Być może to zabrzmi jak bajka, ale Piotr to książę, na którego bardzo długo czekałam w mojej wysokiej i – jak mogłoby się zdawać – niedostępnej wieży. We wszystkich bajkach młody królewicz zjawia się na rumaku i z oddaniem walczy o swoją ukochaną. Nasza historia była inna od bajkowych marzeń, ale również ma swoje szczęśliwe zakończenie!
|

Asia, 28 lat, analityk sprzedaży Piotr, 29 lat, inżynier
84% PD (Punkty Dopasowania MyDwoje.pl)
***
Pierwsza wiadomość - 06.03.2009 r.
Pierwsze spotkanie - 03.04.2009 r.
***
Cieszymy się z Waszego szczęścia!
Życzymy Wam wielu pięknych dni razem! Zespół MyDwoje.pl |
Na początku były dwa loginy składające się z kombinacji liter i cyfr. Jeden z nich to ona, a drugi on. Najpierw było 84% dopasowania i prawie 70 km odległości między Poznaniem a Jarocinem. Ale już następnego dnia łączyła ich czekolada i najmniejszego znaczenia nie miało to, że ona lubi mleczną z nadzieniem truskawkowym, a on przepada za gorzką w każdych ilościach.
Przez kilka następnych tygodni były listy, zawsze długie, pełne emocji, niezwykłej bliskości, wyczekiwane z ogromnym utęsknieniem. To ona napisała do niego pierwsza i pierwsza odważyła się zadzwonić. Tak bardzo chciała usłyszeć jego głos. Po pierwszym telefonie wiedziała, że chce go słyszeć codziennie. Oczywiście potem była pierwsza randka, wyjścia do kina, spacery po parku, trudne rozstania i czekanie na kolejne spotkania – a dookoła wiosna, która była ich cichym, zielonym i słonecznym sprzymierzeńcem. Potem słyszeli swoje głosy już codziennie. Dwa ciągi liter i cyfr bardzo szybko poszły w zapomnienie, bo zamiast nich byliśmy już my: Asia i Piotr.
Być może to zabrzmi jak bajka, ale Piotr to książę, na którego bardzo długo czekałam w mojej wysokiej i – jak mogłoby się zdawać – niedostępnej wieży. We wszystkich bajkach młody królewicz zjawia się na rumaku i z oddaniem walczy o swoją ukochaną. Nasza historia była inna od bajkowych marzeń, ale również ma swoje szczęśliwe zakończenie.
Piotr zjawił się nie tyle na białym koniu, co na rowerze górskim, a nasze spotkanie przyniosło nam szczęście, radość i oczywiście najwspanialsze uczucie na świecie, jakie może połączyć dwoje ludzi. Teraz już razem jeździmy na rowerze, oczywiście górskim. Zamierzamy razem przejechać jeszcze wiele tysięcy kilometrów i jesteśmy pewni, że niezły z nas tandem.
Asia i Piotr
|
Czytaj podobne historie naszych par:
|