Witamy! Nazywamy się Urszula i Grzegorz i uprzejmie zawiadamiamy, że jesteśmy Szczęśliwą Parą, która poznała się na My.Dwoje.pl! Jak to się stało? Najpierw powstał portal MyDwoje.pl a my w tym czasie byliśmy w związkach z innymi partnerami. Do tej pory nie wiedzielibyśmy o swoim istnieniu gdyby nie fakt, że nasze związki rozpadły się, a my chcąc ułożyć życie od nowa zarejestrowaliśmy się na MyDwoje.pl. Warto mieć nadzieję!
|

Urszula, 30 lat, plastyk Grzegorz, 33 lata, technik organizacji reklamy i spawacz 85% PD (Punkty Dopasowania MyDwoje.pl)
Pierwsza wiadomość - 3.12.2010
Cieszymy się z Waszego szczęścia! Życzymy Wam wielu pięknych dni razem!
Zespół MyDwoje.pl |
G: Od czasu, kiedy rozstałem się ze swoją życiową partnerką zacząłem uciekać w pracę. Było mi ciężko z myślami, które towarzyszyły mi po rozstaniu. Po około roku myśli związane z poprzednim związkiem przestały mi zaprzątać głowę, wtedy zaczęło mi strasznie brakować kogoś bliskiego - kogoś z kim mógłbym dzielić się wszystkim, co towarzyszy mi w życiu. Takie szczęśliwe życie we dwoje....
U: W momencie kiedy pozbierałam się po rozpadzie poprzedniego związku na początku nie chciałam zawierać bliższych znajomości z mężczyznami, wtedy moje życie wydawało mi się pozbawione kolorów, brakowało mi poczucia że kocham i jestem kochana w relacji damsko-męskiej. Jednak po pewnym czasie zauważyłam, że zaczynam otwierać się na nowe znajomości, powiem szczerze, że bardzo bałam się po raz drugi trafić na nieodpowiedniego dla mnie człowieka. Dlatego MyDwoje.pl zwrócił moją uwagę swoim profesjonalizmem w każdym szczególe. Dowiedziałam się o nim z reklamy internetowej. Testy, które należy wypełnić przy rejestracji dawały mi poczucie, że moja oferta jest w bezpiecznych rękach specjalistów, dlatego zdecydowałam się „zostawić tam siebie”.
G: Szukałem odpowiedniej kobiety w rożny sposób, głównie wśród znajomych, ale także wśród przypadkowo poznanych osób. Od mojej wymarzonej kobiety oczekiwałem przede wszystkim otwartości, szczerości i ciepła, a mimo to nie czułem tzw.„tego czegoś”, co mogłoby spowodować szczęśliwe życie we dwoje…, Kiedy nadeszła jesień dużo czasu spędzałem przy komputerze, zacząłem szukać drugiej połowy w Internecie. Znalazłem kilka portali randkowych ale MyDwoje.pl najbardziej przypadło mi do gustu, spodobał mi się m.in. profesjonalnie przygotowany Test Doboru Partnerskiego. Opłaciłem abonament i zacząłem nawiązywać kontakty z uczestniczkami tego portalu. Bardzo mi się to podobało, ponieważ różnorodność ofert dawała mi nadzieję na poznanie kogoś ciekawego, z kim mógłbym zaprzyjaźnić się na zawsze. W ten właśnie sposób znalazłem Ulę najsympatyczniejszą osobę, jaką do tej pory poznałem w życiu. Zaproponowałem jej kontakt, bardzo podobała mi się na zdjęciu i w sposobie, którym przedstawiała siebie w swojej wizytówce.
