mydwoje.pl dobór partnerski dla wymagających
strona główna | kontakt | mapa serwisu
Nazwa Użytkownika lub e-mail:
Hasło:
zarejestruj się>>
zapomniałem hasła>>
Usługi Aktualności MyDwoje.TV Szczęśliwe historie Poradnik Poczta Oferty Czat Profil Płatności Ustawienia Moje MyDwoje.pl
Szczęśliwe historie
Konkurs zima 2011 rozstrzygnięty
Listy od szcześliwych par
Szczęśliwe pary 20+
Szczęśliwe pary 30+
Szczęśliwe pary 40+
Szczęśliwe pary 50+
Szczęśliwe pary na odległość
Szczęśliwe pary z dziećmi
Małżeństwa z portalu
Historia Beaty i Andreasa
Historia Karoliny i Alka
Nowożeńcy - Joanna i Józef
Nowożeńcy - Monika i Daniel
Historia Gabrieli i Łukasza
Historia Ireny i Jana
Historia Joanny i Piotra
Historia Joanny i Roberta
Historia Katarzyny i Jana
Historia Małgorzaty i Zygmunta
Historia Moniki i Daniela
Historia Ani i Staszka
Historia Anny i Sebastiana
Historia Hanny i Artura
Nowożeńcy - Karolina i Michał
Historia Elżbiety i Michała
Historia Lili i Michała
Historia Agnieszki i Sławka
Historia Asi i Piotra
Historia Bogusławy i Krzysztofa
Historia Doroty i Piotra
Historia Doroty i Wojtka
Historia Edyty i Marka
Historia Eweliny i Piotra
Historia Ewy i Mariana
Historia Justyny i Andrzeja
Historia Justyny i Jakuba
Historia Karoliny i Michała
Historia Marianny i Tadeusza
Historia Urszuli i Grzegorza
Historia Wiesławy i Romana
Nowożeńcy - Izabela i Grzegorz
Nowożeńcy - Anna i Ignacy
Nowożeńcy - Elżbieta i Jarosław
Historia Magdy i Łukasza
Historia Joanny i Andrzeja
Historia Zofii i Jana
Historia Kasi i Przemka
Historia Alicji i Łukasza
Historia Bogumiły i Stefana
Historia Reginy i Edwarda
Historie miłosne sfilmowane
Opinie Użytkowników
Wybierz zawód partnerki/ partnera, który najbardziej zachęca Cię do zapoznania.
nauczyciel / wykładowca / pedagog
lekarz / stomatolog
artysta
marketingowiec / PR-owiec
dziennikarz / redaktor
bankowiec / doradca finansowy
prawnik / adwokat
architekt
sprzedawca
inżynier
konsultant / doradca
informatyk / programista / IT
policjant / żołnierz / służby mundurowe
rolnik / leśnik / ogrodnik
mechanik samochodowy / elektromechanik
kierowca
pilot
majsterkowicz / majster
prowadzenie domu
wolny zawód
przedsiębiorca / własna działaność
pracownik techniczny / serwis
obsługa klienta
urzędnik
student
manager / kierownik
służba zdrowia
pracownik fizyczny
ekonomista / księgowy(a)
przedstawiciel handlowy
pracownik umysłowy
sekretarka / asystentka / pracownik biurowy
emeryt / rencista
naukowiec
fryzjer / kosmetyczka
farmaceuta
Zagłosuj>>
Aktualności
2012-01-13
Jesteś po rozwodzie, ale mógłbyś i chciałbyś wziąć jeszcze ślub kościelny? Od dziś możesz to zaznaczyć w Profilu i wg tego kryterium szukać ofert.
2011-12-10
MyDwoje w Radiu Zet o poszukiwaniu partnera w okresie przedświątecznym
2011-11-30
Tylko na MyDwoje - Wzajemna zgodność kryteriów - Ty szukasz jego, a on szuka właśnie Ciebie - od dziś możesz sortować oferty wg zgodności kryteriów
2011-10-13
Nowa edycja Konkursu Szczęśliwa Para MyDwoje - zima 2011 - do wygrania romantyczny weekend dla zakochanej pary w bajowym hotelu Młyn Klekotki. Opiszcie swoją historię poznania
2011-10-05
Nowosć - Kto jest najbliżej Ciebie - szukaj ofert z Twojej okolicy - sortowanie wg odległosci i wieku
2011-09-02
Wyróżnij się z tłumu - wykup efektowną ramkę do swojego profilu
Jesteś tutaj: Strona główna > Szczęśliwe historie
Podziel się na:FacebookTwitterWykop

Szczęśliwe historie naszych par

Serwis MyDwoje.pl otrzymuje regularnie listy od Użytkowników, którzy chcą podzielić się z Wami i z nami swoim szczęściem, gdyż w naszym Serwisie poznali partnerów, z którymi planują teraz wspólną przyszłość. Wierzymy także, że oprócz publikowanych historii jest także wiele par, które cieszą się swoim szczęściem zupełnie prywatnie i ich historii nigdy nie poznamy. Wszystkim szczęśliwym Parom, które poznały się przez MyDwoje.pl życzymy długich lat spędzonych razem w szczęściu i przyjaźni! Niech Wasze dopasowanie charakterów pomaga Wam w pokonywaniu razem życiowych zakrętów!               
                                                                                                                    Wasz Zespół Serwisu MyDwoje.pl

                                                                                               > Jeżeli nie widzisz historii par poniżej, kliknij tutaj


2012-01-02Historia Gabrieli i Łukasza
Samotni rodzice poznali się w MyDwoje i pokochali. Przedstawiamy Wam historię Gabrysi i Łukasza, którzy wraz ze swoimi małymi dziećmi postanowili stworzyć nową rodzinę. On samotnie wychowujący ojciec, ona samotna matka, już nie sama, lecz szczęśliwa z Łukaszem i jego córeczką.
2012-01-03Historia Joanny i Piotra
Pomimo dzielącej ich odleglości, zdecydowali się na wspólne życie. Joanna i Piotr - rozumieją się bez słów, choć ich spotkaniom rzadko towarzyszy cisza. Szczęśliwa Para, która poznała się za naszym pośrednictwem, planuje w tym roku ślub!
2009-06-18Historia Anny i Sebastiana
Historia Naszej miłości zaczęła się tak zwyczajnie a zarazem tak wyjątkowo: rejestracja na Portalu MyDwoje.pl, wypełnienie Testu Doboru Partnerskiego i oczekiwanie na tę wyjątkową osobę.
2010-01-14Historia Asi i Piotra
We wszystkich bajkach młody królewicz zjawia się na rumaku i z oddaniem walczy o swoją ukochaną. Nasza historia była inna od bajkowych marzeń, ale również ma swoje szczęśliwe zakończenie!
2011-01-10Historia Karoliny i Michała
Moje „poprzednie” życie ani odrobinę nie przypominało tego, co mam teraz. A co mam? Mam cenny skarb, który dano mi odnaleźć... A właściwie to ON mnie odnalazł.
2008-08-27Historia Magdy i Łukasza
Po raz pierwszy od wielu miesięcy mogę bez udawania stwierdzić, że jestem szczęśliwy.
2008-07-01Historia Alicji i Łukasza
Jesteśmy żywym przykładem na to, że przeznaczenie i mówienie o dwóch połówkach pomarańczy lub jabłka rozrzuconych po świecie to nie puste słowa, którymi pocieszają się marzyciele, lecz święta prawda

