczę się i poznaję stronę, poruszanie się po niej. Jestem pod wrażeniem jej przejrzystości i logistycznych ułatwień. (...)
Dziękuje i pozdrawiam Bożena | | | MyDwoje.pl w prasie O MyDwoje.pl się mówi i pisze. Prezentujemy fragmenty wypowiedzi dziennikarskich o naszym Serwisie w niezależnych mediach. Zapraszamy do lektury. Magazyn Sens, Młoda Para, Nowości, Newsweek, Pani Domu, Charaktery, Cogito, Polityka - kojarzysz tytuły, ale nie wiesz, dlaczego są w takim zestawieniu?
| | | MyDwoje.pl w radiu O MyDwoje.pl mówi się także w radiu. Radio Aspekt, Polskie Radio dla Zagranicy, Program Pierwszy Polskiego Radia: posłuchaj audycji z MyDwoje.pl w roli głównej.
| | | MyDwoje.pl w telewizji Serwis MyDwoje.pl jest obecny w programach telewizyjnych stacji: TVP, TVN Turbo, TVN Warszawa, Supertacja i innych. MyDwoje posiada takżę własny kanał telewizyjny www.MyDwoje.tv
| | | MyDwoje.pl w Internecie O MyDwoje.pl się mówi i pisze. Prezentujemy fragmenty wypowiedzi dziennikarskich w Internecie o naszym Serwisie.
Zapraszamy do lektury. | | | Co sądzicie o MyDwoje? Poważne podejście i solidne oferty Użytkowników oraz rzetelny test psychologiczny to Waszym zdaniem główne atuty MyDwoje.pl.
|
|
 |
|
 |
|
|
 |
|
|