
Magazyn psychologiczny "Sens", nr 2 (17), luty 2010 r.
Poławiacze uczuć. Tekst Krzysztofa Boczka
"Gdzie szukamy miłości na całe życie? W sieci. Co ósmy Polak korzystający z Internetu znalazł tam swojego partnera. Wyłowił perłę czy szczątki wraku? [...]
Osobom poważnie myślącym o poznaniu życiowego partnera pomagają na Zachodzie serwisy takie jak perfectmatch.com, chemistry.com czy eHarmony.com. Dla swoich użytkowników stworzyły nawet testy psychologiczne, które wykorzystują do kojarzenia pasujące do siebie osobowości. Efekty? Portal eHarmony.com podaje, że w roku 2007 pomógł pobrać się aż 44 tysiącom par. Brzmi nieprawdopodobnie, bo to aż 2 % wszystkich małżeństw zawartych w owym roku w USA. Polski serwis mydwoje.pl również wymaga wypełnienia testu osobowości składającego się ze 100 pytań.
- Osoby, które lubią dominować, będą dobrze funkcjonować z uległymi. Ale pod względem temperamentu, towarzyskości, sposobu spędzania wolnego czasu, a przede wszystkim wartości życiowych, partnerzy powinni być podobni - twierdzi Katarzyna Bieber, właścicielka portalu.
Aby ograniczyć kłamstwa, mydwoje.pl weryfikuje informacje podawane przez użytkowników - ci, którzy chcą mieć certyfikat wiarygodnego profilu, muszą przesłać kopię dowodu osobistego. Moderatorzy serwisu blokują profile osób, które szukają tylko okazji do skoku w bok lub przygody."