2008-11-08Nowożeńcy - Monika i Daniel
Dzieliło ich ponad 300 kilometrów. Oboje w swojej Wizytówce podali, że nie chcą zmieniać miasta. Różnica wieku nie była dla nich problemem. Obawiali sie tylko reakcji dzieci Moniki na nowy związek mamy.
2012-01-09Historia Beaty i Andreasa
Nie wiedziałam, że istnieje jeszcze PolishHarmony.de Logowałam się bodajże kilka dni. Robiłam to z przymrużeniem oka. Ja i obcokrajowiec? To niemożliwe!? Tyle barier! Dziś właściwie wiem, co znaczy przysłowie: Nigdy nie mów nigdy!
2012-01-09Historia Karoliny i Alka
Byliśmy zdeterminowani i pragnęliśmy po prostu być szczęśliwi. Nie szukaliśmy przelotnego romansu. Spotykamy się już ponad pól roku. Mamy plan wspólnie zamieszkać. Marzymy o małym, białym, wspólnym domku z dużą działką za miastem. Rok, który właśnie się rozpoczął będzie pełen przemian.
2011-05-04Historia Małgorzaty i Zygmunta
Prawdopodobieństwo naszego spotkania się, bez udziału w Państwa portalu, było pratycznie niemożliwe, gdyż dzieli nas 480 km, to 7 godzin drogi, którą pokonujemy w tej chwili często, aby się zobaczyć "zmęczeni, ale szczęśliwi"
2012-01-02Historia Gabrieli i Łukasza
Samotni rodzice poznali się w MyDwoje i pokochali. Przedstawiamy Wam historię Gabrysi i Łukasza, którzy wraz ze swoimi małymi dziećmi postanowili stworzyć nową rodzinę. On samotnie wychowujący ojciec, ona samotna matka, już nie sama, lecz szczęśliwa z Łukaszem i jego córeczką.
2011-05-18Historia Ani i Staszka
Każdy dzień spędzany razem jest naszym małym świętem. Przeżywamy dojrzałą, świadomą miłość. Rzeczywistość przerosła najśmielsze marzenia.
2010-06-15Historia Lili i Michała
Jest. Znalazła się. Pamiętacie jak każdy z nas zapisując się to tego Portalu marzył o tym, żeby za kimś tęsknić? Nie móc zasnąć bez rozmowy?
2009-06-04Historia Edyty i Marka
Czy możliwe jest poznanie drugiej osoby przez Internet i zakochanie się w niej? Stopień zażyłości uznawany za "dobre poznanie" kogoś jest chyba pojęciem dość subiektywnym. O miłości nie wspominając...
2010-01-14Historia Doroty i Piotra
Od tamtego dnia, kiedy zarejestrowałem się w MyDwoje, moje życie odmieniło się o 180 stopni. Zakochałem się! To była ona: skromna, nieśmiała blondynka z uśmiechem na ustach, ziarno miłości zostało zasiane!
2010-01-15Historia Eweliny i Piotra
Szczęściu trzeba czasem pomóc… Czyli historia jednego e-maila z portalu MyDwoje. W tej historii na początku brała udział moja mama zalogowana na tym portalu...
2010-10-04Historia Doroty i Wojtka
Bardzo Go KOCHAM, jest miły, czuły, ciepły, zaradny, nie pozwala mi chodzić smutną, przy nim zawsze jestem uśmiechnięta. Teraz już mam do kogo się przytulić, uczucie jakim mnie obdarzył jest bez porównania, nie wiem jak to możliwe, ale spełnia moje marzenia
2010-09-25Nowożeńcy - Izabela i Grzegorz
Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że możemy dołączyć do zakładki na Waszej stronie pt. Szczęśliwe historie. Raz jeszcze dziękuję w swoim i żony imieniu i pozdrawiamy ekipę portalu MyDwoje.pl
2011-01-10Historia Urszuli i Grzegorza
Witamy! Nazywamy się Urszula i Grzegorz i uprzejmie zawiadamiamy, że jesteśmy Szczęśliwą Parą, która poznała się na My.Dwoje.pl! Jak to się stało?
2011-05-13Historia Justyny i Jakuba
1) Jak wyglądało życie Pani, Pana przed poznaniem swojej drugiej połowy?

Jakub:

Justyna i Jakub - Szczęśliwa Para MyDwoje 

Justyna, 32, Gdańsk, ratownik medyczny
Jakub, 33, Aberdeen, mechanik samochodowy

89% PD
(Punkty Dopasowania  MyDwoje.pl)

Pierwsze spotkanie- 7.03.2010

Cieszymy się z Waszego szczęścia!

Jak wyglądało moje życie? nic ciekawego się nie działo: praca dom i tak codziennie. Marzenie żeby w końcu poznać tę drugą połówkę. Znaleźć kobietę, która mnie pokocha takiego, jakim jestem i żeby nie patrzyła czy jestem bogaty i na to, że jestem chory na epilepsję.

Justyna:
Moje życie to praca, dom, przez ostatni rok nauka, rodzina wolny czas spędzałam z siostrzeńcem. Czasem spotykałam się z przyjaciółmi. Próbowałam spotykać się z mężczyznami ale zazwyczaj trafiałam na tych nieodpowiednich. Trudno dogodzić mężczyznom. Kobiety mają dla nich być piękne, szczupłe, nie mieć własnego zdania.

2) Czego Pani Panu najbardziej brakowało?

Jakub:
Najbardziej mi brakowało prawdziwej miłości i bliskości drugiej osoby, trzymania za rękę, przytulania, pocałunków, rozmowy.

Justyna:
Brakowało mi bliskiej osoby, która mnie przytuli wysłucha i bez względu na to jak wyglądam powie, że mnie kocha.

3) Jakie Państwo mieli oczekiwania względem potencjalnego partnera?

Jakub:
Jakie miałem oczekiwania? żeby chociaż raz tej osobie nie przeszkadzało, że jestem chory i że nie jestem milionerem i żeby nie była alkoholikiem ani nie uganiała się za innymi facetami, żeby po prostu mnie pokochała.

Justyna:
Oczekiwania? nie mam figury modelki, więc chciałam znaleźć mężczyznę, któremu nie przeszkadza, że mam tu i ówdzie trochę więcej ciała. Poza tym nie patrzy na to czy mam pieniądze, duży dom, samochód. Spotkałam się już z taką oceną. Chciałam żeby to był całkiem normalny mężczyzna, który wie, czego chce w życiu, a nie niezdecydowany skaczący z kwiatka na kwiatek.

4) W jaki sposób próbowali Państwo szukać swojej drugiej połowy?

Jakub:
W jaki sposób szukałem drugiej połowy? Kiedy wyjechałem do Szkocji przychodziłem z pracy i miałem mnóstwo wolnego czasu a samotność coraz bardziej dawała się odczuwać. Siadałem do komputera i chodziłem po Internecie. Wpadło mi do głowy, czemu by nie spróbować poszukać drugiej połowy i zacząłem szukać w rożnych serwisach randkowych.

Justyna:
Nadszedł czas w końcu coś zrobić. Ciągle sama, bez celu w życiu. Przecież wiecznie nie będę się uczyć. Pomyślałam: może w Internecie znajdę portal lub serwis gdzie można poznać i umówić się na spotkanie. Poza tym koleżanki i siostry próbowały umawiać mnie na tzw., randki w ciemno.

5) W jaki sposób znaleźli Państwo Serwis MyDwoje?

Jakub:
Serwis My Dwoje znalazłem chodząc po internecie i trochę czytałem o was zanim założyłem konto. Wasz serwis wydał mi się odpowiedni, bo podchodzicie do klienta z pewną powagą. Nie zastanawiałem się, założyłem konto i wykupiłem abonament.

Justyna:
Serwis My Dwoje poleciła mi przyjaciółka, Kamila. Obie byłyśmy samotne, więc ucieszyłam się, że też jak ja próbuje znaleźć sobie drugą połówkę. Mogę jej podziękować za to.

6) Jak z Wyniku Kojarzenia wybrali Państwo właśnie tę osobę?

Jakub:
Komputer losował wiele kobiet, ale ze wszystkimi, z którymi pisałem jakoś rozmowa się nie kleiła. Oczywiście Justynę też wylosował i to niedługo po założeniu konta. Obejrzałem jej profil i na tym się skończyło, ponieważ doszedłem do wniosku, że taka dziewczyna jak ona nie będzie chciała ze mną pisać i bałem się do niej odezwać żeby znowu nie dostać kosza. Niestety nie znalazłem swojej drugiej połowy a profil Justyny oglądałem cały czas, ale bałem się napisać. W końcu pokazałem jej profil siostrze i szwagrowi mówiąc, że ona mi się bardzo podoba, ale boję się do niej napisać, bo każe mi spadać. Siostra i szwagier powiedzieli, że muszę spróbować a jak się nie uda to trudno. W końcu napisałem i zdziwiłem się bo Justyna odpisała i nie pogoniła mnie. Od razu powiedziałem, że jestem chory na epilepsję i jej to nie przeszkadzało: aż nie mogłem uwierzyć, że pierwszej dziewczynie nie przeszkadza moja choroba.

Justyna:
Początkowo czekałam na to, co losowo wybierze mi system po wypełnieniu kwestionariusza. Pisałam, a w późniejszym czasie spotkałam się z kilkoma mężczyznami. Niestety w paru przydatkach była to pomyłka, a z innymi do dziś mam kontakt i cieszę się, że mogliśmy się poznać: zostaliśmy przyjaciółmi. Kiedy napisał do mnie 12.12.2010 Jakub przeczytałam jego wiadomość, ale musiałam pomyśleć, co mu odpisać. Jakub wyznał mi, że jest chory na epilepsje, nie przeraziło mnie to. Byłam szczęśliwa, że nie chce nic ukryć, był bardzo szczery. Doceniam takie gesty, polubiłam go. Wyznał mi, że bał się napisać do mnie i podał jako powód, że się bał iż go pogonię. Nie zrobiłabym tego, bo nie oceniam ludzi według wyglądu, stanu zdrowia, stanu majątku i czy ma studia czy tylko zawodową szkołę.



7) Kiedy nastąpił pierwszy kontakt?

Jakub
Po kilku zostawionych wiadomościach w serwisie wymieniliśmy się mailami, później numerami gadu gadu i w końcu zaczęliśmy rozmawiać przez Skype.

Justyna
Po niecałym tygodniu pisania w serwisie podałam mu swój adres e-mail. Pisaliśmy do siebie listy. Bardzo miło mi się z nim pisało i dałam Kubie swój numer Gadu- Gadu i Skype.

8) Jak rozwijała się Państwa znajomość?

Jakub:
Nasza znajomość rozwijała się przez e mail, Gadu - Gadu, Skype. Codziennie, kiedy przychodziłem z pracy nie mogłem się doczekać, kiedy wróci z pracy Justyna, bo ona kończy trochę później. Kiedy znowu ją zobaczę w monitorze i będę mógł z nią porozmawiać. Jeszcze z żadną dziewczyną mi się tak dobrze nie rozmawiało jak z nią. Muszę dodać, że pierwszy raz przez Skype rozmawialiśmy około 5 godzin i nie zapaliłem ani jednego papierosa. Justyna mi powiedziała, że nie lubi facetów palących papierosy: obiecałem, że rzucę i dzisiaj już nie palę- zrobiłem to tylko dla niej.

Justyna
Moja znajomość z Kubą rozwijała się dzięki Internetowi: głównie Gadu – Gadu, później Skype, e- mail. Pracuje 12 godzin w systemie zmianowym, więc to on zazwyczaj czekał na mnie jak wrócę z pracy. Bardzo dobrze mi się z nim rozmawiało, bo nie próbował mnie oczarowywać tylko szczerze mówił o sobie i o tym, co robi. Godzinami rozmawialiśmy na Skype, z czasem z kilku godzin zrobiło się kilkanaście. Miałam urlop i wyjechałam do siostry, moja siostrzenica zdziwiła się, że można tyle rozmawiać, ale to była jedyna łączność, jaką mieliśmy. Powiedziałam Kubie, że nie lubię palaczy, bo duszę się od dymu, kiedy rzucił dla mnie papierosy byłam bardzo szczęśliwa.

9) Jak wyglądało Państwa pierwsze spotkanie?


Jakub:
Justyna zdecydowała się przylecieć do mnie do Szkocji. Bardzo się cieszyłem na to spotkanie i odliczałem dni do jej przylotu. Wreszcie nadszedł ten dzień . Z Aberdeen gdzie mieszkam pojechałem na lotnisko do Glasgow, oczywiście nie na to lotnisko. Chodziłem po lotnisku i szukałem mojej Justynki: dzwoniłem do niej i po rozmowie doszliśmy do wniosku, że jestem na nie tym lotnisku. Spytałem się jeszcze dla pewności Szkotki, która to potwierdziła więc wsiadłem w samochód i pojechałem na drugie lotnisko. Kiedy wszedłem na terminal zadzwoniłem do niej, odebrała i zobaczyłem ją: to była ona, moja Justysia. Zabrałem ją do domu i spędziliśmy ze sobą 4 dni: chciałem jej pokazać jak najwięcej, ale nie zdążyłem. Byłem bardzo zadowolony, że do mnie przyjechała.