U: W ciągu prawie pół roku bycia w MyDwoje.pl spotkałam wielu mężczyzn, też spotkałam się na żywo, ale wciąż nie miałam pewności, że to jest to, że znalazłam swoją połowę. Pewnego dnia, kiedy się wylogowywałam na stronie głównej wśród „twarzy MyDwoje.pl” pojawiło się zdjęcie Grzegorza i stało się coś dziwnego: w tym momencie zapragnęłam Go poznać. Sprawdziłam punkty dopasowania, ale z tego względu, że nie miałam wykupionego abonamentu nie mogłam obejrzeć Jego wizytówki. Następnego dnia, dokładnie 3 grudnia 2010r. otrzymałam zaproszenie do kontaktu właśnie od Grzesia. Bardzo się ucieszyłam, że również był zainteresowany moją osobą.
G: Bardzo ucieszyło mnie to, że Ula odpowiedziała na moje zaproszenie, ponieważ nie byłem pewien, czy się Jej spodobam i czy spodoba się Jej sposób, w jaki się przedstawiam. Od tamtej pory nasz kontakt rozwijał się na MyDwoje.pl do czasu, kiedy przeszliśmy na GG, szybko wymieniliśmy się numerami telefonów. Wtedy nastąpił bum, okazało się, że mamy podobne potrzeby i oczekiwania, jeśli chodzi o nasze wspólne życie. Wystarczyło, że wymieniliśmy kilka prywatnych poglądów na temat wspólnego bycia razem, kiedy doznałem olśnienia. Ula jest wspaniałą, ciepłą, wyrozumiałą i kochającą kobietą. Dzisiaj Ula to dla mnie najpiękniejsze imię na ziemi. Nie wyobrażam sobie dnia bez jakiegokolwiek kontaktu z moja drugą połową, nie czuję się samotny, lecz jestem szczęśliwy, że Ją poznałem.
U: W Grzesiu urzekł mnie Jego charakter i podejście do wielu ważnych dla mnie rzeczy, ciepła osobowość i otwartość na drugiego człowieka, mądrość życiowa i duchowość a wszystko to w jednym wspaniałym, atrakcyjnym mężczyźnie. Do dziś nie wiem jak to robi, że w tym samym momencie myśli o tym co ja i rozumie mnie bez słów. Grzesiek jest moim natchnieniem i miłością, mężczyzną bez którego nie wyobrażam sobie życia.
G: Uważam, że portal MyDwoje.pl całkowicie odmienił mój pogląd na zawieranie znajomości drogą internetową, wcześniej nie bardzo wierzyłem w to, że na portalu internetowym znajdę kobietę, z którą będą mnie łączyły tak wielkie uczucia. Chciałbym zwrócić się z podziękowaniami do administratora portalu My Dwoje.pl i do użytkowników, którzy jeszcze nie znaleźli swojego szczęścia: warto mieć nadzieję, rozglądać się, szukać konsekwentnie swojej miłości, myślę, że to jest częścią sukcesu, jaki proponuje MyDwoje.pl
Poznaliśmy się w grudniu w ostatni miesiąc roku, ale nasza miłość od pierwszego wejrzenia, taka która zdarza się tylko w opowieściach jest rzeczywistością. Wiemy, że jesteśmy dla siebie stworzeni i dziękujemy Bogu za siebie nawzajem. Choć oboje zachorowaliśmy w tym samym czasie i nasze planowane spotkanie na Sylwestra nie odbyło się, wiemy że to tylko kwestia czasu. Zgadzamy się z powiedzeniem: „człowiek planuje a Bóg kieruje” więc pełni oczekiwania, nadziei, spokoju i radości planujemy naszą wspólną przyszłość. MyDwoje.pl było nasza szansą na spotkanie siebie i za to oboje jesteśmy wdzięczni. MyDwoje.pl to miejsce które jest początkiem nieba życia we dwoje jak dwie połówki tego samego jabłka.
Składamy wyrazy wdzięczności i podziękowania Wszystkim dzięki którym MyDwoje.pl jest właśnie takim pięknym miejscem. Miejscem, w którym my też odnaleźliśmy siebie i Miłość.
Czytaj podobne historie naszych par: