 |
 |
Miłość od pierwszego wejrzenia... w Wizytówkę
| Kolejna szczęśliwa para skojarzona w MyDwoje.pl! Jesteśmy żywym przykładem na to, że przeznaczenie i mówienie o dwóch połówkach pomarańczy lub jabłka rozrzuconych po świecie to nie puste słowa, którymi pocieszają się marzyciele, lecz święta prawda – mówią Alicja, 28 lat z Zielonej Góry i Łukasz, 28 lat z Warszawy. Zapraszamy to lektury ich wspaniałej historii. |
|
„Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenia” Alicja i Łukasz
"Przed podjęciem decyzji o zarejestrowaniu się na portalu MyDwoje.pl szczegółowo prześledziliśmy większość z istniejących na rynku miejsc, gdzie można poznać kogoś wspaniałego, taką przynajmniej mieliśmy nadzieję... Ostatecznie wybraliśmy ten sam portal i na dodatek zrobiliśmy to w podobnym czasie (obydwoje wierzymy, że tego, co się wydarzyło w naszym życiu, nie zawdzięczamy przypadkowi).
Już po wypełnieniu Testu okazało się, że w „Najlepszym dopasowaniu” jesteśmy u siebie na jednej z pierwszych pozycji, mamy w 90 proc. zgodność charakterów, a po przeczytaniu swoich Wizytówek (co obydwoje zrobiliśmy bardzo szybko) w naszych główkach pojawiła się wielka nadzieja na wspaniałą miłość (o której marzyliśmy), choć tak naprawdę nie wiedzieliśmy, czy jest na to jakakolwiek szansa, ponieważ jeszcze wtedy się nie znaliśmy. Mijały dni, obydwoje poznawaliśmy różnych ludzi, ale każda wizyta na portalu MyDwoje.pl zaczynała i kończyła się wzajemnymi odwiedzinami naszych profilów i czytaniem Wizytówek po raz kolejny. Pewnego dnia, logując się po pracy na portalu, zauważyłem, że dostałem od kogoś zaproszenie. Kiedy tylko zobaczyłem, że to od mojej wspaniałej nieznajomej, ogarnęło mnie tak niepojęte szczęście, że do dziś myśląc o tym, czuję przyjemne mrowienie. Jeszcze tego samego dnia oczywiście nawiązaliśmy kontakt i rozmawialiśmy bodajże do drugiej nad ranem. Tak wyglądały nasze kontakty codziennie. Po kilku dniach od momentu poznania się postanowiliśmy się spotkać – udało się, choć dzieli nas prawie 500 km! Co prawda spotkanie nie było bardzo długie, bo tego samego dnia musiałem wracać do domu, ale te kilka godzin spędzonych z moją ukochaną sprawiło, żebym potwierdził to wszystko, co myślałem wcześniej i ostatecznie zdałem sobie sprawę, ze jest kobietą mojego życia (a co najważniejsze moja ukochana wie, że ja jestem mężczyzną jej życia: – Tak, tak, wiem o tym! Nawet jestem pewna tego! – mówi). |
 |
|
Dzisiaj wiemy, że zgodność naszych charakterów to zdecydowanie więcej niż 90 proc., i tak naprawdę musimy się bardzo wysilać, żeby znaleźć między nami jakieś różnice (jednak wcale nie staramy się ich szukać). Jesteśmy już dojrzałymi ludźmi, a to pozwala nam spojrzeć na to wszystko, co się dzieje między nami, z perspektywy czasu i doświadczenia życiowego – dlatego dzisiaj doceniamy to bardziej, niż kiedykolwiek, i wiemy, dlaczego tyle czasu musiało minąć, abyśmy się odnaleźli. Jesteśmy jednością, lubimy to samo, a za każdym razem, kiedy rozmawiamy o czymś nowym, na pytanie „co o tym sądzisz?”, obydwoje wybuchamy śmiechem, bo nasze odpowiedzi są identyczne. Mamy takie samo zdanie i tak samo myślimy – to jest piękne. Uważamy, że portal MyDwoje.pl jest wspaniałym miejscem do zawierania znajomości, a co najważniejsze – do odnalezienia miłości naszego życia. Bez względu na czas, jaki będzie potrzebny na poznanie kogoś wspaniałego, życzymy wszystkim wytrwałości.
Jesteśmy żywym przykładem na to, że przeznaczenie i mówienie o dwóch połówkach pomarańczy lub jabłka rozrzuconych po świecie to nie puste słowa, którymi pocieszają się marzyciele, lecz święta prawda. Wszystkim tym, którzy marzą o wielkiej miłości – takiej, którą oglądamy w filmach albo snach – uroczyście komunikujemy, że ona jest i zdarza się także w realnym świecie – tylko trzeba cierpliwości i wiary w to, że najpiękniejszych chwil w życiu i miłości nie zaplanujemy – one przyjdą same w najmniej spodziewanym dla nas momencie!
Załączamy pozdrowienia dla wszystkich poszukujących oraz administratorów portalu, zakochani i szczęśliwi"
Alicja z Zielonej Góry (28 lat) i Łukasz z Warszawy (28 lat)
[redakcja techniczna tekstu: JK, opowieść otrzymano: 1 lipca 2008, godz. 20.58]
Czytaj podobne historie naszych par:
| |
 |
|