Justyna:
Zapytałam się czy mogę do niego przyjechać, zgodził się, kupiłam bilet. Liczyłam dni do wylotu. Kiedy w końcu 7 marca przyleciałam do Glasgow nikt na mnie nie czekał, zadzwoniłam i okazało się, że się pomylił, bo nawigacja wyprowadziła go na inne lotnisko. Kiedy zjawił się Jakub kamień spadł mi z serca, bo w końcu przyjechał i mnie przytulił. Cieszyłam się, bo w końcu mogłam złapać go za rękę i pocałować. Może wydać to się śmieszne, ale wiedziałam w tym momencie, że z Kubusiem chcę spędzić resztę mojego życia. 8 Marca Jakub poprosił mnie o rękę: oświadczył mi się, a ja się zgodziłam. 4 dni z nim minęły szybko i musiałam wracać do domu.

10) Jakie są Państwa plany na przyszłość?

Jakub:
Plany są takie 10 września 2011, Justysia zostanie moją żoną i zamieszkamy razem w Szkocji. Mam zamiar spędzić z nią resztę mojego życia, bo ją kocham: moją Justysię.

Justyna
Głównym planem na przyszłość jest nasz Ślub 10 września 2011 roku. Jakub zostanie moim mężem i wyjadę z nim. Chcemy razem spędzić resztę naszego życia. Kocham Jakuba i nie umiałabym żyć po ślubie bez niego.

11) Co chcieliby Państwo przekazać innym Użytkownikom Serwisu MyDwoje.pl?

Jakub
Powiem tak: polecam ten serwis, bo wydaje mi się najodpowiedniejszy i podchodzi do klienta z powagą. Inne tego typu serwisy wydają mi się raczej dziecinne i pamiętajcie: szukajcie swojej drugiej połowy i nie bójcie się pisać tak jak ja się bałem. Ja się zdecydowałem i dzisiaj jestem szczęśliwy, bo znalazłem moje szczęście: ma na imię Justyna.

Justyna
Nie zawsze odnajdzie się za pierwszym razem swoją druga połowę. Polecam ten serwis wszystkim, którzy nie boją się zaryzykować i szukać miłości. Panie i Panowie nie bójcie się napisać do osób, które się wam podobają. Dziś planuje swoją przyszłość z ukochanym mężczyzną a nie samotną egzystencje. Jestem szczęśliwą kobietą i mam nadzieje, że nie tylko ja jestem dzięki temu serwisowi szczęśliwa.
 
 

I ty możesz znaleźć miłość w MyDwoje.pl!

>> Zarejestruj się bezpłatnie

    
 
Bezpieczne logowanie Rapid SSL


2008-09-07Historia Joanny i Andrzeja
Ciągle uczymy się siebie nawzajem, ale też przez to lepiej poznajemy samych siebie... Naprawdę nam na sobie zależy, postanowiliśmy, że nasz związek będzie się opierał także na świadomej, organicznej pracy.
2009-01-03Historia Kasi i Przemka
Mijali się każdego dnia na tych samych ulicach. W zwróceniu uwagi na siebie pomógł im Serwis MyDwoje.pl.

2012-01-09Historia Karoliny i Alka
Byliśmy zdeterminowani i pragnęliśmy po prostu być szczęśliwi. Nie szukaliśmy przelotnego romansu. Spotykamy się już ponad pól roku. Mamy plan wspólnie zamieszkać. Marzymy o małym, białym, wspólnym domku z dużą działką za miastem. Rok, który właśnie się rozpoczął będzie pełen przemian.
2010-06-15Historia Joanny i Roberta
Najważniejsze jest to, że dana nam została nadzieja i udowodniono nam, że można znaleźć zrozumienie, a nawet miłość drugiej osoby w sytuacji, kiedy człowiek już w nic nie wierzy i jest na skraju załamania nerwowego.
2011-05-18Historia Hanny i Artura
Mamy teraz wspólny świat, w który trudno nam uwierzyć, ale który jest dla nas rajem na ziemi :) Dzięki Wam mogliśmy się odnaleźć :)
2010-01-15Historia Justyny i Andrzeja
Dlaczego nie spróbować w internetowym biurze matrymonialnym poszukać mężczyzny dla siebie? Mam 37 lat i utraciłam parę lat temu wzrok... Lubię wyzwania – taką mam naturę...
2011-01-10Historia Ewy i Mariana
Nasza historia pod wieloma względami przypomina inne, głównie dlatego, że ma szczęśliwe zakończenie.
2008-09-20Nowożeńcy - Anna i Ignacy
Urzekł ją swoim stylem pisania, ale uwiódł – głosem. Ona oczarowała go... zdolnością czytania ze zrozumieniem i kreatywnością w e-mailowej korespondencji.

2012-01-05Nowożeńcy - Joanna i Józef
Nigdy bym w to nie uwierzył, że w tym wieku jest to możliwe. Finał jest taki, że w zeszłym roku w czerwcu wzięliśmy ślub i jesteśmy bardzo szczęśliwą parą. Równocześnie wiem, że warto w życiu mieć nadzieję i być aktywnym poszukiwaczem drugiej połówki. Dzisiaj wiem co to znaczy żyć na nowo.
2008-02-10Historia Katarzyny i Jana
Swoją historią udowadniają, że miłość po pięćdziesiątce jest jak najbardziej możliwa! Dzisiaj zgodnie zachęcają innych - tęskniacych, jak oni niegdyś, za ciepłem drugiej osoby - do poszukiwań miłości pomimo ryzyka...

2012-01-05Historia Ireny i Jana
Jesteśmy razem i cieszymy się z tego. Mamy się do kogo odezwać, pośmiać, wychodzić na spacery, gdzieś wyjechać, pograć w gry, karty itd. W listopadzie dostałam piękny zaręczynowy pierścionek, ciągle jestem obdarowywana kwiatami i innymi prezentami, teraz tylko prosić Boga o zdrowie i dobry rozum. Myślimy o ślubie...
2010-05-02Historia Elżbiety i Michała
Jesteśmy w sobie zakochani do szaleństwa. Planujemy wspólną przyszłość ze ślubem włącznie.
2010-01-08Historia Marianny i Tadeusza
Nasza historia jest krótka i burzliwa. Bardzo się kochamy... Mój partner mówi, że jest to przeznaczenie... Że za pośrednictwem Waszego portalu...
2010-06-06Historia Wiesławy i Romana
Moja wielka historia. Dnia 07 lutego 2010 r. weszłam na pocztę i zaczęłam czytać oferty, zatrzymałam się przy Panu, który jest wdowcem i na pytanie, komu przyznałby medal, przeczytałam: Żonie.
2011-01-10Historia Bogusławy i Krzysztofa
Spotykamy się i cieszymy każdą wspólnie spędzoną chwilą. Razem odnaleźliśmy nowy sens życia, naszą nową drogę. Nasze dorosłe dzieci nawzajem nas zaakceptowały, cieszą się, że nie jesteśmy samotni,powoli tworzymy nową rodzinę.
2008-06-28Nowożeńcy - Elżbieta i Jarosław
Mieszkaliśmy wówczas w innych miastach, odległych 300 km od siebie, w Sochaczewie i Tarnowie. Nasze ezoteryczne aureole się ściągłęły.
2008-12-08Historia Zofii i Jana
Przypadkiem trafili do MyDwoje.pl i nie kryjąc swoich wad i zalet, zarejestrowali się. 87 procentowa zgodność Testu Doboru Partnerskiego spowodowała, że nawiązali kontakt.
2009-06-15Historia Reginy i Edwarda
Bardzo długo zastanawialiśmy się, czy warto historię naszą upubliczniać. Jednak zgodnie uznaliśmy, że warto w ten sposób zachęcić innych samotnych - zwłaszcza w wieku średnim - do szukania tej drugiej połówki.
2010-05-16Historia Bogumiły i Stefana
Było uczucie szczere, gorące, rozumieliśmy się, jak mało kto, czytając swoje myśli. Byliśmy stworzeni dla siebie.

2011-06-01Listy od szcześliwych par
Znalazłem na waszym portalu kobietę ze swojego miasta, oboje się sobie podobamy, już wiele dni przebywaliśmy razem... Uważam, że się dobrze dobraliśmy, tęsknimy za sobą, za swoją dojrzałością i rozmowami na każdy, nawet najtrudniejszy temat, pokazujemy i udowadniamy sobie, że jesteśmy dla siebie przeznaczeni. Dziękuję Wam za to ze u Was kogoś takiego poznałem.
 Historie miłosne sfilmowane
Sfilmowane historie naszych par - opowiedziane osobiście przez Anię i Ignacego, Katarzynę i Jana oraz Andrzeja i Asię

2008-11-08Nowożeńcy - Monika i Daniel
Dzieliło ich ponad 300 kilometrów. Oboje w swojej Wizytówce podali, że nie chcą zmieniać miasta. Różnica wieku nie była dla nich problemem. Obawiali sie tylko reakcji dzieci Moniki na nowy związek mamy.
2012-01-09Historia Beaty i Andreasa
Nie wiedziałam, że istnieje jeszcze PolishHarmony.de Logowałam się bodajże kilka dni. Robiłam to z przymrużeniem oka. Ja i obcokrajowiec? To niemożliwe!? Tyle barier! Dziś właściwie wiem, co znaczy przysłowie: Nigdy nie mów nigdy!
2011-05-04Historia Małgorzaty i Zygmunta
Prawdopodobieństwo naszego spotkania się, bez udziału w Państwa portalu, było pratycznie niemożliwe, gdyż dzieli nas 480 km, to 7 godzin drogi, którą pokonujemy w tej chwili często, aby się zobaczyć "zmęczeni, ale szczęśliwi"
2012-01-03Historia Joanny i Piotra
Pomimo dzielącej ich odleglości, zdecydowali się na wspólne życie. Joanna i Piotr - rozumieją się bez słów, choć ich spotkaniom rzadko towarzyszy cisza. Szczęśliwa Para, która poznała się za naszym pośrednictwem, planuje w tym roku ślub!
2010-06-13Nowożeńcy - Karolina i Michał
Nasza historia, to opowieść o dwojgu samotnych ludzi, którzy przez wszystkie samotne lata naiwnie wierzyli w spełnienie...
2011-05-18Historia Ani i Staszka
Każdy dzień spędzany razem jest naszym małym świętem. Przeżywamy dojrzałą, świadomą miłość. Rzeczywistość przerosła najśmielsze marzenia.
2011-05-18Historia Hanny i Artura
Mamy teraz wspólny świat, w który trudno nam uwierzyć, ale który jest dla nas rajem na ziemi :) Dzięki Wam mogliśmy się odnaleźć :)
2010-01-14Historia Asi i Piotra
We wszystkich bajkach młody królewicz zjawia się na rumaku i z oddaniem walczy o swoją ukochaną. Nasza historia była inna od bajkowych marzeń, ale również ma swoje szczęśliwe zakończenie!
2010-01-15Historia Eweliny i Piotra
Szczęściu trzeba czasem pomóc… Czyli historia jednego e-maila z portalu MyDwoje. W tej historii na początku brała udział moja mama zalogowana na tym portalu...
2010-01-15Historia Justyny i Andrzeja
Dlaczego nie spróbować w internetowym biurze matrymonialnym poszukać mężczyzny dla siebie? Mam 37 lat i utraciłam parę lat temu wzrok... Lubię wyzwania – taką mam naturę...
2010-06-06Historia Wiesławy i Romana
Moja wielka historia. Dnia 07 lutego 2010 r. weszłam na pocztę i zaczęłam czytać oferty, zatrzymałam się przy Panu, który jest wdowcem i na pytanie, komu przyznałby medal, przeczytałam: Żonie.
2010-09-25Nowożeńcy - Izabela i Grzegorz
Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że możemy dołączyć do zakładki na Waszej stronie pt. Szczęśliwe historie. Raz jeszcze dziękuję w swoim i żony imieniu i pozdrawiamy ekipę portalu MyDwoje.pl
2011-05-13Historia Justyny i Jakuba
1) Jak wyglądało życie Pani, Pana przed poznaniem swojej drugiej połowy?

Jakub:

Justyna i Jakub - Szczęśliwa Para MyDwoje 

Justyna, 32, Gdańsk, ratownik medyczny
Jakub, 33, Aberdeen, mechanik samochodowy

89% PD
(Punkty Dopasowania  MyDwoje.pl)

Pierwsze spotkanie- 7.03.2010

Cieszymy się z Waszego szczęścia!

Jak wyglądało moje życie? nic ciekawego się nie działo: praca dom i tak codziennie. Marzenie żeby w końcu poznać tę drugą połówkę. Znaleźć kobietę, która mnie pokocha takiego, jakim jestem i żeby nie patrzyła czy jestem bogaty i na to, że jestem chory na epilepsję.

Justyna:
Moje życie to praca, dom, przez ostatni rok nauka, rodzina wolny czas spędzałam z siostrzeńcem. Czasem spotykałam się z przyjaciółmi. Próbowałam spotykać się z mężczyznami ale zazwyczaj trafiałam na tych nieodpowiednich. Trudno dogodzić mężczyznom. Kobiety mają dla nich być piękne, szczupłe, nie mieć własnego zdania.

2) Czego Pani Panu najbardziej brakowało?

Jakub:
Najbardziej mi brakowało prawdziwej miłości i bliskości drugiej osoby, trzymania za rękę, przytulania, pocałunków, rozmowy.

Justyna:
Brakowało mi bliskiej osoby, która mnie przytuli wysłucha i bez względu na to jak wyglądam powie, że mnie kocha.

3) Jakie Państwo mieli oczekiwania względem potencjalnego partnera?

Jakub:
Jakie miałem oczekiwania? żeby chociaż raz tej osobie nie przeszkadzało, że jestem chory i że nie jestem milionerem i żeby nie była alkoholikiem ani nie uganiała się za innymi facetami, żeby po prostu mnie pokochała.

Justyna:
Oczekiwania? nie mam figury modelki, więc chciałam znaleźć mężczyznę, któremu nie przeszkadza, że mam tu i ówdzie trochę więcej ciała. Poza tym nie patrzy na to czy mam pieniądze, duży dom, samochód. Spotkałam się już z taką oceną. Chciałam żeby to był całkiem normalny mężczyzna, który wie, czego chce w życiu, a nie niezdecydowany skaczący z kwiatka na kwiatek.

4) W jaki sposób próbowali Państwo szukać swojej drugiej połowy?

Jakub:
W jaki sposób szukałem drugiej połowy? Kiedy wyjechałem do Szkocji przychodziłem z pracy i miałem mnóstwo wolnego czasu a samotność coraz bardziej dawała się odczuwać. Siadałem do komputera i chodziłem po Internecie. Wpadło mi do głowy, czemu by nie spróbować poszukać drugiej połowy i zacząłem szukać w rożnych serwisach randkowych.

Justyna:
Nadszedł czas w końcu coś zrobić. Ciągle sama, bez celu w życiu. Przecież wiecznie nie będę się uczyć. Pomyślałam: może w Internecie znajdę portal lub serwis gdzie można poznać i umówić się na spotkanie. Poza tym koleżanki i siostry próbowały umawiać mnie na tzw., randki w ciemno.

5) W jaki sposób znaleźli Państwo Serwis MyDwoje?

Jakub:
Serwis My Dwoje znalazłem chodząc po internecie i trochę czytałem o was zanim założyłem konto. Wasz serwis wydał mi się odpowiedni, bo podchodzicie do klienta z pewną powagą. Nie zastanawiałem się, założyłem konto i wykupiłem abonament.

Justyna:
Serwis My Dwoje poleciła mi przyjaciółka, Kamila. Obie byłyśmy samotne, więc ucieszyłam się, że też jak ja próbuje znaleźć sobie drugą połówkę. Mogę jej podziękować za to.

6) Jak z Wyniku Kojarzenia wybrali Państwo właśnie tę osobę?

Jakub:
Komputer losował wiele kobiet, ale ze wszystkimi, z którymi pisałem jakoś rozmowa się nie kleiła. Oczywiście Justynę też wylosował i to niedługo po założeniu konta. Obejrzałem jej profil i na tym się skończyło, ponieważ doszedłem do wniosku, że taka dziewczyna jak ona nie będzie chciała ze mną pisać i bałem się do niej odezwać żeby znowu nie dostać kosza. Niestety nie znalazłem swojej drugiej połowy a profil Justyny oglądałem cały czas, ale bałem się napisać. W końcu pokazałem jej profil siostrze i szwagrowi mówiąc, że ona mi się bardzo podoba, ale boję się do niej napisać, bo każe mi spadać. Siostra i szwagier powiedzieli, że muszę spróbować a jak się nie uda to trudno. W końcu napisałem i zdziwiłem się bo Justyna odpisała i nie pogoniła mnie. Od razu powiedziałem, że jestem chory na epilepsję i jej to nie przeszkadzało: aż nie mogłem uwierzyć, że pierwszej dziewczynie nie przeszkadza moja choroba.

Justyna:
Początkowo czekałam na to, co losowo wybierze mi system po wypełnieniu kwestionariusza. Pisałam, a w późniejszym czasie spotkałam się z kilkoma mężczyznami. Niestety w paru przydatkach była to pomyłka, a z innymi do dziś mam kontakt i cieszę się, że mogliśmy się poznać: zostaliśmy przyjaciółmi. Kiedy napisał do mnie 12.12.2010 Jakub przeczytałam jego wiadomość, ale musiałam pomyśleć, co mu odpisać. Jakub wyznał mi, że jest chory na epilepsje, nie przeraziło mnie to. Byłam szczęśliwa, że nie chce nic ukryć, był bardzo szczery. Doceniam takie gesty, polubiłam go. Wyznał mi, że bał się napisać do mnie i podał jako powód, że się bał iż go pogonię. Nie zrobiłabym tego, bo nie oceniam ludzi według wyglądu, stanu zdrowia, stanu majątku i czy ma studia czy tylko zawodową szkołę.



7) Kiedy nastąpił pierwszy kontakt?

Jakub
Po kilku zostawionych wiadomościach w serwisie wymieniliśmy się mailami, później numerami gadu gadu i w końcu zaczęliśmy rozmawiać przez Skype.

Justyna
Po niecałym tygodniu pisania w serwisie podałam mu swój adres e-mail. Pisaliśmy do siebie listy. Bardzo miło mi się z nim pisało i dałam Kubie swój numer Gadu- Gadu i Skype.

8) Jak rozwijała się Państwa znajomość?

Jakub:
Nasza znajomość rozwijała się przez e mail, Gadu - Gadu, Skype. Codziennie, kiedy przychodziłem z pracy nie mogłem się doczekać, kiedy wróci z pracy Justyna, bo ona kończy trochę później. Kiedy znowu ją zobaczę w monitorze i będę mógł z nią porozmawiać. Jeszcze z żadną dziewczyną mi się tak dobrze nie rozmawiało jak z nią. Muszę dodać, że pierwszy raz przez Skype rozmawialiśmy około 5 godzin i nie zapaliłem ani jednego papierosa. Justyna mi powiedziała, że nie lubi facetów palących papierosy: obiecałem, że rzucę i dzisiaj już nie palę- zrobiłem to tylko dla niej.

Justyna
Moja znajomość z Kubą rozwijała się dzięki Internetowi: głównie Gadu – Gadu, później Skype, e- mail. Pracuje 12 godzin w systemie zmianowym, więc to on zazwyczaj czekał na mnie jak wrócę z pracy. Bardzo dobrze mi się z nim rozmawiało, bo nie próbował mnie oczarowywać tylko szczerze mówił o sobie i o tym, co robi. Godzinami rozmawialiśmy na Skype, z czasem z kilku godzin zrobiło się kilkanaście. Miałam urlop i wyjechałam do siostry, moja siostrzenica zdziwiła się, że można tyle rozmawiać, ale to była jedyna łączność, jaką mieliśmy. Powiedziałam Kubie, że nie lubię palaczy, bo duszę się od dymu, kiedy rzucił dla mnie papierosy byłam bardzo szczęśliwa.

9) Jak wyglądało Państwa pierwsze spotkanie?


Jakub:
Justyna zdecydowała się przylecieć do mnie do Szkocji. Bardzo się cieszyłem na to spotkanie i odliczałem dni do jej przylotu. Wreszcie nadszedł ten dzień . Z Aberdeen gdzie mieszkam pojechałem na lotnisko do Glasgow, oczywiście nie na to lotnisko. Chodziłem po lotnisku i szukałem mojej Justynki: dzwoniłem do niej i po rozmowie doszliśmy do wniosku, że jestem na nie tym lotnisku. Spytałem się jeszcze dla pewności Szkotki, która to potwierdziła więc wsiadłem w samochód i pojechałem na drugie lotnisko. Kiedy wszedłem na terminal zadzwoniłem do niej, odebrała i zobaczyłem ją: to była ona, moja Justysia. Zabrałem ją do domu i spędziliśmy ze sobą 4 dni: chciałem jej pokazać jak najwięcej, ale nie zdążyłem. Byłem bardzo zadowolony, że do mnie przyjechała.

Justyna:
Zapytałam się czy mogę do niego przyjechać, zgodził się, kupiłam bilet. Liczyłam dni do wylotu. Kiedy w końcu 7 marca przyleciałam do Glasgow nikt na mnie nie czekał, zadzwoniłam i okazało się, że się pomylił, bo nawigacja wyprowadziła go na inne lotnisko. Kiedy zjawił się Jakub kamień spadł mi z serca, bo w końcu przyjechał i mnie przytulił. Cieszyłam się, bo w końcu mogłam złapać go za rękę i pocałować. Może wydać to się śmieszne, ale wiedziałam w tym momencie, że z Kubusiem chcę spędzić resztę mojego życia. 8 Marca Jakub poprosił mnie o rękę: oświadczył mi się, a ja się zgodziłam. 4 dni z nim minęły szybko i musiałam wracać do domu.

10) Jakie są Państwa plany na przyszłość?

Jakub:
Plany są takie 10 września 2011, Justysia zostanie moją żoną i zamieszkamy razem w Szkocji. Mam zamiar spędzić z nią resztę mojego życia, bo ją kocham: moją Justysię.

Justyna
Głównym planem na przyszłość jest nasz Ślub 10 września 2011 roku. Jakub zostanie moim mężem i wyjadę z nim. Chcemy razem spędzić resztę naszego życia. Kocham Jakuba i nie umiałabym żyć po ślubie bez niego.

11) Co chcieliby Państwo przekazać innym Użytkownikom Serwisu MyDwoje.pl?

Jakub
Powiem tak: polecam ten serwis, bo wydaje mi się najodpowiedniejszy i podchodzi do klienta z powagą. Inne tego typu serwisy wydają mi się raczej dziecinne i pamiętajcie: szukajcie swojej drugiej połowy i nie bójcie się pisać tak jak ja się bałem. Ja się zdecydowałem i dzisiaj jestem szczęśliwy, bo znalazłem moje szczęście: ma na imię Justyna.

Justyna
Nie zawsze odnajdzie się za pierwszym razem swoją druga połowę. Polecam ten serwis wszystkim, którzy nie boją się zaryzykować i szukać miłości. Panie i Panowie nie bójcie się napisać do osób, które się wam podobają. Dziś planuje swoją przyszłość z ukochanym mężczyzną a nie samotną egzystencje. Jestem szczęśliwą kobietą i mam nadzieje, że nie tylko ja jestem dzięki temu serwisowi szczęśliwa.
 
 

I ty możesz znaleźć miłość w MyDwoje.pl!

>> Zarejestruj się bezpłatnie

    
 
Bezpieczne logowanie Rapid SSL


2008-06-28Nowożeńcy - Elżbieta i Jarosław
Mieszkaliśmy wówczas w innych miastach, odległych 300 km od siebie, w Sochaczewie i Tarnowie. Nasze ezoteryczne aureole się ściągłęły.
2008-09-07Historia Joanny i Andrzeja
Ciągle uczymy się siebie nawzajem, ale też przez to lepiej poznajemy samych siebie... Naprawdę nam na sobie zależy, postanowiliśmy, że nasz związek będzie się opierał także na świadomej, organicznej pracy.
2008-07-01Historia Alicji i Łukasza
Jesteśmy żywym przykładem na to, że przeznaczenie i mówienie o dwóch połówkach pomarańczy lub jabłka rozrzuconych po świecie to nie puste słowa, którymi pocieszają się marzyciele, lecz święta prawda
2009-06-15Historia Reginy i Edwarda
Bardzo długo zastanawialiśmy się, czy warto historię naszą upubliczniać. Jednak zgodnie uznaliśmy, że warto w ten sposób zachęcić innych samotnych - zwłaszcza w wieku średnim - do szukania tej drugiej połówki.

2008-11-08Nowożeńcy - Monika i Daniel
Dzieliło ich ponad 300 kilometrów. Oboje w swojej Wizytówce podali, że nie chcą zmieniać miasta. Różnica wieku nie była dla nich problemem. Obawiali sie tylko reakcji dzieci Moniki na nowy związek mamy.
2012-01-05Nowożeńcy - Joanna i Józef
Nigdy bym w to nie uwierzył, że w tym wieku jest to możliwe. Finał jest taki, że w zeszłym roku w czerwcu wzięliśmy ślub i jesteśmy bardzo szczęśliwą parą. Równocześnie wiem, że warto w życiu mieć nadzieję i być aktywnym poszukiwaczem drugiej połówki. Dzisiaj wiem co to znaczy żyć na nowo.
2012-01-09Historia Beaty i Andreasa
Nie wiedziałam, że istnieje jeszcze PolishHarmony.de Logowałam się bodajże kilka dni. Robiłam to z przymrużeniem oka. Ja i obcokrajowiec? To niemożliwe!? Tyle barier! Dziś właściwie wiem, co znaczy przysłowie: Nigdy nie mów nigdy!
2012-01-09Historia Karoliny i Alka
Byliśmy zdeterminowani i pragnęliśmy po prostu być szczęśliwi. Nie szukaliśmy przelotnego romansu. Spotykamy się już ponad pól roku. Mamy plan wspólnie zamieszkać. Marzymy o małym, białym, wspólnym domku z dużą działką za miastem. Rok, który właśnie się rozpoczął będzie pełen przemian.
2012-01-02Historia Gabrieli i Łukasza
Samotni rodzice poznali się w MyDwoje i pokochali. Przedstawiamy Wam historię Gabrysi i Łukasza, którzy wraz ze swoimi małymi dziećmi postanowili stworzyć nową rodzinę. On samotnie wychowujący ojciec, ona samotna matka, już nie sama, lecz szczęśliwa z Łukaszem i jego córeczką.
2009-06-18Historia Anny i Sebastiana
Historia Naszej miłości zaczęła się tak zwyczajnie a zarazem tak wyjątkowo: rejestracja na Portalu MyDwoje.pl, wypełnienie Testu Doboru Partnerskiego i oczekiwanie na tę wyjątkową osobę.
2011-05-18Historia Hanny i Artura
Mamy teraz wspólny świat, w który trudno nam uwierzyć, ale który jest dla nas rajem na ziemi :) Dzięki Wam mogliśmy się odnaleźć :)
2010-06-15Historia Lili i Michała
Jest. Znalazła się. Pamiętacie jak każdy z nas zapisując się to tego Portalu marzył o tym, żeby za kimś tęsknić? Nie móc zasnąć bez rozmowy?
2010-06-06Historia Wiesławy i Romana
Moja wielka historia. Dnia 07 lutego 2010 r. weszłam na pocztę i zaczęłam czytać oferty, zatrzymałam się przy Panu, który jest wdowcem i na pytanie, komu przyznałby medal, przeczytałam: Żonie.
2010-10-04Historia Doroty i Wojtka
Bardzo Go KOCHAM, jest miły, czuły, ciepły, zaradny, nie pozwala mi chodzić smutną, przy nim zawsze jestem uśmiechnięta. Teraz już mam do kogo się przytulić, uczucie jakim mnie obdarzył jest bez porównania, nie wiem jak to możliwe, ale spełnia moje marzenia
2011-01-10Historia Bogusławy i Krzysztofa
Spotykamy się i cieszymy każdą wspólnie spędzoną chwilą. Razem odnaleźliśmy nowy sens życia, naszą nową drogę. Nasze dorosłe dzieci nawzajem nas zaakceptowały, cieszą się, że nie jesteśmy samotni,powoli tworzymy nową rodzinę.
2008-12-08Historia Zofii i Jana
Przypadkiem trafili do MyDwoje.pl i nie kryjąc swoich wad i zalet, zarejestrowali się. 87 procentowa zgodność Testu Doboru Partnerskiego spowodowała, że nawiązali kontakt.
2010-05-16Historia Bogumiły i Stefana
Było uczucie szczere, gorące, rozumieliśmy się, jak mało kto, czytając swoje myśli. Byliśmy stworzeni dla siebie.

2008-02-10Historia Katarzyny i Jana
Swoją historią udowadniają, że miłość po pięćdziesiątce jest jak najbardziej możliwa! Dzisiaj zgodnie zachęcają innych - tęskniacych, jak oni niegdyś, za ciepłem drugiej osoby - do poszukiwań miłości pomimo ryzyka...

2011-05-18Historia Ani i Staszka
Każdy dzień spędzany razem jest naszym małym świętem. Przeżywamy dojrzałą, świadomą miłość. Rzeczywistość przerosła najśmielsze marzenia.
2010-01-15Historia Agnieszki i Sławka
Minęły prawie dwa lata od mojego rozejścia się z żoną i okres „kwarantanny” miałem już za sobą. Jakiś czas temu pomyślałem, że czas wyjść z jaskini i rozejrzeć się po świecie...
2010-01-15Historia Eweliny i Piotra
Szczęściu trzeba czasem pomóc… Czyli historia jednego e-maila z portalu MyDwoje. W tej historii na początku brała udział moja mama zalogowana na tym portalu...
2011-01-10Historia Urszuli i Grzegorza
Witamy! Nazywamy się Urszula i Grzegorz i uprzejmie zawiadamiamy, że jesteśmy Szczęśliwą Parą, która poznała się na My.Dwoje.pl! Jak to się stało?
2011-01-10Historia Ewy i Mariana
Nasza historia pod wieloma względami przypomina inne, głównie dlatego, że ma szczęśliwe zakończenie.
2009-06-15Historia Reginy i Edwarda
Bardzo długo zastanawialiśmy się, czy warto historię naszą upubliczniać. Jednak zgodnie uznaliśmy, że warto w ten sposób zachęcić innych samotnych - zwłaszcza w wieku średnim - do szukania tej drugiej połówki.

2008-11-08Nowożeńcy - Monika i Daniel
Dzieliło ich ponad 300 kilometrów. Oboje w swojej Wizytówce podali, że nie chcą zmieniać miasta. Różnica wieku nie była dla nich problemem. Obawiali sie tylko reakcji dzieci Moniki na nowy związek mamy.
2012-01-05Nowożeńcy - Joanna i Józef
Nigdy bym w to nie uwierzył, że w tym wieku jest to możliwe. Finał jest taki, że w zeszłym roku w czerwcu wzięliśmy ślub i jesteśmy bardzo szczęśliwą parą. Równocześnie wiem, że warto w życiu mieć nadzieję i być aktywnym poszukiwaczem drugiej połówki. Dzisiaj wiem co to znaczy żyć na nowo.
2011-05-04Historia Małgorzaty i Zygmunta
Prawdopodobieństwo naszego spotkania się, bez udziału w Państwa portalu, było pratycznie niemożliwe, gdyż dzieli nas 480 km, to 7 godzin drogi, którą pokonujemy w tej chwili często, aby się zobaczyć "zmęczeni, ale szczęśliwi"
2010-06-13Nowożeńcy - Karolina i Michał
Nasza historia, to opowieść o dwojgu samotnych ludzi, którzy przez wszystkie samotne lata naiwnie wierzyli w spełnienie...
2010-05-02Historia Elżbiety i Michała
Jesteśmy w sobie zakochani do szaleństwa. Planujemy wspólną przyszłość ze ślubem włącznie.
2010-01-14Historia Doroty i Piotra
Od tamtego dnia, kiedy zarejestrowałem się w MyDwoje, moje życie odmieniło się o 180 stopni. Zakochałem się! To była ona: skromna, nieśmiała blondynka z uśmiechem na ustach, ziarno miłości zostało zasiane!
2010-01-15Historia Justyny i Andrzeja
Dlaczego nie spróbować w internetowym biurze matrymonialnym poszukać mężczyzny dla siebie? Mam 37 lat i utraciłam parę lat temu wzrok... Lubię wyzwania – taką mam naturę...
2010-01-08Historia Marianny i Tadeusza
Nasza historia jest krótka i burzliwa. Bardzo się kochamy... Mój partner mówi, że jest to przeznaczenie... Że za pośrednictwem Waszego portalu...
2010-09-25Nowożeńcy - Izabela i Grzegorz
Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że możemy dołączyć do zakładki na Waszej stronie pt. Szczęśliwe historie. Raz jeszcze dziękuję w swoim i żony imieniu i pozdrawiamy ekipę portalu MyDwoje.pl
2008-06-28Nowożeńcy - Elżbieta i Jarosław
Mieszkaliśmy wówczas w innych miastach, odległych 300 km od siebie, w Sochaczewie i Tarnowie. Nasze ezoteryczne aureole się ściągłęły.
2008-09-20Nowożeńcy - Anna i Ignacy
Urzekł ją swoim stylem pisania, ale uwiódł – głosem. Ona oczarowała go... zdolnością czytania ze zrozumieniem i kreatywnością w e-mailowej korespondencji.
na górę do góry drukuj drukuj  
Praca | Pomoc / FAQ | Zarejestruj się | Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt | Kontakt dla mediów | Partnerzy | Reklama | Mapa Serwisu |

2007 - 2012 © MyDwoje.pl ® ; Wszelkie prawa zastrzeżone

Biuro matrymonialne MyDwoje stosuje metodę kojarzenia partnerów według ich zgodności osobowości opartą na psychologicznym Teście Doboru Partnerskiego MyDwoje, stworzonym przez znanego, polskiego psychologa Andrzeja Rutowskiego. Test bazuje na wieloletniej praktyce terapeutycznej par małżeńskich naszego psychologa oraz na pracach naukowych z zakresu psychologii humanistycznej Fromma, psycholanalizy Junga i teorii testów psychologicznych Cattella, Eysencka, Gougha i Heilbruna.

CMS, WEB interface